Pseudokatolicki kwartalnik „Więź” poparł zwolenników sodomitów

Wkładanie Matce Boskiej banana do ust, bezczeszczenie aureoli symbolem grzechu opisanego w Biblii jako „zboczenie i obrzydliwość”, jest nową antykatolicką akcją zorganizowaną przez marksistów, wykonywaną przez ich akolitów. Jedna z kobiet dokonująca profanacji została zatrzymana przez policję. Spowodowało to natychmiastowy odzew środowisk, które według różnych opinii udają katolików.

Redaktor naczelny kwartalnika „Więź” napisał:

Nie w moim imieniu policja mojego państwa zatrzymała wczoraj i przesłuchiwała Elżbietę Podleśną podejrzaną o sprofanowanie wizerunku Matki Boskiej Częstochowskiej.

Czy graficzne przedstawienie aureoli w kolorach tęczy na reprodukcji obrazu Maryi jest profanacją? Dla mnie – jasno deklaruję – nie jest.

Tygodnik opublikował również treść listu otwartego katolików świeckich do biskupów

Zwraca uwagę, że wśród sygnatariuszy listu, którzy bronią profanacji, są osoby o poglądach lewicowych, nie mający wiele wspólnego z religią katolicką, o czym dobitnie świadczy następująca treść:

My, niżej podpisani członkowie Kościoła, wyrażamy swój sprzeciw przeciwko użyciu policji do ścigania rzekomej profanacji obrazu Matki Boskiej częstochowskiej poprzez wpisanie w aureolę tęczy.

Po pierwsze dlatego, że Państwo nie jest od rozstrzygania, czy coś jest profanacją, świętokradztwem czy bluźnierstwem.

Po drugie dlatego, że wpisanie tęczy nie jest, naszym zdaniem, obrazą uczuć religijnych, gdyż tęcza nie jest symbolem uwłaczającym…

Kwartalnik cytuje również Donalda Tuska o zatrzymaniu za „obrazę uczuć religijnych”: „Nie mieści mi się to w głowie”

 

Tagi:

O autorze: Redakcja