Ile czasu zaznaczyłeś w swoim grafiku dla Boga?

Tłumy słuchają Jezusa

Cytat dnia

Człowiek cierpliwy i łagodny swego wroga zmienia w przyjaciela.
Tomasz à Kempis

______________________________________________________________________________________________________________

Słowo Boże

Mk 6, 53-56

Na początek znajdź miejsce zatłoczone, hałaśliwe, w którym jest dużo ludzi i wszystko dzieje się w pośpiechu. Usiądź na ławce i przyjrzyj się takiej rzeczywistości.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Marka
Mk 6, 53-56
Gdy Jezus i Jego uczniowie się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu. Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go poznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych, tam gdzie, jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy do osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby choć frędzli u Jego płaszcza mogli się dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.

Ewangelia przedstawia obraz prawdziwej wspólnoty – Jezus i apostołowie płyną razem łodzią do Genezaret. Ta przeprawa na pewno wymagała wspólnej pracy – odpowiedniej dynamiki, koordynacji i skupienia. Czy pamiętasz o tym, jaką radość przynosi wspólna praca i wzajemna pomoc?

Kiedy Jezus przypłynął, ludzie biegali po okolicy i znosili chorych. Zaledwie się pojawił, a przyniósł życie, dynamikę, ruch. Czy twoje serce „podrywa się” na widok Jezusa? Czy oczekujesz Jego przybycia i nowego życia?

“Prosili Go, żeby choć frędzli u Jego płaszcza mogli się dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie” Jezus przynosi coś nowego – zdrowie i życie, życie w pełni. Przynosi je, wtedy kiedy do Niego przychodzimy. Czy przychodzisz do Niego każdego dnia?

Jezus uzdrawia chorych, dlatego, że do Niego przychodzą. Zauważ, że nie zawsze zrobią to o własnych siłach, czasem zostaną przez kogoś przyniesieni. Daj się przynieść, aby otrzymać nowe życie.

Liturgia Słowa na dziś

PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 1,1-19)

Stworzenie świata

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
Wtedy Bóg rzekł: „Niechaj się stanie światłość.” I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień pierwszy.
A potem Bóg rzekł: „Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich.” Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór, a po nim poranek, dzień drugi.
A potem Bóg rzekł: „Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha.” A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem.
Bóg widząc, że były dobre, rzekł: „Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona”. I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień trzeci.
A potem Bóg rzekł: „Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata, aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią”. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek, dzień czwarty.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 104,1-2a.5-6.10 i 12.24 i 35c)

Refren: Radością Pana dzieła, które stworzył.

Błogosław, duszo moja, Pana, *
o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki!
Odziany w majestat i piękno, *
światłem okryty jak płaszczem.

Umocniłeś ziemię w jej podstawach, *
nie zachwieje się na wieki wieków.
Jak szatą okryłeś ją Wielką Głębią, *
ponad górami stanęły wody.

Ty zdroje kierujesz do strumieni, *
co pośród gór się sączą.
Nad nimi mieszka ptactwo niebieskie *
i śpiewa wśród gałęzi.

Jak liczne są dzieła Twoje, Panie, *
Tyś wszystko mądrze uczynił,
ziemia jest pełna Twych stworzeń. *
Błogosław, duszo moja, Pana.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4,23)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 6,53-56)

Jezus uzdrawia chorych

Słowa Ewangelii według świętego Marka.

Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu.

Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go poznano. Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych, tam gdzie, jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy do osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby choć frędzli u Jego płaszcza mogli się dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.
Oto słowo Pańskie.
KOMENTARZ
Rozpoznać Jezusa
 
