O autorze: Lars Owen

Opis
Nieopisanie stary informatyk, pamiętający komputery napędzane parą i deskę Galtona. Antysocjalista z wyboru.

Notki Legionisty: Lars Owen

  • Czy można relatywizować dobro i zło? Oczywiście, nie można. Bardzo wygodnie się nie relatywizuje siedząc z pełnym brzuchem i solennie deklarując – ja nie zazdroszczę nikomu dobrobytu. Albo zwykłego bezpieczeństwa. […]

    O relatywizowaniu dobra i zła, wyjątek

    Czy można relatywizować dobro i zło? Oczywiście, nie można. Bardzo wygodnie się nie relatywizuje siedząc z pełnym brzuchem i solennie deklarując – ja nie zazdroszczę nikomu dobrobytu. Albo zwykłego bezpieczeństwa. […]
  • Czcigodni, na Ekspedycie zapanował lekki ferment w kwestiach dotyczących relacji pomiędzy sacrum i profanum. Ponieważ mój autorytet jest tu dokładnie anonimowy (zerowy) zwracam się, bez naruszania granic dyskursu, z gorącą […]

    O przepraszaniu za szczupłość dostępnego czasu

    Czcigodni, na Ekspedycie zapanował lekki ferment w kwestiach dotyczących relacji pomiędzy sacrum i profanum. Ponieważ mój autorytet jest tu dokładnie anonimowy (zerowy) zwracam się, bez naruszania granic dyskursu, z gorącą […]
  • Zastanówmy się przez chwilę nad zjawiskiem bezwładności, ponieważ percepcja tego zjawiska ma istotny wpływ na sposób naszego pojmowania świata, na kilku wymiarach zresztą. O czym poniżej.   Bezwładność, w takim […]

    O bezwładności

    Zastanówmy się przez chwilę nad zjawiskiem bezwładności, ponieważ percepcja tego zjawiska ma istotny wpływ na sposób naszego pojmowania świata, na kilku wymiarach zresztą. O czym poniżej.   Bezwładność, w takim […]
  • Lubię zbiegi okoliczności (sic!) związane z notkami ewangelicznymi Judyty i moim codziennym życiem.   Miałem dzisiaj nieoczekiwaną przygodę ze studentami (takimi już dorosłymi, poważnymi), którzy w miłej atmosferze doprowadzili mnie […]

    Dla Judyty (II)

    Lubię zbiegi okoliczności (sic!) związane z notkami ewangelicznymi Judyty i moim codziennym życiem.   Miałem dzisiaj nieoczekiwaną przygodę ze studentami (takimi już dorosłymi, poważnymi), którzy w miłej atmosferze doprowadzili mnie […]
  • W podziękowaniu za przypomnienie mądrości ewangelicznej.   Otóż działo się tak: moja Żona wybrała się na zakupy spożywcze, co skończyło się, jak zwykle, torbą książek. Ja zaś, zajęty sprawami służbowymi, […]

    Dla Judyty

    W podziękowaniu za przypomnienie mądrości ewangelicznej.   Otóż działo się tak: moja Żona wybrała się na zakupy spożywcze, co skończyło się, jak zwykle, torbą książek. Ja zaś, zajęty sprawami służbowymi, […]
  • Otóż recepta na to jest znana i nawet opisana (poszukajcie źródła, lenie), dobry uczynek psujemy chwaląc się nim przed innymi (albo robiąc to widowiskowo, co na jedno wychodzi). No to […]

    O tym, jak można popsuć dobry uczynek

    Otóż recepta na to jest znana i nawet opisana (poszukajcie źródła, lenie), dobry uczynek psujemy chwaląc się nim przed innymi (albo robiąc to widowiskowo, co na jedno wychodzi). No to […]
  • Istnieje pokaźna grupa czasopism tematycznych, adresowana do specyficznych odbiorców, związanych z branżą, w której specjalizuje się dany periodyk. Mamy więc miesięczniki dla lekarzy, dla marynarzy, dla informatyków, żołnierzy i myśliwych. […]

