Światło dobrych uczynków

Mt-5,13-16

Cytat dnia

Dobrocią można uczynić owocnym każdy teren.
św. Franciszek Salezy

______________________________________________________________________________________________________________

Słowo Boże

Mt 5, 13-16

Przypomnij sobie wyrazisty smak soli, wyobraź sobie światło przenikające ciemność i majestat miasta zbudowanego na niedostępnej górze.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Mateusza
Mt 5, 13-16
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».

Co jest esencją twojego życia? Co decyduje o twojej wyjątkowości, niepowtarzalności? Może czasami brakuje ci odpowiedzi na to pytanie, ale jest ono kluczem do życia pełnią – warunkiem życia w zgodzie ze sobą, z innymi i z Bogiem. Najlepszą i jedyną drogą o tego jest bycie blisko Boga i siebie samego. Cierpliwe i pozbawione wcześniejszych założeń szukanie odpowiedzi na pytanie – kim jestem? Dzisiejszy fragment Ewangelii mówi o twojej tożsamości. W obecności Boga odważ się zapytać i usłyszeć odpowiedź!

Sól zapewne można zastąpić ziołami, a światło świecy latarką. Są jednak rzeczy, z których nie warto rezygnować. Może masz tendencję do szukania rozwiązań łatwiejszych, bardziej poprawnych politycznie czy też bardziej modnych. Wtedy jednak krok po kroku tracisz wyrazistość, a twoje życie traci smak. Powody takiego postępowania są różne – wygoda, niechęć do konfrontacji, pójście za innymi. Jednak w chrześcijaństwie nie chodzi o życie zrównoważone, poprawne, spokojne. Chodzi o życie Ewangelią.

Pierwszym krokiem do pełni życia jest odkrycie swojej wyjątkowości, unikatowości. Obraz, który widzisz, jest przeważnie częściowy i nie do końca zadowalający. Jednak to wystarcza, aby zacząć dzielić się sobą z innymi. Gdy wydaje ci się, że to za mało, jest to wyłącznie pokusa złego. Światło ma oświetlać ciemność, a sól ma nadawać wyrazisty smak!

Proś Pana, aby twoje bycie sobą wprowadzało światło i smak w życie innych!

Liturgia Słowa na dziś

PIERWSZE CZYTANIE (Iz 58,7-10)

Światło dobrych uczynków

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.

To mówi Pan:
Dziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwróć się od współziomków.
Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pana iść będzie za tobą.
Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On rzeknie: „Oto jestem!”.
Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i na­karmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 112,4-5. 6-7.8a i 9)

Refren: Wschodzi w ciemnościachjak światło dla prawych.

On wschodzi w ciemnościachjak światło dla prawych, *
łagodny, miłosierny i sprawiedliwy.
Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza, *
i swymi sprawami zarządza uczciwie.

Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje *
i pozostanie w wiecznej pamięci.
Nie przelęknie się złej nowiny, *
jego mocne serce zaufało Panu.

Jego wierne serce lękać się nie będzie. *
Rozdaje i obdarza ubogich;
jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze, *
wywyższona z chwałą będzie jego potęga.

DRUGIE CZYTANIE (1 Kor 2,1-5)

Nauczanie świętego Pawła

Czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła Apostoła do Koryntian.

Bracia, przyszedłszy do was, nie przybyłem, by błyszcząc słowem i mądrością, dawać wam świadectwo Boże. Postanowi­łem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego.
I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazy­waniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mą­drości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.

Oto słowo Boże.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 8,12b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 5,13-16)

Wy jesteście światłem świata

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzu­cenie i podeptanie przez ludzi.
Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto po­łożone na górze. Nie zapala się też światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu.
Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Oto słowo Pańskie.

KOMENTARZ


Stać się światłością

 

Słowa Jezusa, że jesteśmy światłem świata, warto odczytać w kontekście innej Jego wypowiedzi: Ja jestem światłością świata. kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia (J 8, 12). Po pierwsze, jesteśmy światłem, o ile idziemy za Jezusem, tzn. jesteśmy Jego naśladowcami, uczniami. Po drugie, im bardziej realizujemy powołanie do bycia uczniami, tym bardziej upodabniamy się do Mistrza i tak jak On możemy stać się światłością, która świeci Jego blaskiem. On chce, abyśmy objawiali Go całemu światu, ale nie zapominajmy, że jest to zadanie bardzo trudne, wymagające ciągłego nawracania się. W przeciwnym razie Jego światłość nie będzie mogła ujawnić naszych dobrych czynów, a jedynie naszą słabość i niewierność.

