Prezydent Duda popiera likwidację suwerenności Ukrainy w ramach UE

Wołyń? Nie teraz! Ta gigantyczna operacja na żywym ciele “narodów upadłych” wymaga delikatności

 

Andrzej Duda wspiera Ukrainę w walce z Rosją o suwerenność. Drugi agresor, neokomuniści unijni w sojuszu z globalistami używając potencjału USA kolonizują Wschodnią Europę korzystając z bogatszego arsenału niż Putin.

W świetle ogłoszonych ostatnich planów UE, suwerenność państwowa krajów członkowskich ma już niedługo całkowicie zniknąć. Wie o tym doskonale każdy polityk. Uściślijmy: każdy trudniący się nikczemnym procederem likwidacji resztek suwerenności w aspektach: politycznym, społecznym, gospodarczym, a mówiąc wprost – pośredniczący w wyprzedaży na pniu narodów upadłych, “mniej wartościowych”, żyjących na obszarze Europy Wschodniej.

Plany te zostały ogłoszone oficjalnie po raz pierwszy w 2017 roku przez Komisję Europejską w formie Białej Księgi z której jednoznaczny wynika, że podstawą przyszłej integracji jest Manifest Komunistyczny z Ventotene. O pilnej potrzebie likwidacji państw narodowych mówiła wielokrotnie kanclerz Merkel, a kropkę nad i postawili niedawno unijni ideolodzy.

W tym kontekście unijny wybór “ukraińskich polityków” jest tylko wyborem rodzaju zniewolenia. Aspiracją uniezależnienia się od Rosji, lecz nie na gruncie własnej autonomii, tylko w ramach nowej niewoli. Ktoś mógłby powiedzieć: “ich wybór”. Oczywiście. “Czarcia zapadka”, którą oferuje Unia posteuropejska może wydawać się nowocześniejsza od rosyjskich atrakcji. Zwracam jednak uwagę, że cała ta gigantyczna operacja, łącznie z przesiedlaniem milionów Ukraińców, obarcza nas ogromnym kosztem bieżącym i tworzy olbrzymi dług. Ujmując rzecz w dużym skrócie: Polska jest w tej chwili niszczona w zawrotnym tempie w każdym aspekcie swojego istnienia.

Polska wspiera i będzie wspierać Ukrainę; nie spocznę, dopóki Ukraina nie stanie się członkiem Unii Europejskiej w pełnym tego słowa znaczeniu

Andrzej Duda

Oczywiście, pisząc wprost: nie chodzi o suwerenność Ukrainy, a oto do kogo będzie należeć. Ponadto:

Tylko Ukraina ma prawo decydować o swojej przyszłości. Nic o Tobie, bez Ciebie

Żałosne słowa w ustach kogoś, kto podczas pierwszej kadencji wyszedł naprzeciw lewicowym postulatom i zaproponował ułatwienie likwidacji polskiej państwowości poprzez wpisanie do konstytucji wieczną podległość unijnym strukturom. Nie sądzę, aby Duda i Zelensky nie znali prawdziwych celów toczonej gry, tym bardziej, że obydwaj już wielokrotnie zadeklarowali przystąpienie do realizacji kolejnych etapów wprowadzania NWO. Duda już w 2016 roku zaakceptował Agendę 2030, a Zelensky…

Zdaję sobie sprawę, że przedstawiony punkt widzenia na sprawę przekłuwa emocjonalny balon. Robi się nudno, nieprawdaż? Głupcy pozostają bez podstawowego paliwa. Nikt nie ma odwagi pomyśleć, a tym bardziej powiedzieć, że wygląda na to, iż Duda i Zelensky popierają likwidację suwerenności Ukrainy, nie przez Rosję, lecz w późniejszym terminie przez UE lub mniej więcej w równoległym czasie przez systematycznie wprowadzany NWO.

O autorze: CzarnaLimuzyna

"Tylko prawda jest ciekawa". Blog osobisty. Moje prywatne opinie na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych".