Śmierć Izebeli
30 Kiedy Jehu wszedł do Jizreel, a Izebel się o tym dowiedziała, poczerniła sobie powieki, ustroiła głowę i patrzała z góry przez okno. 31 Gdy Jehu wchodził przez bramę, zawołała: „Czy dobrze ci się powodzi, Zimri, zabójco swego pana?” 32 On zaś podniósł głowę w stronę okna i zawołał: „Kto jest ze mną? Kto?” I spojrzeli ku niemu z góry dwaj lub trzej eunuchowie. 33 Wtedy rozkazał: „Wyrzućcie ją!” I wyrzucili ją, a krew jej obryzgała mur i konie, które ją roztratowały. 34 Następnie wszedł, a kiedy najadł się i napił, powiedział: „Zajmijcie się tą przeklętą i pochowajcie ją, ponieważ jest córką króla”. 35 Wyszli, aby ją pogrzebać, lecz znaleźli po niej tylko czaszkę, nogi i dłonie. 36 Kiedy wrócili i oznajmili mu, powiedział: „Oto słowo Pana, które wypowiedział przez sługę swego Eliasza z Tiszbe: „Na polu Jizreel psy będą żarły ciało Izebeli. 37 A trup Izebeli będzie jak gnój na polu w obrębie Jizreel, tak że nie będzie można powiedzieć: To jest Izebel”".
http://www.nonpossumus.pl/ps/2_Krl/9.php
księżna z Sydonu, która poślubiła Achaba, króla Izraela. Izebel czciła bogów pogody i płodności: Baala i Aszerę (patrz: Religia i kult w Biblu). Za jej namową Achab i zmuszeni przez niego podwładni przyjęli jej religię. Izebel kazała zabić proroków Boga i w ich miejsce wprowadzić proroków Baala. Ocalał tylko Eliasz i później pokonał proroków Baala na górze Karmel. Wówczas Izebel zapragnęia śmierci Eliasza i prorok musiał się ukrywać. Izebel sama wydała na siebie wyrok śmierci, kiedy zachęcała Achaba, by zabił Nabota, żeby przejąć jego winnicę. Eliasz przewidział jej gwałtowną śmierć, a jakiś czas później na rozkaz Jehu zrzucono ją z piętra na ziemię.
1 Krl 16,31; 18,4.13.19; 19,1-2; 21; 2 Krl 9,30 nn.
Izebel, Jezabel (gr., łac. Iezabel; hebr. Izebel – niewyniesiona, nieskalana, czysta) – postać biblijna ze Starego Testamentu, żona Achaba, matka Atalii, zm. w 843 p.n.e.
Dziesięć lat po śmierci Achaba, w trakcie krwawej rewolty, została wyrzucona z okna pałacowego w Jizreel, następnie stratowały ją konie, a psy zjadły jej ciało i zlizały krew. Znaleziono tylko czaszkę, nogi i dłonie.
Pojawia się w 1 Księdze Królewskiej 16,31; 18,4.13.19; 19,1-2; 21 oraz w 2 Księdze Królewskiej 9,30-37 (śmierć Izebel)
W Nowym Testamencie występuje jako pseudoprorokini zwodząca chrześcijan, nawołująca do nienawiści Boga, połączonej z nierządem sakralnym i spożywaniem ofiar składanych bożkom (Ap 2, 20-23).
Jest symbolem kobiety bez skrupułów, rozwiązłej, zdeprawowanej, niegodziwej, zuchwałej.
Obraz Luca Giordano – Jezebel zjadana przez psy, (ok. 1680), 198 x 147 cm, Pinacoteca Nazionale della Calabria, Cosenza
W mocy Eliasza…
Adam Dylus /Jezus.com.pl
„Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu” (Mt 17,10-13)
Kim w zasadzie był prorok Eliasz?
Jakie było jego posłannictwo?
Najwięcej danych na ten temat możemy znaleźć w Pierwszej Księdze Królewskiej, w której czytamy, że prorok Eliasz pochodził z Tiszbe w Gileadzie i żył za czasów króla Achaba (około 873 – 854 p.n.e.). W szczególny sposób przeciwstawiał się on pseudoreformom religijnym króla, który za namową swojej żony Izebel (w tłum. Biblii Warszawskiej – Jezebel) wprowadził w całym kraju kult boga Baala. Po szczególnej konfrontacji z prorokami Baala, która odbyła się na górze Karmel, a która stała się spektakularnym potwierdzeniem prawdziwości przesłania Boga Jahwe, prorok musiał uciekać przed gniewem królowej poza granice państwa.
Jest jednym z proroków (drugim był Henoch), który nie zmarł naturalną śmiercią, ale zgodnie z przekazem biblijnym został wzięty do nieba przez „wóz ognisty i konie ogniste” (2 Krl 2,11).
Już od samego początku w Izraelu wierzono, że prorok Eliasz przyjdzie w stosownym czasie, aby kontynuować szczególną Bożą misję. Dał temu wyraz między innymi Syrach (możemy to usłyszeć zresztą w dzisiejszym pierwszym czytaniu), który o Eliaszu napisał w ten sposób: „Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu, na wozie, o koniach ognistych. O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne, by uśmierzyć gniew przed pomstą, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić” (Syr 48,9-10).