 

Panie Jezu, prawdziwa Światłości, wskazuj nam drogę, którą mamy iść, i pomagaj nam dawać na niej świadectwo o Tobie.

 

Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2017”
Autorzy: o. Daniel Stabryła OSB, o. Michał Legan OSPPE
Edycja Świętego Pawła

 

______________________________________________________________________________________________________________

Stanisław Stabryła

PCh24.pl

Kazania Sejmowe emanacją cywilizacji łacińskiej

Kazania Sejmowe emanacją cywilizacji łacińskiej

Fot. Roman Koszowski / FotoGosc / Forum

Kazania sejmowe, jedno z najważniejszych dzieł w literaturze staropolskiej, powstały w roku 1587, nigdy jednak, jak twierdzą badacze, nie zostały wygłoszone. Ich twórca, Piotr Skarga, nadworny kaznodzieja króla Zygmunta III Wazy, poruszał w nich aktualne zagadnienia polityczne, społeczne i obyczajowe W ośmiu kazaniach, które są w istocie traktatami politycznymi adresowanymi do senatorów i stanu szlacheckiego, Skarga wskazywał i wytykał im takie wady trawiące Polskę, jak zepsucie i upadek moralny, niesprawiedliwe prawa, brak patriotyzmu magnaterii i szlachty, egoizm, prywata, szkodliwa tolerancja religijna, słabość władzy królewskiej. Wzywając do jedności religijnej, reformy praw, wyrównania krzywd społecznych, wzmocnienia władzy, jednocześnie przestrzegał przed upadkiem Rzeczypospolitej i utratą wolności. Podstawą potęgi państwa i  szczęścia obywateli jest jego zdaniem moralność, szczególnie przywódców narodu.

We wszystkich kazaniach Skarga odwoływał się do przykładów i wzorów antycznych, zarówno greckich, jak i rzymskich, które miały służyć do uzasadnienia lub wzmocnieniu danej tezy czy twierdzenia. Zarówno odwołania do starożytności grecko-rzymskiej, podobnie jak i do Starego Testamentu w Kazaniach sejmowych pozostają więc w ścisłym związku z głównym tematem danego kazania.

W Kzaniu I odwołanie do poematu św. Grzegorza z Nazjanzu Nicobuli filii ad patrem jest jednym z serii cytatów służących jako uzasadnienie tezy, iż jedynie mądrość pochodząca od Boga może stać się ratunkiem dla państwa zagrożonego wojnami domowymi, brakiem karności i posłuszeństwa władzy, upadkiem autorytetu króla, niebezpieczeństwem tureckim: Zacna rzecz jest mieć rozum pełny wiadomością historyi, bo historyja jest mądrość w kupę złożona i rozum ludzi wielu w jedno zebrane”. Przytoczony przez Skargę cytat z poematu św. Grzegorza z Nazjanzu ma tutaj stanowić świadectwo słuszności twierdzenia, że jednym ze źródeł mądrości jest historia, w której niejako kumuluje się mądrość wielu ludzi.

W Kazaniu II poświęconym miłości ojczyzny Skarga posłużył się cytatem z dzieła De legibus (O prawach) Cycerona: „Rzeczpospolita zowie się powszechnym miastem, za którą umrzeć i ze wszytkim się jej oddać, i w niej wszytkie nasze pociechy położyć i onej je poświęcić winni jesteśmy”. Skarga opuścił tu poprzedzające zdanie, w którym jest mowa o dwóch ojczyznach – „małej” i „dużej”, oraz sam początek przytoczonego przez siebie zdania. Tak więc mamy tutaj do czynienia z pewnego rodzaju adaptacją myśli Cycerona, iż obowiązkiem obywatela jest całkowite poświęcenie się dla ojczyzny. Ograniczając sens wypowiedzi Cycerona, królewski kaznodzieja zmierzał do wsparcia swojego poglądu autorytetem starożytnego polityka i myśliciela. Tę część swego kazania Skarga zamyka cytatem, który jest powtórzeniem niezidentyfikowanego powiedzenia kobiet rzymskich: „I niewiasty u Rzymian w pogaństwie mówiły: „Dlatego syny rodzimy, aby był kto za Rzeczpospolitą umierając”. Ten bardzo efektowny anonimowy cytat stanowił dla kaznodziei znakomitą pointę tej partii wywodu na temat przywiązania i ofiarności Rzymian wobec ojczyzny.

