PiS ustąpił przed dyktatem USA. Podatku cyfrowego nie będzie

Wszystko wskazuje na to, że polski budżet nie wzbogaci się o kwotę 1 mld zł. rocznie. Tyle miał wynosić planowany podatek cyfrowy od amerykańsko-żydowskich gigantów z USA jak Google, Amazon, Facebook, Apple, Netflix, Spotify, Twitter, Uber. Na początku roku narracja PiS brzmiała: „sprawiedliwe opodatkowanie zysków, jakie globalne firmy generują w Polsce, oferując usługi cyfrowe takie jak reklamy online, VoD i streaming muzyki”. Podatek cyfrowy miał być jednym ze źródeł finansowania „piątki Kaczyńskiego”, a także swoistą manifestacją, że PiS jest w stanie opodatkować również zagraniczne korporacje.

Jeżeli ktoś w naszym pięknym kraju sprzedaje swoje produkty, usługi, to niech płaci od tego podatki, a nie rozlicza się minimalną, czasami mikroskopijną stawką (…) /Mateusz Morawiecki/businessinsider.com.pl/

Tymczasem na konferencji prasowej z prezydentem Dudą wiceprezydent Mike Pence powiedział:

Stany Zjednoczone są również głęboko wdzięczne, że (Polska) odrzuciła propozycje cyfrowego podatku od usług, który byłby utrudnił handel między naszymi dwoma narodami.

O autorze: Redakcja