Prośba Syrofenicjanki o dobra duchowe

Jezus przed domem kobiety

Cytat dnia

Gdy wypuszczasz strzałę prawdy, umocz jej grot w miodzie.
przysłowie arabskie

______________________________________________________________________________________________________________

Słowo Boże

Mk 7, 14-23

Żyjemy w świecie relacji, mniej i bardziej dla nas ważnych. Uświadom sobie teraz, kto obecnie wydaje się najbardziej potrzebować twojej modlitwy? Jak dzisiaj będziesz prosił za twojego bliźniego?

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Marka
Mk 7, 24- 30
Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu. Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. Odrzekł jej: «Pozwól wpierw nasycić się dzieciom; bo niedobrze jest wziąć chleb dzieciom i rzucić psom». Ona Mu odparła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci». On jej rzekł: «Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę». Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku, a zły duch wyszedł.

Spotkanie z Jezusem., to także spotkanie ze światłością. Ewangelista Jan napisał: „światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione” (J 3,19-20).  Czy masz odwagę stanąć przed Nim w prawdzie? Nawet jeśli wytknie ci twoje błędy?

Sprawa, z którą przyszła Syrofenicjanka do Jezusa była tak ważna, że nie zniechęciły jej Jego szorstkie słowa. Zobacz, na jakie próby ciebie wystawia Bóg, gdy prosisz o coś niezwykle ważnego. Czy wobec braku oczekiwanej przez ciebie reakcji, zdarza ci się zaprzestać modlitwy z żalem w sercu, że zostałeś zlekceważony?

Ta matka prosiła o dobra duchowe dla swojego dziecka. Zobacz, co zwykle jest treścią twoich modlitw za innych. W jakiej intencji warto upaść na twarz przed Bogiem i prosić do skutku, pomimo pojawiającego się odczucia beznadziei i braku zainteresowania ze strony Pana? Posłuchaj jeszcze raz, co przytrafiło się Syrofenicjance i upadnij obok niej do stóp Jezusa ze swoją prośbą.

Zawsze warto przyjść do Boga z troskami naszego serca. I zawsze warto przed Nim trwać, bo sam powiedział – proście, a będzie wam dane.

 

Liturgia Słowa na dziś

 

PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 2, 18-25)

Stworzenie kobiety. Małżeństwo

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Pan Bóg rzekł: « Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc ».
Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta ziemne i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę «.istota żywa ». I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny.
Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział:
« Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała. Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta ».
Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem.
Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali nawzajem wstydu.

Oto słowo Boże.

PSALMRESPONSORYJNY (Ps 128(127), 1-2. 3.4-5)

Refren: Błogosławiony, kto się boi Pana.

Szczęśliwy człowiek, który się boi Pana *
i chodzi jego drogami.
Będziesz spożywał owoc pracy rąk swoich, *
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie.

Małżonka twoja jak płodny szczep winny *
w zaciszu twojego domu.
Synowie twoi jak oliwne gałązki *
dokoła twego stołu.

Tak będzie błogosławiony człowiek, *
który się boi Pana.
Niech cię z Syjonu Pan błogosławi +
i obyś oglądał pomyślność Jeruzalem *
przez wszystkie dni twego życia.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 11,25)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mk 7,24-30)

Prośba poganki wysłuchana

Słowa Ewangelii według świętego Marka.

Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, lecz nie mógł pozostać w ukryciu.
Wnet bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, upadła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka rodem, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki.
Odrzekł jej: „Pozwól wpierw nasycić się dzieciom; bo niedobrze jest wziąć chleb dzieciom i rzucić psom”.
Ona Mu odparła: „Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jadają z okruszyn dzieci”.
On jej rzekł: „Przez wzgląd na te słowa idź, zły duch opuścił twoją córkę”. Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku, a zły duch wyszedł.

Oto słowo Pańskie.

KOMENTARZ

Wiara Syrofenicjanki

Jak wielka była wiara Syrofenicjanki! Nie była Izraelitką, a potrafiła dostrzec w Jezusie to, co długo pozostało nierozpoznane przez Jego rodaków. Co więcej, udało jej się to, mimo że Jezus nie chciał, aby ktokolwiek wiedział o Jego pobycie w Tyrze. Ona jednak dowiedziała się o tym, przyszła do Niego i z wiarą poprosiła o pomoc dla własnej córki. Nie tylko nie zraziła się Jego pierwotną reakcją, ale odpowiadając na nią, dała wyraz swojej głębokiej wiary. Nie domagała się od Niego czegoś, co jej się należy, ale w pełni liczyła na miłosierdzie. Po Jego słowach o tym, że pozostająca w domu córka została uzdrowiona, bez zmuszania Go, aby z nią poszedł, z wiarą w wypełnienie tego, co od Niego usłyszała, odeszła do domu. Ona rzeczywiście rozpoznała, kim On jest, i głęboko w Niego uwierzyła.

