Głos przedwyborczy

Komu służy swobodny przepływ towarów i usług w UE ?

Komu będą służyli ci, których wybierzemy do PE jak ich nie przypilnujemy, jak będą nieuczciwi ? Czy mają dość siły, żeby się postawić złu  ?

Polecam za migorr-em rewelacyjny w tym temacie demaskatorski film odsłaniający kulisy stanowienia prawa w UE na przykładzie związków lobbingowych. Wygląda na to, że to tylko maleńki % tego, co się w UE dzieje naprawdę. Gdzieś pod koniec pada informacja, że takich związków jest w Brukseli 2000.:

Film „Kto Rządzi Unią Europejską?” jest zasadniczo o lobbystach z ERT (Europejski Okrągły Stół Przemysłowców – zmowa 45 szefów największych europejskich korporacji – centrum nowego europejskiego faszyzmu).

Film jasno mówi, że w całym tym lobbyźmie chodzi o przekazywanie bandyckiej presji jaką korporacje prywatne wywierają na władze państwowe od najwyższego szczebla począwszy.

 

To już nie „niewinny” faszyzm Mussoliniego, który on sam definiował jako „związek korporacji prywatnych i państwa”. Po Mussolinim to poszło już daleko w stronę „…i władz państwowych”, a teraz to już przechodzenie do wyższej formy faszyzmu, jaką jest korporacjonizm, w którym państwo coraz bardziej przestaje mieć cokolwiek do powiedzenia, aż zaniknie.

W którym demokracja staje się pustą fasadą dla rozwydrzonej tyranii.

 

Film podaje, że zaczęło się to w Światowej Organizacji Handlu od tego, że – postawiono wszystko na głowie – przyjęto zasadę, że „Co dobre dla dużych firm, jest dobre dla wszystkich”.

MAI (Wielostronne Porozumienie Inwestycyjne – o inwestycjach zagranicznych) przygotowały największe światowe korporacje i ich współpracownicy.

Celem paktu było ograniczenie rządowej kontroli nad korporacjami, oraz przepływem kapitału i inwestycji.

Zmniejszyłby on kompetencje rządów. Korporacjom zapewnił nowe prawa, większą swobodę, a także możliwość pozwania rządu.

Porozumienie przewidywało, że gdyby dany rząd zaostrzył przepisy o ochronie środowiska, chciał polepszyć warunki pracy, zapewnić kobietom równe prawa, opodatkować inwestycje, musiałby wypłacić zagranicznym przedsiębiorstwom rekompensatę.

Korporacje otrzymywałyby też odszkodowanie za zyski utracone w wyniku wprowadzenia nowych praw lub regulacji.

To przeczyło logice nawet wolnego rynku. Negocjacje były tajne, ale informacja wyciekła do mediów. Mimo to komisarz UE ds handlu forsował projekt w WTO pod inną nazwą.

Czy to odpuszczą ?

 

Żeby choć trochę ukrócić procedery lobbyzmu, zwłaszcza korupcję, próbowano wprowadzić zasadę przejrzystości –ujawnianie lobbysty kto mu płaci, jak to jest w USA – po 3 latach bojów ostatecznie uchwalono że mają w tym dobrowolność.

Zwróćmy uwagę na ironizowanie z tej zasady przez jednego z lobbystów, że nie wie, czy się ujawniać jako lobbysta i kto mu płaci – bo on to jest członkiem think-tanku (jakby bycie w think-tanku oznaczało, że przestał być, albo nie był lobbystą). My to z filmu wiemy, ale ci do których wtedy mówił – już niekoniecznie – że już połowie lat 90-tych ERT był już wszędzie – w unijnych organach doradczych, w zespołach ekspertów, instytucjach badawczych i think-tankach – rozpanoszyli się tak, że działali nie jak grupa lobingowa, a instytucja UE.

 

Jak łatwo lobbyści godzą się na to całe g. i wdzięcznie w nim pływają. Jak to z bliska, ustami lobbystów wygląda naturalnie, łagodnie i niewinnie…

Jak perfidnie mówią do kamer o swoim lobbyźmie jak o pracy, tylko dlatego, że to zalegalizowane. Jak próbując nas oswajać z tą patologią. Jak trudno zobaczyć w tych dyrektorach koncernów najczarniejsze bestie w ludzkiej skórze, zbrodniarzy w białych rękawiczkach. A jacy spokojni, jacy pewni siebie ! Czyż potwór nie powinien wyglądać jak potwór ? Nadludzie ?

Szokuje, jak facet z miną niewinnej prostytutki opowiada o swoim kurestwie jak o pracy:  „Wiele firm inwestujących za granicą jest dyskryminowanych na rzecz lokalnej konkurencji – nie dają ci licencji, zwlekają nakładają podatki. Różnymi sposobami blokują twój rozwój. Nie wszyscy mają równe szanse. Moja praca polega na usuwaniu takich trudności”. (teczkami łapówek wymierzonych w miliony i miliardy tych, co chcą normalnie żyć i nie paść pasożytów. Wymierzonych w państwa i dobra wspólne narodów. Ba, wymierzonych w tych, co wogóle chcą żyć, a już najpierw to w tych, co chcą żyć godnie.).

 

Nawet niezależni autorzy filmu dają się tu nabrać na to, że to wszystko przez to, iż dyrektorzy 40 największych korporacji zaszantażowali UE. To ważne, ale czy to nie naiwność – branie skutku za przyczynę, zapominanie kto ustanawia komisarzy UE i kto otworzył drzwi przed ERT, żeby mogli bezkarnie działać ?

 

Czy to nie zapominanie, że II WŚ wcale się nie skończyła, tylko zmieniły się sojusze, że trwa wojna jeszcze gorsza jak ta z hukiem dział, tylko nazywa się „fałszywy pokój i zdrada”.

Przecież gdyby nie to przyzwolenie ukrytej gdzieś faszystowskiej wierchuszki nad politykami i dyrektorami, to i ci dyrektorzy korporacji i komisarze UE jeszcze tego samego dnia by siedzieli.

A film jeszcze niewiele mówi o związkach faszyzmu europejskiego z faszyzmem globalnym – WTO to nie wszystko. Są WHO,  UNESCO, ONZ i inne organizacje pracujące na rzecz globalizmu – też skorumpowane do szpiku kości. Jest zaprowadzanie „demokracji” siłą, są próby pobierania podatków przez korporacje ponad wolą państw, czy przez wymuszenia.

 

Film ma ważne przesłanie: „Zagrożona jest demokracja oraz wartości, które są dla nas ważne.

Ludzie nie są wyłącznie dobrzy. Każdy ma jakąś złą stronę, dlatego musimy się upewnić, że korzystamy tylko z tej dobrej. W tym celu mamy prawa.

W społeczeństwie potrzebne są zasady. Bez nich ludzie nie będą szanować innych. Będą przestrzegać tylko jednej – wygrywa najsilniejszy. Taka jest ludzka natura. Tworząc prawa tworzymy władzę, którą wszyscy szanują”.

Warto więc spytać

– Czy jest obowiązek szanowania władzy ?

– Czy to nie dopiero jej sposób wykonywania prawa, które dla niej ustalimy może wzbudzić nasz szacunek ?

A może szanować to można tylko człowieka i to w jego działaniach na rzecz człowieczeństwa dojrzałego, dla tworzenia ładu moralnego, dla wykazywania się swoją prawością i sprawiedliwością ?

 

http:// www.youtube.com/watch?v=TefrCT5nEq4

O autorze: miarka