    O czasopismach specjalistycznych i branżowych

    Istnieje pokaźna grupa czasopism tematycznych, adresowana do specyficznych odbiorców, związanych z branżą, w której specjalizuje się dany periodyk. Mamy więc miesięczniki dla lekarzy, dla marynarzy, dla informatyków, żołnierzy i myśliwych. […]
  • Parę miesięcy temu ukazał się w „Gościu Niedzielnym” artykuł o oddychaniu Chrystusem. Wydaje się, ze przeminął bez echa, ale chcę się mylić. Podano w artykule skromny wycinek z życia wziętych […]

    O oddychaniu Chrystusem

    Parę miesięcy temu ukazał się w „Gościu Niedzielnym” artykuł o oddychaniu Chrystusem. Wydaje się, ze przeminął bez echa, ale chcę się mylić. Podano w artykule skromny wycinek z życia wziętych […]
  • Drzewiej, człowiek skromny a rozumny, kiedy miał coś do powiedzenia w obrębie swojej wiedzy, to pisał „przyczynek do zarysu <czegoś-tam>, we fragmentach skróconych podany”, po czym drukował osiem tomów in […]

    O eskalacji i potrzebie jej braku

    Drzewiej, człowiek skromny a rozumny, kiedy miał coś do powiedzenia w obrębie swojej wiedzy, to pisał „przyczynek do zarysu <czegoś-tam>, we fragmentach skróconych podany”, po czym drukował osiem tomów in […]
  • Czy da się zdefiniować pojęcie granicy płytkości? Tego oczywiście nie wiemy, ale od kiedy okazało się w szkole na lekcji geografii, że najdłuższą linię brzegową ma Kanada, możemy coś na […]

    O płytkości

    Czy da się zdefiniować pojęcie granicy płytkości? Tego oczywiście nie wiemy, ale od kiedy okazało się w szkole na lekcji geografii, że najdłuższą linię brzegową ma Kanada, możemy coś na […]
  • O handlu napisano już zapewne wszystko, co da się napisać. Handel jest to wymiana dóbr. Mam tu na myśli dobra zbywalne, to znaczy takie, na które istnieje naturalny popyt. Wtedy […]

    O handlu

    O handlu napisano już zapewne wszystko, co da się napisać. Handel jest to wymiana dóbr. Mam tu na myśli dobra zbywalne, to znaczy takie, na które istnieje naturalny popyt. Wtedy […]
  • Co to jest współbieżność? Jest to, ogólnie mówiąc, zdolność do wykonywania wielu czynności jednocześnie. Zdolność tę postanowiliśmy nawet zaimplementować do komputerów, maszyn stworzonych naszą ręką, żeby nas odciążały od prostych […]

    O współbieżności

    Co to jest współbieżność? Jest to, ogólnie mówiąc, zdolność do wykonywania wielu czynności jednocześnie. Zdolność tę postanowiliśmy nawet zaimplementować do komputerów, maszyn stworzonych naszą ręką, żeby nas odciążały od prostych […]
  • Wszystkim osobom, które tak jak ja, są kucharzami – pasjonatami, z pewnością od lat udziela się frustracja, dotycząca braku optymalizacji w projektowaniu sprzętu AGD. Ale zacznijmy całkiem od końca. Żyjemy […]

    O anachronizmie konstrukcji AGD

    Wszystkim osobom, które tak jak ja, są kucharzami – pasjonatami, z pewnością od lat udziela się frustracja, dotycząca braku optymalizacji w projektowaniu sprzętu AGD. Ale zacznijmy całkiem od końca. Żyjemy […]
  • W opowiadaniach SF truteń to jest bezzałogowy statek kosmiczny, zazwyczaj bojowy. Ale ja nie o tym… Truteń jest otóż samcem latającego zwierzęcia miodożywnego, potocznie pszczoły. Ale także wśród os (także […]

    Czym jest truteń?

    W opowiadaniach SF truteń to jest bezzałogowy statek kosmiczny, zazwyczaj bojowy. Ale ja nie o tym… Truteń jest otóż samcem latającego zwierzęcia miodożywnego, potocznie pszczoły. Ale także wśród os (także […]
  • W książkach Hugh’a Lofting’a występuje sympatyczna postać doktora Dolittle. Posiada on zdolność porozumiewania się ze zwierzętami w ich własnym, zwierzęcym języku. (Gdybym mówił językami świata…) W jednej z tych książek […]

    O doktorze Dolittle

    W książkach Hugh’a Lofting’a występuje sympatyczna postać doktora Dolittle. Posiada on zdolność porozumiewania się ze zwierzętami w ich własnym, zwierzęcym języku. (Gdybym mówił językami świata…) W jednej z tych książek […]
  • Od wielu lat obserwuję rozwój i dorastanie dziecka z zespołem Downa o imieniu O. I tym razem nie jest to opowiastka alegoryczna, ale fakty. Ponieważ nie należy wierzyć we wszystko, […]

    Moja przyjaciółka O.

    Od wielu lat obserwuję rozwój i dorastanie dziecka z zespołem Downa o imieniu O. I tym razem nie jest to opowiastka alegoryczna, ale fakty. Ponieważ nie należy wierzyć we wszystko, […]
  • Otóż można mieć wyżartą przez mole dziurę w swetrze, ale czy on wtedy jest wyżarty? Można przesadzić z odplamiaczem do bawełnianego obrusa i po upraniu on będzie miał wyżarte dziury. […]

    Co to znaczy wyżarty? I jak jeść łyżkami?

    Otóż można mieć wyżartą przez mole dziurę w swetrze, ale czy on wtedy jest wyżarty? Można przesadzić z odplamiaczem do bawełnianego obrusa i po upraniu on będzie miał wyżarte dziury. […]
Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył

Psalm responsoryjny

Ps 78 (77), 3 i 4bc. 23-24. 25 i 54 (R.: por. 24b)
Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył

To, co usłyszeliśmy i poznaliśmy, *
i co nam opowiedzieli nasi ojcowie,
opowiemy przyszłemu pokoleniu, *
chwałę Pana i Jego potęgę.

Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył

On z góry wydał rozkaz chmurom *
i bramę nieba otworzył.
Jak deszcz spuścił mannę do jedzenia, *
podarował im chleb niebieski.

Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył

Spożywał człowiek chleb aniołów, *
Bóg zesłał im pokarm do syta.
Wprowadził ich do ziemi swej świętej, *
na górę, którą zdobyła Jego prawica.

Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył

Drugie czytanie

Ef 4, 17. 20-24
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan

Bracia:

To mówię i zaklinam się na Pana, abyście już nie postępowali tak, jak postępują poganie z ich próżnym myśleniem.

Wy zaś nie tak nauczyliście się Chrystusa. Słyszeliście przecież o Nim i zostaliście pouczeni w Nim, zgodnie z prawdą, jaka jest w Jezusie, że – co się tyczy poprzedniego sposobu życia – trzeba porzucić dawnego człowieka, który ulega zepsuciu na skutek zwodniczych żądz, odnawiać się duchem w waszym myśleniu i przyoblec się w człowieka nowego, stworzonego na obraz Boga, w sprawiedliwości i prawdziwej świętości.

Śpiew przed Ewangelią

Mt 4, 4b
Alleluja, alleluja, alleluja

Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 6, 24-35
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że na brzegu jeziora nie ma Jezusa ani Jego uczniów, wsiedli do łodzi, dotarli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: «Rabbi, kiedy tu przybyłeś?»

W odpowiedzi rzekł im Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta. Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec».

Oni zaś rzekli do Niego: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?»

Jezus, odpowiadając, rzekł do nich: «Na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, którego On posłał».

Rzekli do Niego: «Jaki więc Ty uczynisz znak, abyśmy go zobaczyli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”».

Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu».

Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!»

Odpowiedział im Jezus: «Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie».
więcej Słowa Bożego...