Arogancja urzędników fiskusa sięga zenitu

Obecny krok to absolutne pogwałcenie wszelkich zasad prawa i normalności w dziedzinie prawa podatkowego. Okazało się, że nawet (płatne!) interpretacje podatkowe wydawane przez urzędy skarbowe nie mają znaczenia wobec odgórnej interpretacji. Zagrożone są uzyskane odliczenia od podatku na pięć lat wstecz, co oznacza w wypadku informatyków dochody za około pół roku!

Stwierdzenie następujące „Prawo nie działa wstecz, ale interpretacja się zmieniła” jest czystą bezczelnością. Przydałaby się ogólnokrajowa akcja pracowników sektora IT. Warto zastanowić się nad obecną interpretacją wyników wyborów i tego, czy my – Polacy – jesteśmy w ogóle w tej sytuacji zobowiązani do płacenia jakichkolwiek podatków, skoro rząd pozwala sobie na „reinterpretację” prawa ze szkodą dla Polaków. Jest to szkoda ogromna!

Jestem przekonany, że informatycy gotowi są stanąć murem za interesem własnym i całego Narodu Polskiego, zorganizować się, wykorzystując wszystkie możliwe kanały społecznościowe i inne, zintegrować działania i dać surową nauczkę każdej władzy, która chce z taką bezczelnością okraść Polaków z ciężko zarobionych pieniędzy.

KTO DAJE I ODBIERA, ZOSTANIE SUROWO UKARANY!

Skarbówka żąda od informatyków dopłat podatku za pięć lat wstecz. Zmiana stanowiska wobec twórców

O autorze: space