Sensacyjne szczegóły oszustw w „konkursie na… Kurskiego”, w 2016 r. [Oraz – przekrętów w prokuraturze i w sądzie!]

 Pinokio Jacek (mianowany przez… Placka!)

Poniżej wklejam – dla zainteresowanych Czytelników – dwie audycje (rozmowy ze mną), poświęcone żałosnej kondycji TVP, pod rządami J. Kurskiego.  A także – kulisom oszustw, popełnionych podczas ogłoszonego „konkursu na… Kurskiego”. Wreszcie – co bardzo ważne – przedstawiam w nich przekręty w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie oraz w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, które bezspornie kompromitują (w świetle zebranych, niepodważalnych dowodów) stan prawa i sprawiedliwości, pod rządami… Prawa i Sprawiedliwości!

Przypominam, że operetkowa Rada Mediów Narodowych (bo nieumocowana w Konstytucji) została powołana spec-ustawą w jednym wyłącznie celu: aby – obchodząc obowiązujące prawo – zmienić (zgodnie z wolą „naczelnika” i „szeregowego” posła J. Kaczyńskiego) kierownictwo TVP i powołać nań Jacka Kurskiego, co wykonano w styczniu 2016 r. Już w sierpniu 2016 r., w następstwie nieudanej próby odwołania Kurskiego (którą Rada Mediów Narodowych musiała „odszczekać”, na żądanie „naczelnika państwa”) ogłoszono – dla zachowania pozorów (czyli – uniknięcia kompromitacji) – „konkurs” na stanowisko Prezesa TVP . [Ów „konkurs” internauci od razu trafnie nazwali „konkursem na… Kurskiego”.]

Oferty do owego „konkursu” złożyło legalnie około 25 osób; za wyjątkiem samego „faworyta”, J. Kurskiego, który… „nie zdążył”! Został więc – na rozkaz „szeregowego” posła – bezprawnie dopuszczony do „konkursu” i powołany na prezesa TVP nielegalnie!

O tych przestępstwach w „konkursie” opowiedziałem w pierwszej z poniższych audycji; w drugiej jej części, od ok. 41 minuty. [Druga audycja jest tylko uzupełnieniem niektórych szczegółów i można ją pominąć.]

W tym miejscu od razu dodam – wybiegając nieco w przyszłość – że w związku z następującymi okolicznościami:

  1. Wielokrotnym (przez prawie 3 lata) łamaniem prawa przez prok. Monikę Harasim („funkcjonariuszkę” PiS-u, zatrudnioną w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie) i na koniec – umorzeniem tego śledztwa , nakazanego przez inny jeszcze Sąd, w 2017 r. (pomimo zebrania bezspornych dowodów przestępstw);
  2. Oddaleniem mojego zażalenia – bez mojego udziału w sprawie (a nawet – powiadomienia mnie o terminie rozprawy); więc – niejawnie, czyli: z rażącym pogwałceniem Art. 45 ust. 1. Konstytucji RP – przez SR dla Warszawy-Śródmieścia (pod wodzą nowego już, „słusznego” Prezesa SR, Macieja Mitery; członka prezydium nowej Krajowej Rady Sądownictwa i jej rzecznika), w osobie orzekającego SSR Marka Krysztofiuka (wyznaczonego przez tegoż nowego Prezesa SR; pomimo, że wylosowano także innych sędziów, z jedynego właściwego – do sprawy – II Wydziału Karnego), choć orzekającego w… innym wydziale (tj. w V Wydziale Karnym SR, którego jest też przewodniczącym i który w ogóle nie zajmuje się takimi sprawami; ale orzeka w nim także – po koleżeńsku – sam Prezes Sądu, M. Mitera),

tajemnica śledztwa już mnie nie obowiązuje, w związku z czym PiS nie może – niestety – wsadzić mnie do „pudła”, za ujawnianie zebranych w śledztwie dowodów!

Z powyższych względów, w nieodległym już czasie (tj.: najbardziej adekwatnym, czyli podczas… kampanii wyborczej PiS) ujawnię te dowody opinii publicznej! W tym zwłaszcza: nagranie z monitoringu w Biurze Podawczym Sejmu, pokazujące stemplowanie pustych kopert z nieistniejącą „ofertą” Kurskiego, półgodzinny „cyrk” z kompletowaniem donoszonych dokumentów; a wreszcie: jak – i o której godzinie – Kurski tę „ofertę” złożył, przy okazji próbując podrobić poświadczenie (za zgodność z oryginałem dokumentu) na doniesionym – długo po czasie – faksie (co ostatecznie uczynił to – za Kurskiego – jeden z jego „asystentów”) etc. [Sądzę, że będzie to lepszy „kabaret” – dla opinii publicznej – niż te żałosne, „odgrzewane” kabarety, emitowane przez Kurskiego w nieustannych powtórkach!] Ujawnię także protokół zeznania świadka (urzędniczki biura podawczego), która potwierdziła, iż była nakłaniana do złożenia fałszywych zeznań na policji (przez samego Naczelnika Biura Podawczego Sejmu), zmuszona – także przez owego Naczelnika – do wpisania (w raporcie komputerowym) fałszywej godziny złożenia oferty przez Kurskiego itp.  Wreszcie – protokół fałszywych zeznań samego Kurskiego, w prokuraturze!

 

O autorze: Bogdan Czajkowski

B. działacz niepodległościowej opozycji antykomunistycznej . Odznaczony w 2008 r. Krzyżem Oficerskim Orderu OP, przez śp. Prezydenta L. Kaczyńskiego. Reżyser (dyplom PWST w Warszawie) oraz publicysta; literat i scenograf. Mgr inż. elektronik (dyplom Politechniki Warszawskiej, 1974 r.). [Ukończył też szkołę muzyczną w Toruniu.] W 2010 r. uzyskał Advanced Diploma of Business, na podyplomowych studiach menadżerskich w Kaplan Aspect International Colleges w Sydney. [W czasach PRL był dwukrotnie usuwany ze studiów, a także - z pracy: na Politechnice Warszawskiej i w Radiokomitecie.] Tradycyjny katolik. 5 listopada 2018 r. zwrócił A. Dudzie swój Order OP, protestując tym - w publicznym oświadczeniu - przeciwko szkodliwym dla Polski działaniom i zaniechaniom prezydenta.