W następnej części tego samego Kazania II poświęconej antycznym przykładom wielkiej miłości ojczyzny Skarga wymienia trzy imiona: Kodrosa, Decjusza i Regulusa. Zdaniem kaznodziei wszyscy trzej są przykładami antycznych bohaterów, którzy z ochotą oddali życie za ojczyznę: „za lud swój radzi umierali”.Wszystkie trzy przykłady starożytnych bohaterów przywołane w tym kazaniu przez Skargę mają być dla jego słuchaczy wzorami miłości i poświęcenia dla ojczyzny; „Kto się na taką miłość ku pospolitemu dobru nie zdumieje ? W człowieku zwłaszcza, który się samym tylko rozumem przyrodzonym rządził, a po śmierci żadnej pewnej obietnicy nie miał ?” – kończy ten passus kaznodzieja. Jest to więc jeszcze jedno exemplum, które ma wskazać słuchaczom, że w pogańskim państwie greckim i rzymskim obywatele z miłości do ojczyzny nie wahali się oddawać życia  w sytuacjach koniecznych.

W Kazaniu II cytat z De officiis (O powinnościach) Cycerona posłużył kaznodziei do wyeksponowania ogromnej różnicy między poglądami starożytnych na temat powinności wobec ojczyzny a stosunkiem współczesnych Polaków do swego państwa: „Znaczna i ona nauka, gdy piszą: „Którzy Rzeczpospolitą rządzą, dwie te nauce chować mają. Jedne, aby pożytków sąsiad swoich tak bronili, jakoby wszystko, co poczną do nich obracali, swoich zapominając, Drugą, aby się o ciało wszytkiej Rzeczpospolitej starali, aby jednych broniąc, drugich nie opuszczali”. Antytezę tych dwóch zasad przytoczonych przez Skargę z De officiis  Cycerona stanowi postępowanie Polaków, gdyż dbają oni przede wszystkim o dobro i korzyść własną, a po drugie, kosztem jednego stanu starają się wzmocnić drugi. Skutkiem takiego działania będzie upadek królestwa.

W Kazaniu IV kaznodzieja rozwija tezę, że chorobą Rzeczpospolitej jest tolerowanie herezji, podczas gdy potęga państwa musi się opierać na jedności wiary i szacunku dla jej kapłanów. Już w królestwach pogańskich najpierw były ustanawiane prawa religijne: „Dlatego też i poganie, fundując swoje królestwa, pierwsze prawa o religijej i służbie Bożej stawili”. Powołuje się tu Skarga na przykład prawa rzymskiego, a dokładniej – Praw XII Tablic, które jego zdaniem dzieliły się na trzy zasadnicze części: „Bo wiadoma rzecz jest, iż one na dwanaście tablicach prawa rzymskie na trzy części rozdzielone były. Pierwsza o religijej, druga o pospolitych, trzecia o pojedynkowych rzeczach”. Ten podział, rzekomo wprowadzony przez rzymskich prawodawców do kodeksu Praw XII Tablic, ma w intencji mówcy odzwierciedlać znaczenie, jakie Rzymianie przywiązywali do praw sakralnych. Niezaprzeczalnym faktem jest mimo wszystko obecność praw sakralnych w tym pierwszym kodeksie prawa rzymskiego, niezależnie od ich miejsca wśród owych tablic. W dalszych rozważaniach o prawie starożytnym Skarga twierdzi, że mędrcy i przywódcy pogańscy, którzy ustanawiali prawa, utrzymywali, że otrzymali je od bogów, aby przez bojaźń Bożą skłonić lud do ich przestrzegania. Przykładem takich prawodawców starożytnych był dla Greków Likurg, a dla Rzymian Numa Pompiliusz.

