„Mały sabotaż” czy akt wandalizmu? Spór o napis we Wrocławiu

Jak donosi Gazeta Wrocławska „Wandale pomalowali mur Nowego Cmentarza Żydowskiego we Wrocławiu. W niedzielne popołudnie wrocławianie usuwali napis „Jezus jest królem” umieszczony przy wejściu głównym”.

Robert Wagner (SLD) lewicowy działacz znany z utożsamiania polskiego nacjonalizmu z faszyzmem nazwał osoby, które dokonały tego aktu „debilami i bandytami”, „sprawcami haniebnego napisu”.

Na murze cmentarza jest wiele neutralnych, nic nie znaczących bohomazów, ale ten prowokacyjny napis trzeba usunąć w pierwszej kolejności.

– powiedział Wagner.

(…) proszę władze miasta Wrocławia w osobie Prezydenta Jacka Sutryka oraz Bartłomieja Ciążyńskiego, który jest społecznym doradcą Prezydenta Wrocławia ds. tolerancji i przeciwdziałania ksenofobii o działanie zmierzające do usunięcia tego napisu oraz do działania w celu złapania sprawcy tego haniebnego napisu.

/gazetawroclawska.pl/

 

Opinia redakcji: Teren należy do Gminy Żydowskiej, a więc napis został umieszczony na cudzej własności, bez zgody właściciela, a tym samym jest złamaniem obowiązującego prawa. W jaki sposób Żydzi weszli w posiadanie tego terenu jest kwestią oddzielną.

______________________________________________________________________________________________________________

Twitter/gazetawroclawska.pl/ dl

 

O autorze: Redakcja