Sodomici o jednego homofoba bliżej dzieci.

O tym, jak donosi Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformowała Gazeta Współczesna, regionalny dziennik białostocki.

22 lipca przez Białystok, w asyście uzbrojonej policji, przeszedł marsz zwany przez organizatorów [marszu] marszem równości. Był to pierwszy ich najazd na to miasto, zatem lokalna społeczność wystawiła komitet, a nawet kilka komitetów powitalnych, aby przepędzić ich gdzie pieprz rośnie.
Wśród protestujących znaleźli się kibice lokalnej drużyny piłkarskiej, którzy do delikatnych nie należą, i nie przebierają w słowach, dlatego w kierunku marszu skandowali nie tylko: „zakaz pedałowania!”, „Białystok wolny od pedałów!” ale również niewykropkowane wulgaryzmy.

Kiedy skończył się marsz, do pracy przystąpiło, chciałem napisać einsatzcommando, ale przecież zadaniem einzatsgrupen było, jak informuje ciocia Wiki: „zwalczanie wszelkich elementów wrogich Rzeszy i antyniemieckich w kraju nieprzyjacielskim na tyłach walczących wojsk”.

Jakżeż zatem nieuzasadnione byłoby porównanie wymienionego wyżej Ośrodka monitorowania etc.. do einzatzgrupen, czyż działa w kraju wrogim Rzeszy?, albo na tyłach jakiegoś frontu? Nie, Ośrodek zajmuje się szlachetną działalnością zwalczania rasistów i ksenofobów.

Zatem ledwo skończył się marsz zwany przez organizatorów  marszem równości, a ww Ośrodek zaczął monitorowanie. Skrupulatnie przejrzał każde nagranie, każdą fotografię, żeby wśród krzyczących kiboli zidentyfikować pedagoga, który pracował w szkole podstawowej, oraz Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej dla Dzieci i Młodzieży z Zaburzeniami Emocjonalnymi.

Czymże jednak jest monitorowanie, jeśli nic z niego nie wynika, zatem [Zapewne niezwłocznie] Ośrodek [j.w.] skierował do dyrekcji szkoły i kuratorium oświaty wniosek o jak najszybsze odsunięcie Rafała Ł. od kontaktu z dziećmi.

I jak poinformowała Gazeta Współczesna już w piątek [26 lipca]  dyrektorzy placówek, w których mężczyzna był zatrudniony donieśli prezydentowi Białegostoku o zwolnieniu z pracy pedagoga.

Walka trwa, ale dzięki czujności Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych sodomici są o jednego homofoba bliżej dzieci, naszych dzieci.

 

Źródło: wspolczesna.pl

 

 

O autorze: Ywzan Zeb