Następne odwołania „starożytne” w Kazaniu IV dotyczą czasów chrześcijańskich, poczynając od Konstantyna Wielkiego, który zdaniem Skargi ugruntował religię chrześcijańską w państwie rzymskim, otaczając czcią kapłanów i używając swoich bogactw oraz władzy w celu umocnienia tej religii i pomnożenia wiary. Dalej Skarga wspomina o wydanym w roku 313 przez Konstantyna i Licyniusza Reskrypcie Mediolańskim, który wprowadził równouprawnienie religii chrześcijańskiej z innymi religiami w Cesarstwie Rzymskim i nakazywał zwrot własności odebranej chrześcijanom. Z kolei kaznodzieja nawiązał do Kodeksu Teodozjusza, w którym znajduje się ustęp na temat sądów biskupich i ich uprawnień.

W tym samym Kazaniu IV Skarga porusza kwestię pogańskiego tytułu „Pontifex Maximus”, który Konstantym Wielki jednak zachował, pomimo iż był de facto władcą chrześcijańskim. Sprawa ta była dla Skargi mocno kłopotliwa i nie dziwi fakt, iż poświęcił jej w Kazaniu IV dłuższy passus (228-242). Nie wnikając w szczegóły, warto zauważyć, że kaznodzieja królewski starał się tu przy pomocy argumentów retorycznych usprawiedliwić postępowanie Konstantyna. Tytuł ten rzekomo pozwalał zachować najwyższy autorytet u pogańskiej części jego poddanych.

Następne przykłady właściwego, pełnego szacunku i czci stosunku kolejnych cesarzy do biskupów chrześcijańskich mogą zdaniem Skargi  świadczyć o randze i znaczeniu religii chrześcijańskiej w Cesarstwie Rzymskim. Z drugiej strony taka postawa cesarzy wobec biskupów zapewniała powodzenie i potęgę państwu rzymskiemu.

Ostatnim odwołaniem do starożytności w Kazaniu IV jest wzmianka o dążeniach Juliana Apostaty do odbudowy świątyni jerozolimskiej, a zarazem  wskrzeszenia religii pogańskiej już w czasach Nowego Jeruzalem, a więc w epoce chrześcijańskiej: „Bo ono stare, gdy budować znowu za chrześcijaństwa Julian Apostata na wzgardę Chrystusowi zaczynał, ogniem i trzęsieniem ziemie odpędzony jest. Kościół Chrystusów króla wszystkiego świata przyjął za syny i sługi Chrystusowe, aby oblubienicy jego, to jest religiej i Kościołowi służyli” (IV 358-364).        Występując w Kazaniu V przeciwko heretykom i oskarżając ich o wyrządzanie wielkich krzywd w Rzeczpospolitej, Skarga stwierdza, że nie dosięgła ich sprawiedliwość. Posłużył się przy tym cytatem z Państwa Bożego św. Augustyna: „Królestwo bez sprawiedliwości jest rozbójstwo” został tu wykorzystany przez Skargę jako argument dla poparcia tezy, że królestwo, w którym nie ma sprawiedliwości, nie może się ostać.

W dalszej części Kazania V Skarga, potępiając zbrodnie i okrucieństwa heretyków wobec katolików, sięga do historii prześladowań katolików przez arian w czasach panowania cesarzy rzymskich – Konstancjusza II (337-361) i Walensa (364-378) oraz za rządów króla Wandalów Genzeryka w Afryce (428- ok. 477). W przeciwieństwie do zbrodniczego postępowania arian katolicy osiągnąwszy nad nimi przewagę – twierdzi dalej Skarga – nigdy nie splamili się podobnymi czynami.

W Kazaniu VI poświęconym monarchii i władzy królewskiej Skarga dowodzi, że po wygnaniu królów w republice rzymskiej źle się działo, gdyż rządy sprawowała albo arystokracja, albo lud, i z tego powodu musiano oddawać władzę dyktatorowi lub konsulowi, który sam, jako jedyny sprawował rządy w państwie . Według Skargi fakt, że sam Jezus Chrystus ustanowił Kościół jako monarchię, świadczy, iż jest to najlepszy ustrój. Monarchia w przekonaniu Skargi stanowi gwarancję zgody społecznej, jak dowodzą dzieje państwa rzymskiego, gdzie do czasu wypędzenia królów panował wewnętrzny pokój, który ustąpił miejsca ustawicznym walkom plebejuszy z patrycjuszami. Okres walk wewnętrznych zakończyło panowanie Oktawiana Augusta, który przywrócił państwu trwały pokój.

