Relacja z gorzowskiego Marszu „Równości”

Szanowni Państwo

Zgodnie z zapowiedzią, prezentuję Wam relację z tego, co widziałem na pierwszym w historii Marszu „Równości” w Gorzowie Wielkopolskich. O wszystkich kontrowersjach związanych z jego organizacją napisałem w swoim poprzednim wpisie.

1. Miejsce rozpoczęcia demonstracji, czyli Park 750-lecia:

 

 

2. Moment spacyfikowania przez policję jednego z kontrmanifestantów (video):

 

 

3. Siły policyjne grupują się w czole Marszu (video):

 

 

4. Policjant filmujący kontrmanifestantów (video):

 

 

5. Policja wyłapuje z grupy kontrmanifestantów dwóch zupełnie niewinnych mężczyzn, którzy jedynie sobie stali w miejscu. Obaj zostali zakuci w kajdanki i wyprowadzeni do radiowozu (video):

 

 

6. Kontrmanifestanci „pozdrawiają uczestników marszu „równości” tuż po jego rozpoczęciu (video):

 

 

7. Początek Marszu (video):

 

 

8. Początek Marszu (video):

 

 

9. Kolejne grupy kontrmanifestantów wraz z transparentami w oczekiwaniu na przemarsz:

 

10. Kontrmanifestanci:

 

 

11. Kolejne grupy kontrmanifestantów. Na górce transparent z hasłem „biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich”

 

 

12. Absolutny hit tego dnia, czyli kontrmanifestanci przebrani w dezynsektorów. Oj, Wyborczą (i to ogólnopolską) bardzo to zabolało, bo wspomnieli ich nawet na głównej stronie swojego portalu:

 

 

13. Dezynsektorzy w akcji (video):

 

 

14. Marsz zbliża się do Ronda Górczyńskiego. W tle jeden z wielu głupich oraz prowokacyjnych tekstów w stronę kontrmanifestantów (video):

 

 

15. Siły policyjne zgromadzone na tyłach marszu (video):

 

 

16. Przejście podziemne pod ulicą Piłsudskiego. Policjantki pilnują, by nikt nie mógł z niego skorzystać:

 

 

17. Jedna z ciężarówek, które towarzyszyły marszowi na jego czole oraz na tyłach. Samochody te jeździły w mieście w czasie całego ostatniego tygodnia (video):

 

 

 

18. Jeden z bloków na trasie marszu:

 

 

19. Parafia Św. Maksymiliana Kolbe przy skrzyżowaniu Piłsudskiego z Czereśniową:

 

 

20. Parafia Św. Maksymiliana Kolbe:

 

 

21. Polewaczka policyjna w pogotowiu:

 

 

22. Transparent kontrmanifestantów w Parku Kopernika:

 

 

23. Dron:

 

 

24. Kładka dla pieszych w Parku Kopernika. Nie zdążyłem nagrać momentu, w którym policja szarpała się z właścicielami transparentu „Dewianci LGBT won z Gorzowa”. Początkowo to właśnie tam miał ten baner zawisnąć, czyli pod trasą przemarszu:

 

 

25. Policja po akcji z banerem na kładce pilnowała, by nikt przez nią już nie przeszedł:

 

 

26. Policja własnym ciałem zasłania niewygodny dla lewaków baner (video):

 

27. Manifestacja LGBT po nawrotce w Parku Kopernika. Zdjęcie wykonane ze skrzyżowania Piłsudskiego z Czereśniową. Marsz „równości” na asfalcie, chodnikiem maszerują jego przeciwnicy:

 

 

28. Marsz przechodzi obok kościoła Św. Maksymiliana Kolbe. Na czele policja (video):

 

 

29. Rzut oka na uczestników marszu. Szokuje fakt, iż brało w nim udział wiele młodych ludzi, a wręcz… dzieci (video):

 

 

30. Tak udekorowano okna jednego z mieszkań na trasie marszu:

 

 

31. Kontrmanifestanci przy Rondzie Górczyńskim:

 

 

32. Policja:

 

 

33. Marsz z perspektywy górki przy Rondzie Górczyńskim:

 

 

34. Na koniec relacji, całość Marszu uwieczniona w jednym kadrze. Oszacowano, że w marszu uczestniczyło kilkaset osób:

 

Podsumowując, jestem dumny z mieszkańców Gorzowa za całą akcję sprzeciwu wobec marszu osób LGBT. Zrobiono absolutnie wszystko, co można było, w granicach prawa, by nie dopuścić do organizacji tego wydarzenia. Podczas samego marszu kontrmanifestujący, których było na oko tyle samo, co uczestników,  nie tylko jasno wyrazili swoją niezgodę na ideologię LGBT, ale też nie dali się sprowokować do żadnych ekscesów podobnych do tych w Białymstoku. Nie widziałem na trasie marszu  najmniejszego przedmiotu rzuconego w stronę osób LGBT. Słyszałem wystrzał tylko jednej petardy. Tym bardziej dziwi podejście uzbrojonej po zęby policji, brutalnie niekiedy rozprawiającej się z niczemu niewinnymi ludźmi na trasie marszu. Obyśmy dożyli lepszych czasów, czyli takich, w których policja będzie zobowiązana literą prawa (ustawa o przeciwdziałająca promocji homoseksualnej) rozwiązywać tego typu demonstracje.

O autorze: Migorr

Jestem równolatkiem tworu zwanego "Trzecią Rzeczpospolitą". Moje marzenie: Aby jej kres, którego konsekwencją będzie budowa Wolnej Polski nastąpił jeszcze za mojego życia.