O Eliaszu wspominają też ostatnie zdania zapisane w przekazie starotestamentalnym (u proroka Malachiasza): „Oto Ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Pańskiego, dnia wielkiego i strasznego. I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi [izraelskiej] przekleństwem” (Ml 3,23-24).
Nie ma się więc co dziwić pytaniu, jakie postawili uczniowie schodzącemu z góry Jezusowi. Dla nich było jasne, że prorok Eliasz musi przyjść, jedyną sprawą wymagającą wyjaśnienia były okoliczności i czas jego nadejścia. Jednak bardzo krótka (i lakoniczna) odpowiedź Jezusa była wystarczającą wskazówką, aby Apostołowie domyślili się o kogo chodziło: kto był tym, który ogłaszał nadejście dnia Pańskiego i próbował skłonić serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom.
Wydaje mi się, że czasy Eliasza nie minęły. Abstrahując od poglądów siostrzanego Kościoła Prawosławnego, którego tradycja zakłada, że prorok Eliasz powróci na ziemię wraz z Henochem, (również wziętym za życia do nieba, tuż przed końcem świata), by walczyć z Antychrystem, wydaje się, że można powiedzieć, że Pan Bóg cały czas posyła swoich posłańców, aby kontynuowali misję Eliasza. Jeśli przyjrzymy się całej historii zbawienia (Starego i Nowego Testamentu, a także czasom Kościoła), łatwo zauważymy, że Bóg cały czas wychodzi naprzeciw ludziom pomagając im w zrozumieniu Jego planów, próbując ich zachęcić do nawrócenia i życia zgodnie z Jego wolą.
Sądzę, że również w dzisiejszych czasach można znaleźć ludzi żyjących i działających w mocy i posłannictwie Eliasza. Są to osoby, które pragną aby prawdziwy Bóg odbierał cześć na całym świecie, aby Jego wola była realizowana na ziemi, aby małżeństwa i rodziny doświadczały pokoju.
Kilka lat temu odważyłem się napisać, że, w pewnym sensie, posłannictwo Eliasza, spełnia goszczący wtedy w katowickim SPODKU – Josh McDowell.
Nie spodziewałem się, że za kilka kolejnych lat w tym samym miejscu będziemy mogli przeżywać podobne wydarzenie – koncert zespołu „Delirious?”, który zagra dla nas już za kilka dni (17 grudnia o godz. 19.00). Ci ludzie pochłonięci gorliwością o chwałę Bożą, również wykonują część misji Eliasza. Pragną, aby cała ziemia oddawała chwałę Bogu, a każdy człowiek coraz bardziej kroczył Jego ścieżkami.
Patrząc chociażby na te wydarzenia, widzę, że Bóg wciąż daje nam szansę znalezienia ludzi żyjących i działających w powołaniu Eliasza.
Ale być może Bóg chce, abyś Ty został jednym z nich?
Nie spodziewałem się, że za kilka kolejnych lat w tym samym miejscu będziemy mogli przeżywać podobne wydarzenie – koncert zespołu „Delirious?”, który zagra dla nas już za kilka dni (17 grudnia o godz. 19.00). Ci ludzie pochłonięci gorliwością o chwałę Bożą, również wykonują część misji Eliasza. Pragną, aby cała ziemia oddawała chwałę Bogu, a każdy człowiek coraz bardziej kroczył Jego ścieżkami.
Patrząc chociażby na te wydarzenia, widzę, że Bóg wciąż daje nam szansę znalezienia ludzi żyjących i działających w powołaniu Eliasza.
Ale być może Bóg chce, abyś Ty został jednym z nich?
http://jezus.com.pl/fundament/biblia/wmocyeliasza,fun,bib,081213.html

http://pl.wikipedia.org/wiki/Josh_McDowell
On jest baptystą, czy Jehowitą?
Norwid
Nomen Omen ;) czyli uderz w stół …
To bardzo wymowna przestroga.
No cóż kobiety i polityka to dosyć niesmaczna, często wręcz nieestetyczna lecz ZAWSZE niebezpieczna mieszanina.
Tak czy inaczej warto z wielką ostrożnością przyglądać się tak Biblii jak i współczesności. Przenikają się w sposób doskonały
@jax
A tobie co znowu? Nie podoba ci się katolicyzm jak norwidowi, to droga wolna.
Ten portal jest otwarty dla różnych ludzi, ale nie jest miejscem reklamy sekt.
Protestantyzm to sekta oparta na fałszywej dogmatyce Lutra, właściwie anty-dogmatyce, bo Luter całkowicie przekręcił objawienie biblijne. Szatan jest małpą Boga i sam nic nie stworzył, żeruje więc na Objawieniu.
Wychodzi, że biblijną Jezabel jest tu norwid, jeśli już używamy porównań.
@circ
„Talbot Theological Seminary of Biola University, La Mirada, California”
Talbot – wspaniały francuski mistyk jezuicki. Ze świecą dziś szukać ich muzyki w sieci.
Łączył kultury, wspierał ojca Roge z Charyzmatycznych wspólnot religijnych, w Polsce upowszechnianych jako Ruch Światło Zycie, czy Odnowa w Duchu Świętym.
Znowu trafiłaś jak kulą w płot!
//„Talbot Theological Seminary of Biola University, La Mirada, California”//
To Ewangelicy. Jakiego mistyka by nie wzięli jako listek figowy, wyznają dogmaty Lutra.
Czy ty norwid wyznajesz dogmatykę Lutra?
Wierzysz, że jest prawdziwa?