Tematem Kazania VII są niesprawiedliwe prawa uważane przez kaznodzieję za piątą chorobę Rzeczpospolitej. Mówiąc o początkach prawa, Skarga powołuje się na twierdzenie Józefa Flawiusza że przed spisaniem praw przez Mojżesza w królestwach babilońskich, asyryjskich, egipskich prawo stanowili według swojej woli sami królowie. Przechodząc do prawodawstwa rzymskiego, Skarga powołuje się na De legibus Cycerona, gdzie jeden z rozmówców, przypomina, że będąc chłopcami uczyli się Praw XII Tablic jako niezbędnych formułek.

Kolejne odwołanie antyczne w Kazaniu VII jest cytatem z De civitate Dei św. Augustyna przytoczonym już w Kazaniu V. Tutaj ten sam cytat służy do ogólnego określenia państw, w których prawom brakuje sprawiedliwości: „Które jej królestwa nie mają, nie królestwami, ale rozbójstwem nazwane być słusznie mogą”.

Rozważania na temat przestrzegania prawa i warunków, jakie muszą spełniać ludzie zajmujący się jego egzekwowaniem, prowadzą do dygresji o prawodawcach pogańskich, którzy twierdzili, że otrzymali prawa od bogów. Skarga wymienia tu takich prawodawców, jak błędnie uważany przez niego za człowieka egipski bóg Trismegistus, Minos, prawodawca kreteński, który otrzymał prawa od Jowisza, spartański Likurg – od Apollona, ateński Solon – od Minerwy (Ateny), rzymski Numa Pompiliusz – od nimfy Egerii. Passus o starożytnych prawodawcach zamyka Skarga zdaniem: „Boską się powagą szczycili, gdy prawa pisali, jakoby je od nich mieli”. Prawa chrześcijan pochodzą zdaniem kaznodziei od samego Boga i Jego Syna.

Występując w obronie sądów kościelnych Skarga przypomina dalej, że Konstantyn Wielki po swoim nawróceniu docenił ten rodzaj sądów, gwarantując prawo apelacji od sądów, pretorów, prefektów cywilnych do biskupa. Przykładem władcy, który z kolei złe prawa wprowadził do swego państwa, był cesarz bizantyński Maurycjusz (582-602). Spotkała go za to straszliwa kara już na tym świecie, gdyż pomimo upomnień ze stron papieża Grzegorza Wielkiego (690-604) nie chciał odwołać swoich złych i niesprawiedliwych rozporządzeń: został zamordowany wraz z żoną i pięcioma synami z rozkazu Fokasa, którego obwołano cesarzem (602-610).

W Kazaniu VIII znajdujemy dłuższą partię tekstu dotyczącą upadku państw chrześcijańskich w Galii i w Afryce wskutek występków i grzechów samych chrześcijan, których napominali ich duchowi przywódcy – biskupi . Pierwsza część tego ustępu została według Skargi zaczerpnięta z listu II 1 Sydoniusza Apollinarisa, w którym biskup miał przedstawiać stosunki między katolikami, arianami i poganami w Galii w V wieku. Druga część tego passusu opiera się na przekazach Salwianusa i Wiktora z Wity i zawiera relację o wezwaniach do poprawy, jakie kierowali biskupi do chrześcijan  w Afryce przed najazdem Wandalów, którzy w V stulciu przynieśli im ucisk i zgubę.