W postawie mieszkańców okolic jeziora Genezaret, do których przybył Jezus, zaskakuje szczególnie kilka rzeczy. Już samo to, że Go rozpoznali. I nie chodzi tu tylko o samo poznanie Go, zidentyfikowanie, ale o rozpoznanie, że On jest tym, do którego warto przyjść. Jednakże w pierwszej chwili zamiast przyjść do Niego, rozbiegli się po całej okolicy, aby przyprowadzić do Niego chorych potrzebujących uzdrowienia. Udało im się przezwyciężyć własny egoizm i chęć zaspokojenia ciekawości spotkania z tym nadzwyczajnym Nauczycielem. I choć ten krótki fragment Ewangelii koncentruje się na przytoczeniu uzdrowień, to nie może nam umknąć prawdziwa gorliwość, z jaką okoliczna ludność gromadziła się wokół Jezusa. On stał się centralnym punktem dla mieszkańców, którzy rzeczywiście rozpoznali, że tego Nauczyciela warto słuchać i podążać za Nim.
Panie Jezu, Dobry Nauczycielu, spraw, abyśmy umieli przezwyciężać własny egoizm i Ciebie stawiali w centrum naszego życia.
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2017”
Autorzy: o. Daniel Stabryła OSB, o. Michał Legan OSPPE
Edycja Świętego Pawła
______________________________________________________________________________________________________________

Dlaczego politycy obawiają się Chrystusa?

 

 

O autorze: Słowo Boże na dziś

Brak komentarzy

Skomentuj notkę, rozpoczynając dyskusję...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

style="float: left margin-right: 100px" class="subsec psalm">

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na królaMówiąc kiedyś w widzeniu * do świętych Twoich, rzekłeś: «Na głowę mocarza włożyłem koronę, * wyniosłem wybrańca z ludu.Ja sam wybrałem Dawida na królaZnalazłem Dawida, mojego sługę, * namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była * i umacniało go moje ramię».Ja sam wybrałem Dawida na króla«On będzie wołał do Mnie: † „Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, * najwyższym z królów ziemi».Ja sam wybrałem Dawida na króla

Pierwsze czytanie

1 Sm 16, 1-13
Czytanie z Pierwszej Księgi SamuelaPan rzekł do Samuela: «Dokąd będziesz się smucił z powodu Saula? Uznałem go przecież za niegodnego, by panował nad Izraelem. Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla». Samuel odrzekł: «Jakże pójdę? Usłyszy o tym Saul i zabije mnie». Pan odpowiedział: «Weźmiesz z sobą jałowicę i będziesz mówił: Przybywam złożyć ofiarę Panu. Zaprosisz więc Jessego na ucztę ofiarną, a Ja wtedy powiem ci, co masz robić: wtedy namaścisz tego, którego ci wskażę».Samuel uczynił tak, jak polecił mu Pan, i udał się do Betlejem. Naprzeciw niego wyszła przelękniona starszyzna miasta. Jeden z nich zapytał: «Czy twe przybycie oznacza pokój?» Odpowiedział: «Pokój. Przybyłem złożyć ofiarę Panu. Oczyśćcie się i chodźcie złożyć ze mną ofiarę!» Oczyścił też Jessego i jego synów i zaprosił ich na ofiarę.Kiedy przybyli, spostrzegł Eliaba i powiedział: «Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec». Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». Następnie Jesse przywołał Abinadaba i przedstawił go Samuelowi, ale ten rzekł: «Ten też nie został wybrany przez Pana». Potem Jesse przedstawił Szammę. Samuel jednak oświadczył: «Ten też nie został wybrany przez Pana». I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: «Nie ich wybrał Pan».Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?» Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie».Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten». Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida. Samuel zaś ruszył w drogę i poszedł do Rama.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na królaMówiąc kiedyś w widzeniu * do świętych Twoich, rzekłeś: «Na głowę mocarza włożyłem koronę, * wyniosłem wybrańca z ludu.Ja sam wybrałem Dawida na królaZnalazłem Dawida, mojego sługę, * namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była * i umacniało go moje ramię».Ja sam wybrałem Dawida na króla«On będzie wołał do Mnie: † „Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, * najwyższym z królów ziemi».Ja sam wybrałem Dawida na króla

Śpiew przed Ewangelią

Ef 1, 17-18
Alleluja, alleluja, allelujaNiech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 2, 23-28
Słowa Ewangelii według Świętego MarkaPewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?»On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom».I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».