Pierwszy wpis

Więc…

Po upadku Nowego Ekranu i odnalezieniu się na suchym lądzie stajemy przed pytaniem:  Czy zamierzamy kontynuować działalność znaną z NE, czy może – nauczeni doświadczeniem – chcemy spróbować nieco odmienionej formy…

Przede wszystkim trochę się tam poznaliśmy, więc z pewnością nie chcemy znów chaosu pod wpisami, z którego ciężko było coś stworzyć. Nie chcemy tony trolli (zwłaszcza w ostatnim czasie na NE trudno było nie potknąć się o lewactwo), nie chcemy pustych dyskusji, nie chcemy wyzwisk, ale nie chcemy też cenzury.

Nie chcemy walk religijnych (co szczególnie widoczne było w dziale Religie), lecz chcemy dialogu (w tym wewnątrz-religijnego).

Dobrze, że NE rozwijał się (a my wraz z nim ?), zaś aktywność na nim zmuszała do przemyśleń – źle, że prowadziło to do kłótni (liczne odejścia).

I na koniec: czy wszystkie „dziwne” osoby na NE (a była ich tam cała menażeria), więcej wnosiły czy psuły ? Czy warto znów tworzyć portal otwarty dla każdego ?

Ps. Użyłem liczby mnogiej, gdyż (jak mi się wydaje) zebrałem tu najważniejsze i najpowszechniej występujące zarzuty, jakie pamiętam z NE.

O autorze: mbot

"(...) Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. (...)" Mt 12, 25. W pełni popieram ideę portalu narodowo-katolickiego