Przegląd wzorów antycznych w Kazaniach sejmowych Piotra Skargi wskazuje, że stosunkowo znaczna ich liczba odnosi się  do historii, filozofii, prawa, religii, teorii ustroju, poczucia patriotyzmu starożytnych Greków i Rzymian. Świadczy to z jednej strony o rozległej wiedzy Skargi w dziedzinie starożytności, z drugiej natomiast dowodzi, że zarówno kaznodzieja, jak i jego słuchacze znajdowali w świecie antycznym doskonałe wzory czy też normy, którymi zawsze trzeba się kierować w życiu publicznym i prywatnym. Odwołania do antyku funkcjonują w Kazaniach sejmowych jako exempla, którymi Skarga stara się wspierać swoje tezy i twierdzenia dotyczącej poruszanej problematyki politycznej, społecznej, religijnej czy moralnej. Autorytet starożytnych, do którego Skarga nieustannie się odnosi w poruszanych kwestiach, służy za każdym razem  jako niepodważalny argument słuszności danej tezy. Należy jednak zauważyć, że kaznodzieja królewski, odwołując się do starożytności nie zawsze posługiwał się bezpośrednio źródłami antycznymi, ale korzystał z istniejących opracowań, z których czerpał często potrzebne przykłady i cytaty, jak np. z dzieł C. Baroniusza czy św. R. Bellarmina. Jakkolwiek dość znaczna część owych rewokacji antycznych pochodziła z drugiej ręki, to jednak ich zastosowanie jako argumenta ad antiquitatem świadczy o kaznodziejskiej inwencji i oryginalności Skargi.

Stanisław Stabryła

______________________________________________________________________________________________________________

 

 

O autorze: Słowo Boże na dziś

Brak komentarzy

Skomentuj notkę, rozpoczynając dyskusję...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

style="float: left margin-right: 100px" class="subsec psalm">

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na królaMówiąc kiedyś w widzeniu * do świętych Twoich, rzekłeś: «Na głowę mocarza włożyłem koronę, * wyniosłem wybrańca z ludu.Ja sam wybrałem Dawida na królaZnalazłem Dawida, mojego sługę, * namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była * i umacniało go moje ramię».Ja sam wybrałem Dawida na króla«On będzie wołał do Mnie: † „Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, * najwyższym z królów ziemi».Ja sam wybrałem Dawida na króla

Pierwsze czytanie

1 Sm 16, 1-13
Czytanie z Pierwszej Księgi SamuelaPan rzekł do Samuela: «Dokąd będziesz się smucił z powodu Saula? Uznałem go przecież za niegodnego, by panował nad Izraelem. Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla». Samuel odrzekł: «Jakże pójdę? Usłyszy o tym Saul i zabije mnie». Pan odpowiedział: «Weźmiesz z sobą jałowicę i będziesz mówił: Przybywam złożyć ofiarę Panu. Zaprosisz więc Jessego na ucztę ofiarną, a Ja wtedy powiem ci, co masz robić: wtedy namaścisz tego, którego ci wskażę».Samuel uczynił tak, jak polecił mu Pan, i udał się do Betlejem. Naprzeciw niego wyszła przelękniona starszyzna miasta. Jeden z nich zapytał: «Czy twe przybycie oznacza pokój?» Odpowiedział: «Pokój. Przybyłem złożyć ofiarę Panu. Oczyśćcie się i chodźcie złożyć ze mną ofiarę!» Oczyścił też Jessego i jego synów i zaprosił ich na ofiarę.Kiedy przybyli, spostrzegł Eliaba i powiedział: «Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec». Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». Następnie Jesse przywołał Abinadaba i przedstawił go Samuelowi, ale ten rzekł: «Ten też nie został wybrany przez Pana». Potem Jesse przedstawił Szammę. Samuel jednak oświadczył: «Ten też nie został wybrany przez Pana». I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: «Nie ich wybrał Pan».Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?» Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie».Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten». Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida. Samuel zaś ruszył w drogę i poszedł do Rama.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na królaMówiąc kiedyś w widzeniu * do świętych Twoich, rzekłeś: «Na głowę mocarza włożyłem koronę, * wyniosłem wybrańca z ludu.Ja sam wybrałem Dawida na królaZnalazłem Dawida, mojego sługę, * namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była * i umacniało go moje ramię».Ja sam wybrałem Dawida na króla«On będzie wołał do Mnie: † „Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, * najwyższym z królów ziemi».Ja sam wybrałem Dawida na króla

Śpiew przed Ewangelią

Ef 1, 17-18
Alleluja, alleluja, allelujaNiech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 2, 23-28
Słowa Ewangelii według Świętego MarkaPewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?»On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom».I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».