Miłosierny Jezu, niech wiara Syrofenicjanki stanie się umocnieniem naszej wiary w Ciebie. Spraw, abyśmy jak ona wierzyli Twojemu słowu i nie żądali znaków.

Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2017”
Autorzy: o. Daniel Stabryła OSB, o. Michał Legan OSPPE
Edycja Świętego Pawła
______________________________________________________________________________________________________________

5 cytatów “Dzienniczka” św. Faustyny, które musisz poznać

O autorze: Słowo Boże na dziś

Brak komentarzy

Skomentuj notkę, rozpoczynając dyskusję...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

style="float: left margin-right: 100px" class="subsec psalm">

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na królaMówiąc kiedyś w widzeniu * do świętych Twoich, rzekłeś: «Na głowę mocarza włożyłem koronę, * wyniosłem wybrańca z ludu.Ja sam wybrałem Dawida na królaZnalazłem Dawida, mojego sługę, * namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była * i umacniało go moje ramię».Ja sam wybrałem Dawida na króla«On będzie wołał do Mnie: † „Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, * najwyższym z królów ziemi».Ja sam wybrałem Dawida na króla

Pierwsze czytanie

1 Sm 16, 1-13
Czytanie z Pierwszej Księgi SamuelaPan rzekł do Samuela: «Dokąd będziesz się smucił z powodu Saula? Uznałem go przecież za niegodnego, by panował nad Izraelem. Napełnij oliwą twój róg i idź: Posyłam cię do Jessego Betlejemity, gdyż między jego synami upatrzyłem sobie króla». Samuel odrzekł: «Jakże pójdę? Usłyszy o tym Saul i zabije mnie». Pan odpowiedział: «Weźmiesz z sobą jałowicę i będziesz mówił: Przybywam złożyć ofiarę Panu. Zaprosisz więc Jessego na ucztę ofiarną, a Ja wtedy powiem ci, co masz robić: wtedy namaścisz tego, którego ci wskażę».Samuel uczynił tak, jak polecił mu Pan, i udał się do Betlejem. Naprzeciw niego wyszła przelękniona starszyzna miasta. Jeden z nich zapytał: «Czy twe przybycie oznacza pokój?» Odpowiedział: «Pokój. Przybyłem złożyć ofiarę Panu. Oczyśćcie się i chodźcie złożyć ze mną ofiarę!» Oczyścił też Jessego i jego synów i zaprosił ich na ofiarę.Kiedy przybyli, spostrzegł Eliaba i powiedział: «Z pewnością przed Panem jest jego pomazaniec». Pan jednak rzekł do Samuela: «Nie zważaj ani na jego wygląd, ani na wysoki wzrost, gdyż odsunąłem go, nie tak bowiem jak człowiek widzi, widzi Bóg, bo człowiek widzi to, co dostępne dla oczu, a Pan widzi serce». Następnie Jesse przywołał Abinadaba i przedstawił go Samuelowi, ale ten rzekł: «Ten też nie został wybrany przez Pana». Potem Jesse przedstawił Szammę. Samuel jednak oświadczył: «Ten też nie został wybrany przez Pana». I Jesse przedstawił Samuelowi siedmiu swoich synów, lecz Samuel oświadczył Jessemu: «Nie ich wybrał Pan».Samuel więc zapytał Jessego: «Czy to już wszyscy młodzieńcy?» Odrzekł: «Pozostał jeszcze najmniejszy, lecz on pasie owce». Samuel powiedział do Jessego: «Poślij po niego i sprowadź tutaj, gdyż nie rozpoczniemy uczty, dopóki on nie przyjdzie».Posłał więc i przyprowadzono go: był on rudy, miał piękne oczy i pociągający wygląd. Pan rzekł: «Wstań i namaść go, to ten». Wziął więc Samuel róg z oliwą i namaścił go pośrodku jego braci. Od tego dnia duch Pański opanował Dawida. Samuel zaś ruszył w drogę i poszedł do Rama.

Psalm responsoryjny

Ps 89 (88), 20. 21-22. 27-28 (R.: por. 21a)
Ja sam wybrałem Dawida na królaMówiąc kiedyś w widzeniu * do świętych Twoich, rzekłeś: «Na głowę mocarza włożyłem koronę, * wyniosłem wybrańca z ludu.Ja sam wybrałem Dawida na królaZnalazłem Dawida, mojego sługę, * namaściłem go moim świętym olejem, by ręka moja zawsze przy nim była * i umacniało go moje ramię».Ja sam wybrałem Dawida na króla«On będzie wołał do Mnie: † „Ty jesteś moim Ojcem, * moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia”. A Ja go ustanowię pierworodnym, * najwyższym z królów ziemi».Ja sam wybrałem Dawida na króla

Śpiew przed Ewangelią

Ef 1, 17-18
Alleluja, alleluja, allelujaNiech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 2, 23-28
Słowa Ewangelii według Świętego MarkaPewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?»On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom».I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».