Prezydenci Duda, Macron i marszałek Grodzki przemówili jednym głosem

 

Zabawa w Pałacu Elizejskim/ Prezydent Macron ze środowiskiem LHBTQ/ Twitter

 

Do Polski przybył aktualny prezydent Francji, mający opinię marionetki „Wielkiego Wchodu”, masońskiej formacji ideologicznej współodpowiedzialnej w swoim czasie za ludobójstwo francuskich katolików w Wandei, a dziś promującej antykulturowy komunizm w UE.

Macron oraz Duda mówili o  zacieśnieniu współpracy – w tłumaczeniu na język ludzi normalnych – o zaciśnięciu pętli na polskiej szyi. „Musimy scalić, zacieśnić nasze przymierze” (Macron). Prezydent Francji wspomniał w tym kontekście o budowaniu obronności europejskiej. Zalążki tej „obronności” już działają we Francji, gdzie policja bijąc ludzi do nieprzytomności okalecza ich do stanu inwalidztwa. Przypomnijmy wypowiedź Macrona dla CNN:

Nie chcę, by kraje europejskie zwiększały budżet na obronność, by kupować amerykańską czy inną broń (…). Sądzę, że jeśli mamy zwiększać nasz budżet, to po to, by zwiększać naszą autonomię.

Macron podkreślił, że nie sądzi, by po jego wcześniejszej wypowiedzi na temat budowy europejskiej armii nieuchronny był konflikt z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Wyjaśnił, że w sobotę rano w Paryżu rozmawiał z amerykańskim przywódcą, który „potwierdził dziennikarzom, że wszystko jest ok”. /Forbes/

Prezydenci Duda, Macron i marszałek Grodzki przemówili jednym głosem

Zgodziliśmy się, że i Francja i Polska, jako ważne kraje europejskie, powinny stać na straży europejskiego ładu. /marszałek Grodzki/

Prezydent Duda oczywiście nic nie powiedział na bezczelną uwagę Macrona na temat „reformy wymiaru sprawiedliwości” oraz fałszywie powiązał powstałą w 1985 roku strefę Shengen z UE. Do strefy Shengen należą również państwa, które nie są członkami Unii Antyeuropejskiej.

Jak przystało na przedstawicieli lewicy obydwaj panowie podkreślili znaczenie wyzwań klimatycznych.

Aktualizacja

Dzisiaj moja teza o wspólnych bredniach Dudy, Morawieckiego, Grodzkiego i Macrona  potwierdziła się po raz kolejny. Podczas wizyty na UW Macron uczył Polaków historii. Było o bohaterskiej żydokomunie, o odwadze kapusia SB „Bolka” i antysemityzmie. Marionetka” Wielkiego Wschodu” zaapelowała do Polaków, aby ci nie ulegali odruchom miłości do swojego narodu typu „nacjonalizm”.

O autorze: CzarnaLimuzyna

Blog osobisty. Moje prywatne opinie na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych". "Tylko prawda jest ciekawa". We wpisach antynarracyjnych stosuję hiperbolę.