Rekolekcje, do których NAPRAWDĘ TĘSKNIĘ!

Dlatego nazywają się Rekolekcje Ulepione Tęsknotą. Jest o pewnej Moabitce, Rut z narodu cudzołożnic,  którą ojciec Adam Szustak zamierza wziąć sobie za żonę w Niebie :) Rut tak bardzo pokochała swoją teściową, że znalazła wspaniałego męża, którego serce sobie zawłaszczyła, „włażąc mu do łóżka” po tym jak się najadł i pospał. Ale wszystko  po Bożemu. I tak nauczyła się kochać Boga. Ale nie zdradzam więcej szczegółów…

http://swiatlopana.com/5745/rut-rekolekcje-ulepione-tesknota-o-adam-szustak/

 

Rekolekcje wymagające, bo powinny zająć 3 dni. Jest więc doskonały moment, bo właśnie zaczęła się Niedziela, ale jeszcze jest Szabas czyli są razem z poniedziałkiem 3 dni świąteczne. Na odnowę w Duchu Świętym, którego jutro – daj Boże! – otrzymamy. Polecam, bo sam poświęciłem 3 dni na przesłuchanie (około 1,5h na dzień i później całą dobę słuchanie komentarzy Ducha Świętego). Nadal żyję tymi rekolekcjami, już od 2 tygodni. Wciąż przypominają mi się mądre spostrzeżenia i ciekawe momenty z Pisma – zostaną na zawsze!

Ojciec Adam Szustak w świetnej formie. Do tego oprawa graficzna zdolnej „piaskarki” :) I muzyka – też dobra. Warto na tych momentach „piaskowych” się zatrzymać w celu kontemplacji – choć z początku mogą wydawać się trochę nużące, do nich właśnie najbardziej tęsknię… Rekolekcje siedzące głęboko w duszy człowieka. Aż się wzruszyłem na samo wspomnienie ;)

 

 

 

O autorze: space