Panowie policzmy głosy, czyli 22-lecie nocnej wampiriady…

Tak…te wampiry mogły to zrobić tylko nocą , kiedy Naród spał…rano wampiry poszły spokojnie spać, a Naród obudził się wyssany do szpiku kości…obalono rząd, który miał szansę wykidać gnój z tej polskiej stajni Augiasza…ten rząd Olszewskiego, bo o nim mowa zabrał się fachowo, wpierw za “wojskówkę”, czyli trzon (głąb), wrzód (bardziej pasuje) polskiej niedoli…
Dziś wampiry świętują 25 lat “wolności wampirzej”…wampirzy orgazm bym rzekł…wszędzie pełno krwi do wypicia…dziś spokojnie sobię będą popijać…naród sam nadstawia swoją szyję…
Dwadzieścia pięć lat temu, albo jakoś tak… Wampir Bolek przeskoczył płot motorówką…wpierw obalił komunę, potem demokratycznie wybrany rząd Olszewskiego…myślę, że w swojej głupocie sam się też kiedyś obali…dziś wampiry mają się dobrze i świętują…nawet zaprosili murzyna, rzeby wizytował kolonię zamieszkałą przez “białego człowieka”…koniec swiata bliski…:)…dobra, żarty na bok..młodemu pokoleniu trzeba wałkować ten temat co roku, bo szybko zapominają…więc postanowiłem przypomnieć.
Kiedyś spotkałem studenta po politologii i zacząłem z nim dysputę na temat Wałęsy…gość dostał szału, jak mu powiedziałem, że Bolek to zdrajca, że to wszystko sfingowane, że teatr, powiedziałem mu o Magdalence, dostał szału, bo co innego nakładli mu przez 5 lat studiów do głowy…jakże by mogli go tak rypać przez pięć lat…no niestety, jak się przeforsuje teorię Darwina, to i Wałęsę bohatera też się przeforsuje…
Znalazłem ciekawy artykuł , który w skrócie przedstawia kulisy nerwowej sraczki pookrągłowego gremium, dlatego przekleję tutaj, a na końcu wklęję filmik “Nocna Zmiana”, który wyczerpuje znamiona świństwa dzisiaj fetujących 25-cio lecie “wolności”… (…)
4 czerwca 1992 roku, jest jedną z najważniejszych dat w najnowszej historii Polski. To właśnie 20 lat temu doszło do obalenia rządu premiera Jana Olszewskiego. Rządu, który na wzór czeski dążył do rozliczenia systemu komunistycznego poprzez powszechną lustrację i odsunięcie postkomunistów od piastowania ważnych funkcji polityczno-społecznych. Z perspektywy czasu, postulat ten okazał się niesłychanie trafny, wręcz fundamentalny.
Gabinet Jana Olszewskiego został powołany 23 grudnia 1991 roku, przez pierwszy w III RP wybrany w pełni wolnych wyborach Sejm I kadencji. Prezesowi Rady Ministrów przyszło działać w zupełnie nowych okolicznościach historycznych. Na mapach świata przestał istnieć twór o nazwie ZSRR. To skłaniało rząd Olszewskiego do podjęcia działań mających na celu integrację z NATO i Wspólnotami Europejskimi(EWG, EWWiS, Euroatom).
Rząd Jana Olszewskiego rozpoczął proces dekomunizacji w Wojsku Polskim i Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Zmienił także koncepcję prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Całkowite zahamowanie prywatyzacji spowodowało otwarty konflikt rządu z ugrupowaniami liberalnymi w parlamencie.
22 maja 1992 premier Jan Olszewski sprzeciwił się podpisaniu klauzuli polsko-rosyjskiego traktatu o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy, która przekazywała bazy, opuszczane przez wojska rosyjskie wycofujące się z Polski, w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich (był to zapis wprowadzony do tej umowy na osobistą prośbę Lecha Wałęsy). Gdy pomimo zdecydowanego sprzeciwu premiera odpowiednie porozumienie polsko-rosyjskie zostało przez MSZ podpisane, doszło do otwartego konfliktu rządu z prezydentem Lechem Wałęsą i Ministrem Spraw Zagranicznych Krzysztofem Skubiszewskim. By nie dopuścić do podpisania porozumienia, premier przekazał sprzeciw rządu wysyłając depeszę szyfrową do Moskwy, na ręce Lecha Wałęsy. Nazajutrz po powrocie z Moskwy prezydent zgłosił wniosek o odwołanie tego gabinetu.
W rezultacie sporów o kompetencje w dziedzinie kontroli nad wojskiem, a także o zakres i sposób oceny odpowiedzialności komunistów i agentów służb bezpieczeństwa doszło o zaognienia konfliktu na linii premier- prezydent. 28 maja 1992 roku sejm upoważnił Ministra Spraw Wewnętrznych do podania informacji o współpracy z UB i SB osób pełniących najważniejsze funkcje publiczne. Przeciwnicy lustracji uznali tę uchwałę za próbę wzmocnienia pozycji rządu przez usiłowanie skompromitowania jego przeciwników.
4 czerwca, po dramatycznej nocnej debacie, sejm odwołał rząd Olszewskiego. Nastąpiło to po tym, jak minister Macierewicz przesłał najwyższym władzą państwowym i przewodniczącym klubów parlamentarnych dwie listy osób, o których informacje znajdowały się w archiwum MSW.
Na wniosek prezydenta Lecha Wałęsy już 5 czerwca sejm powołał „kukiełkowy” rząd Waldemara Pawlaka(PSL), co było oznaką rekomunizacji władzy.

opracował:

Marcin Kozik

źródło

O autorze: trybeus

Czterdziestoletni Katol I Moher z Kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...Kurnik's Managemen ...