Fotografia prawdę ci powie

Fotografia z Powstania Warszawskiego. Wola. Godzina „W”. Koncentracja powstańców z Batalionu „Pięść” na cmentarzu ewangelicko-augsburskim. Drugi od prawej por. Stanisław Jankowski „Agaton”, drugi od lewej siedzi kpr. Seweryn Brwiliński „Adam”. Autor zdjęcia: Stefan Bałuk. Kolor Mikołaj Kaczmarek

 

Z tej czwórki młodych ludzi na fotografii Powstanie Warszawskie przeżyła tylko 1 osoba, kobieta… Byli piękni, i młodzi, z tym wyjątkiem, że przyszło im żyć w czasach apokaliptycznych. Najlepsze lata swojego życia poświęcili w walce o wolność. Śródmieście Północne. „Koszta”

 

Likwidatorzy z AK Tadeusz Towarnicki Naprawa (z lewej), i Stefan Sosnowski Rawa. Żołnierze AK od wyroków śmierci. Warszawa, sierpień 1942.

 

Foto z Powstania Warszawskiego 1944 Zdobycie budynku Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, zwanego popularnie PAST-ą, było jednym z największych sukcesów militarnych w okresie powstania. Pokonali silnie uzbrojonych Niemców i zdobyli PAST-ę.

 

„Byliśmy za młodzi na strach” – żołnierze AK o Powstaniu Warszawskim Kadr z powstańczych kronik filmowych.

Powstaniec z „błyskawicą” prowadzi kolumnę jeńców niemieckich koło gmachu Filharmonii. Zdjęcie „Kris” Braun

 

Żołnierze z Batalionu „Czata 49” wyciągają z zasobników zrzutowe granatniki przeciwpancerne „PIAT”.

 

2 sierpnia Józef Stalin wydał rozkaz zatrzymania 1. Frontu Białoruskiego.(…)

7 sierpnia dowódca LWP, generał Michał Rola-Żymierski, skarżył się Stanisławowi Mikołajczykowi, że AK stworzyła straszną sytuację rozpoczynając Powstanie bez wcześniejszych konsultacji z Sowietami. Bolesław Bierut (agent NKWD- przyp. red.) otwarcie też oznajmił, że Stanisław Mikołajczyk powinien ustąpić z urzędu, wtedy PKWN mógłby oficjalnie uzyskać status rządu, a sam Bierut zostać prezydentem.

9 sierpnia, w Moskwie, Józef Stalin deklarował premierowi Stanisławowi Mikołajczykowi pomoc lotniczą dla Warszawy. Sowieci zapewniali także Stany Zjednoczone, że udzielą pomocy walczącym w Warszawie. 16 sierpnia Józef Stalin poinformował Winstona Churchilla i Stanisława Mikołajczyka, że władze sowieckie odcinają się od „awantury w Warszawie”:

Rząd sowiecki oczywiście nie może sprzeciwić się zrzucaniu broni przez samoloty angielskie lub amerykańskie w rejonie Warszawy, gdyż jest to sprawa amerykańska i brytyjska. Stanowczo jednak zastrzega się przeciw temu, aby samoloty te po zrzuceniu broni na Warszawę lądowały na terytorium sowieckim, ponieważ rząd sowiecki nie życzy sobie, aby – pośrednio lub bezpośrednio – wiązano go z awanturą w Warszawie.

Mimo kolejnych, wspólnych próśb Winstona Churchilla i Franklina Roosevelta, Józef Stalin utrzymał swoje stanowisko co do „garstki przestępców, którzy wszczęli awanturę warszawską”. Przy takim stanowisku Sowietów, prezydent USA zaczął wycofywać się z działania na rzecz pomocy walczącej Warszawie.

(…)

Stalin prowadził jednak wobec zachodnich sojuszników grę pozorów. 10 września Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę na Pragę. W operacji brała udział 1. Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. W tym czasie trwała wymiana pism i pertraktacje dowództwa AK z Niemcami, w której strona Polska grała na zwłokę oczekując na wynik działań Armii Czerwonej na prawym brzegu Wisły.

14 września Niemcy zostali całkowicie wyparci za Wisłę. Lotnictwo sowieckie rozpoczęło zrzuty dla Powstańców. Dokonywały je w nocy samoloty PO-2 o małym udźwigu, zrzucając w dodatku broń i amunicję z małej wysokości bez spadochronów, co często kończyło się jej zniszczeniem. Do tego momentu samoloty alianckie latając z Włoch dostarczyły Powstańcom około 100 ton dostaw. Okupiono to stratą 250 lotników.

Nad ranem 15 września przeprawił się na Czerniaków patrol 1. Armii Wojska Polskiego, który powrócił z prośbą o pomoc.  W nocy z 15 na 16 września na Solec przeprawili się żołnierze z armii Berlinga w sile ok. 300 ludzi. Wsparli Powstańców broniących Czerniakowa. Następnej nocy na przyczółek czerniakowski przeprawiła się kolejna grupa żołnierzy armii Berlinga. W ciągu dwóch dni na Czerniaków dotarło w sumie ok. 1200 żołnierzy.

Armia Czerwona, mimo tego, że na wszystkich innych frontach walczyła zaciekle z Niemcami, a Sowieci przed wybuchem Powstania wzywali do walki,  nie przekroczyła rzeki by ruszyć na pomoc Warszawie. Od połowy września stan wody w Wiśle wynosił zaledwie pół metra. Nie było by więc problemu z przekroczeniem rzeki dla dużej i dobrze wyposażonej armii.

Sowieckie zrzuty lotnicze, zgoda na loty wahadłowe, próby desantu przez Wisłę, mogły stworzyć wrażenie, iż ZSRS zmienił stosunek wobec Powstania warszawskiego i pragnął mu pomóc. Było to jednak dalekie od prawdy. Przedstawiciel PKWN w Moskwie Stefan Jędrychowski, podczas spotkania z Wiaczesławem Mołotowem 23 września, próbował uzgodnić wytyczne dla komunistycznej propagandy w sprawie Powstania. Od Wiaczesława Mołotowa usłyszał, że ocena Powstania warszawskiego nie uległa zmianie i jest ono nadal uważane za antysowiecką prowokację AK.

Po upadku Powstania Adolf Hitler wydał rozkaz zniszczenia miasta. Rozpoczęło się metodyczne, trwające trzy miesiące burzenie Warszawy. Akcja przebiegała dom po domu, ulica po ulicy (…)

Więcej na te temat

 

Niemcy palą Warszawę po stłumieniu Powstania Warszawskie rok 1944. „Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy” – brzmiał rozkaz przywódcy III Rzeszy. /Mikołaj Kaczmarek/ Twitter

______________________________________________________________________________________________________________

Źródło zdjęć wraz opisami Mikołaj Kaczmarek/ Twitter

 

Podaj dalej
9Shares

O autorze: Redakcja