Andrzej Sadowski: Mamy więcej własnych pieniędzy, niż Unia nam da

„Realnie pieniądze tzw. europejskie mają ograniczony wpływ
na rozwój Polski.

Polacy i przedsiębiorcy mają dzisiaj setki miliardów złotych, które mogliby zainwestować we własnym kraju, jeśli rząd zlikwidowałby administracyjne blokady dla wykorzystania tych pieniędzy.

Gdyby pan Premier poświęcił część swojej energii,  którą użył dla zyskania bardzo warunkowych korzyści, na dokonanie zmiany w Polsce,
to jej obywatele oraz Polska jako państwo mieliby znacznie większy kapitał na inwestycje i infrastrukturę, niż wszystkie razem wzięte tak zwane pieniądze europejskie.
Gdyby każda prywatna inwestycja za prywatne pieniądze miała też na murze tabliczkę, jaką mają te z udziałem europejskim, to niebieskie ginęłyby. W dodatku są to pieniądze „znaczone”, czyli można je użyć tylko na to, co uważa Komisja Europejska, a nie na to, co jest rzeczywiście potrzebne obywatelom i Polsce.”

Link do wywiadu

Mądrych ludzi należy słuchać, powielać

Ludziom oczy na Świat i Polskę otwierać

Tym sposobem wiedza zakiełkuje w ich mózgach

Nie będą się skupiać na biciu piany, bluzgać

O autorze: JAM