WHO fałszuje definicję odporności zbiorowej, Gut to powtarza

Prof. biolog Włodzimierz Gut

Profesor Gut, znany z pochopnie nazywanego uśmiechem grymasu warg, od którego dzieci z płaczem tulą się do swych matek a przerażone koty chowają pod kanapę, podzielił się z nami w tych dniach kolejną swą mądrością.

“Niezaszczepieni zaczynają pasożytować na tych, którzy to zrobili” – oznajmił w Polskim Radiu 24 https://dorzeczy.pl/opinie/185778/prof-gut-niezaszczepieni-pasozytuja-na-zaszczepionych.html

Według portalu Dorzeczy, ten nie będący lekarzem profesor biologii, powiedział również coś takiego: „...dotychczas ponad połowa naszego społeczeństwo jest po szczepieniu lub przechorowaniu COVID-19. W tym momencie pozostałe osoby zaczynają pasożytować na tych, które to zrobiły, bo im się wydaje, że problem już minął”. „Jeśli nie dojdziemy do odporności populacyjnej będziemy mieli pełzającą chorobę z falami” – tu wskazał winnych „kolejnych fal”. Będą to „niezaszczepieni”. Prof. Gut wyraził poparcie dla wprowadzenia ograniczeń w możliwości przebywania w przestrzeni publicznej tych obywateli, którzy odmawiają przyjęcia szczepionki. “Czy kierowca ma prawo wyrzucić z autobusu śmierdzącego pasażera? Ma. Tak samo ma prawo wyprosić kogoś, kto stanowi zagrożenie dla innych” – dodał.

Zgodnie z zasadami korporacyjnego dziennikarstwa, komentator tych profesorskich fantazji nie pokusił się, aby cokolwiek posprawdzać. A profesor, zapewne przez nawał obowiązków, zapomniał dodać, że kluczowy w jego wywodzie termin „odporność populacyjna” (stadna, zbiorowa) został w dniu 15 października 2020 r. sfałszowany przez WHO. https://politykapolska.eu/2021/01/13/who-potajemnie-w-pazdzierniku-2020-r-zmienilo-definicje-odpornosci-stadnej/

Wcześniej obowiązywała opublikowana na stronie WHO w dniu 9 czerwca 2020 r. następująca definicja: Odporność zbiorowa, to pośrednia ochrona przed chorobą zakaźną, która ma miejsce, gdy populacja osiąga odporność albo przez szczepienie, albo przez naturalną odporność rozwiniętą w wyniku wcześniejszej infekcji.

Od 15 października 2020 r. pojawia się inny zapis: Odporność zbiorowa, znana również jako odporność populacyjna, jest pojęciem stosowanym w odniesieniu do szczepień, w ramach którego populacja może być chroniona przed określonym wirusem po osiągnięciu wymaganego progu wyszczepienia.

Amerykańska karykatura Tedrosa Adhanom Ghebreyesusa – marksisty i niebędącego lekarzem dyrektora generalnego WHO

“Ta zmanipulowana definicja „odporności stadnej” – pisze Kit Knightly, autor publikacji na stronie Polityki Polskiej – została po raz pierwszy przedstawiona w przemówieniu dyrektora generalnego WHO Thedrosa Adhanoma z 12 października. W ciągu trzech dni przemówienie to zostało zamieszczone na stronie internetowej słowo w słowo. W ciągu miesiąca od tej zmiany Wielka Brytania zatwierdziła pierwszą komercyjną szczepionkę przeciwko wirusowi Sars-Cov-2.”.

I nie ma żadnego wyjaśnienia dokonanej zmiany, a wszystkie poprzednie wersje strony internetowej zostały usunięte i odtworzenie poprzedniej definicji WHO było możliwe jedynie dzięki zrzutom z ekranu. Czy wobec tych faktów, można mieć wątpliwość, co do mafijnej genezy tego fałszerstwa? Co gorsza, w zamieszczonym na stronie WHO omówieniu tej nowej definicji, jest też zawarta karygodna sprzeczność logiczna – zauważa Knightly. Sformułowanie: „Odporność zbiorową osiąga się chroniąc ludzi przed wirusem, a nie narażając ich na jego działanie” jest bełkotem niegodnym lekarza, skoro jak wiadomo, celem szczepień od początku ich istnienia jest właśnie kontrolowana ekspozycja ludzi na działanie wirusa. Wszystko to profesor Gut na pewno dobrze wie. Ale taką mamy dziś „naukę” w Polsce… (śmiech profesora).

O autorze: Pokutujący Łotr