Klęska PiS-u, czyli spektakularne zwycięstwo demokracji liberalnej

Bez serc, bez ducha i rozumu – zwycięstwo demokracji liberalnej, tej samej, którą tak hołubi Czaputowicz i uznaje oportunistyczne biuro polityczne pozornej prawicy (PiS).  Demokracja liberalna, a więc najgorszy z możliwych rodzajów demokracji, w której relatywizacja wartości i względność słowa są drogowskazem dla przyzwoitych inaczej.

Demokracja liberalna z wymoszczonym miejscem na antykulturowy marksizm i brakiem miejsca na prawdę. Z dotkliwym brakiem czerpiącej z tej prawdy dwóch podstawowych elementów komunikacji ze społeczeństwem: prawdziwej informacji i narracji.

Jeżeli przez 3 lata nie było i nadal nie ma żadnej profesjonalnej polityki informacyjnej, profesjonalnej narracji opartej na faktach, to jest to wystarczającym powodem tego, że “ciemny lud” wciąż trwa i będzie trwać w nienawiści. Do tego dochodzi wszechobecne kłamstwo – PiS jest prawicą – powtarzane zgodnie przez TVN, GW, TVP i portal „zależna i pobieżna”.

Nie tylko będący w amoku nienawiści do PiS, głosowali przeciw kandydatom pozornej prawicy. Nie głosowali, zostawszy w domu, wszyscy ci, którzy mają już dość „złej zmiany” Morawieckiego – działań szkodliwych i pozorowanych. Czy polityczni szabes- goje z PiS cokolwiek zrozumieli? Wątpię.

 

Podaj dalej
13Shares

O autorze: CzarnaLimuzyna

Blog osobisty. Moje poglądy na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych". "Tylko prawda jest ciekawa". We wpisach antynarracyjnych stosuję hiperbolę.