Znany aktor w ciężkim stanie. Zaszkodził mu fake news

screenshot/YouTube

Zaczęło się niewinnie. Znany aktor po spożyciu kolejnego fake newsa odczuł początkowo przypływ adrenaliny, a potem zaczął się nagle krztusić i wymiotować żółcią. Po kilku godzinach sytuacja była na tyle poważna, że zaniepokojeni czytelnicy przekazali wiadomość o stanie aktora dalej, a dwa portale opisały przypadek zatrucia jako swoiste ostrzeżenie przed szkodliwością połykania fałszywych wiadomości.

Od dwóch lat spożycie fake newsów w Polsce gwałtownie rośnie, będąc główną przyczyną stanów urojeniowych dotyczących faszyzmu, demokracji i antysemityzmu. Specjaliści ostrzegają, że spożywanie kłamliwych „informacji” może spowodować trudno odwracalne zmiany w percepcji i w logicznym myśleniu.

Ofiara zatrucia napisała na facebooku o “prężącym swoje oślizgłe, ociekające krwią cielsko potworze”, dołączając do tego specyficzne życzenia kierowane w stosunku do 40% części narodu polskiego. Jako typowy przedstawiciel elity pseudointeligentów Jacek Poniedziałek, bo o nim mowa, życzył aby ów „naród”: rozpłynął się i przepadł.

Poniedziałek Jacek przebywający od lat w dość niebezpiecznej bliskości Środy Magdaleny napisał w kontekście troski o przyszłe pokolenie:

Tak, jestem pedałem i nie będę mieć dzieci.

Drogi Poniedziałku, akurat to, że jesteś „pedałem” nie ma w tym przypadku najmniejszego znaczenia. Mogę cię pocieszyć, cytując prof. Płatek:

W związkach jednopłciowych rodzi się tyle samo dzieci, a często więcej niż w związkach różnopłciowych.

Ja na przykład nie jestem „pedałem”, ale jak widzisz, to nie oznacza, że jestem automatycznie odporny na wszystkie fake newsy, a moje zaniepokojenie przyszłością jest równie duże.

Chronologia wydarzeń

O autorze: CzarnaLimuzyna

"Tylko prawda jest ciekawa". Blog osobisty. Moje prywatne opinie na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych".