„Uszczelnianie podatku VAT” to mit?

Szanowni Państwo.

Jedną z prawd objawionych, którą nas się karmi w TVPiS w praktycznie każdym wydaniu „Wiadomości” jest ta o bohaterskiej walce Mateusza Morawieckiego z mafiami VAT-owskimi. Teza ta żyje swoim życiem i nikt specjalnie jej nie podważa, o dziwo, nawet Obóz Targowicy.

Większość z nas żyje więc w przekonaniu, że miliardy, jakie miały paść łupem bandytów rzeczywiście zostały udaremnione i dzięki temu państwo stać na wypłacanie 500+

Przyznam, że od początku była to dla mnie teza wątpliwa, bo jakoś nie chciało mi się wierzyć, że suma, na jaką państwo okradli bandyci na VAT była aż tak wielka. Po drugie jestem pewien, że profesjonalny bandyta podatkowy poradzi sobie i z władzą PiS-owską.

Polskie oraz polskojęzyczne media nie relacjonują szerszej wydarzeń z zagranicy, nad czym ubolewam. Do szerszej publiczności nie przedostaną się zatem poniższe wiadomości:

https://m.bankier.pl/wiadomosc/13-krajow-UE-z-nadwyzka-w-finansach-publicznych-Polska-w-czerwonym-obozie-7584742.html

Jeżeli Polska, pomimo bahaterskiej walki z mafiami podatkowymi, znalazła się w ogonie UE pod względem zadłużenia publicznego, jeśli aż 13 krajów UE zanotowało za 2017 rok nadwyżki budżetowe, to może nie wynika to z uszczelniania podatków, a z dobrej koniunktury gospodarczej w Europie? Tylko tyle i aż tyle.

Wydaje mi się, że uszczelnianie podatków w Polsce nastąpiło. I za to PiS chwalę, bo za czasów PO mieliśmy w tej materii kompletną degrengoladę. Jednak czy skala tych zysków jest taka, jak reklamują nam prorządowe media? Mam spore wątpliwości.

 

O autorze: Migorr

Jestem równolatkiem tworu zwanego "Trzecią Rzeczpospolitą". Moje marzenie: Aby jej kres, którego konsekwencją będzie budowa Wolnej Polski nastąpił jeszcze za mojego życia.