Konsekwencje przyjęcia ludzkiej natury przez Jezusa.

http://www.paulus.org.pl/czytania?data=2017-6-8

Cytat dnia

…duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe…

***

Ile to razy podejmowaliśmy decyzję radykalnego nawrócenia, wkroczenia na drogę prawdziwie chrześcijańskiego życia? Czasem nawet udaje się nam to zrealizować na dłuższy lub krótszy czas. Wcześniej czy później jednak potykamy się i misternie układane przez nas cegiełki życia duchowego rozpadają się. Święty Paweł daje nam cenną wskazówkę w Liście do Koryntian: Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu oprócz tego, który już jest położony, a którym jest Jezus Chrystus (1 Kor 3, 11)

 

Słowo Boże

Święto ku czci Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana

► Posłuchaj!

Wcielenie Jezusa było konsekwentnym przyjęciem ludzkiej natury. Wiązało się to, z przyjęciem jednej z najtrudniejszych ludzkich emocji: lękiem.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Mateusza
Mt 26, 36-42
Jezus z uczniami przyszedł posiadłości zwanej Getsemani, i rzekł do nich: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę i tam się pomodlę». Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną». I odszedłszy nieco dalej do przodu, padł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich. Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty niech się stanie!» Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe». Powtórnie odszedł i tak się modlił: «Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!»

 

 

______________________________________________________________________________________________________________

PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 22,9-18)Ofiara AbrahamaCzytanie z Księgi Rodzaju.Gdy Abraham i Izaak przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». Anioł powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę „Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje».
Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: «Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia takiego, jakie jest udziałem twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu».Oto słowo Boże.Albo:

PIERWSZE CZYTANIE (Hbr 10,4-10)

Chrystus przychodzi pełnić wolę Ojca

Czytanie z Listu do Hebrajczyków.

Bracia:
Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy.
Przeto przychodząc na świat, mówi: «Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę – w zwoju księgi napisano o Mnie – abym spełniał wolę Twoją, Boże».
Wyżej powiedział: «Ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie», choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: «Oto idę, abym spełniał wolę Twoją». Usuwa jedną ofiarę, aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 40 (39),7-8a.8b-9.10-11b.17)

Refren: Przychodzę, Boże, pełnić Twoją wolę.

Nie chciałeś ofiary krwawej ani płodów ziemi, *
lecz otworzyłeś mi uszy.
nie żądałeś całopalenia i ofiary za grzechy *
Wtedy powiedziałem: «Oto przychodzę.

W zwoju księgi jest o mnie napisane: *
Radością jest dla mnie pełnić Twoją wolę, mój Boże,
a Twoje prawo *
mieszka w moim sercu».

Głosiłem Twą sprawiedliwość w wielkim zgromadzeniu +
I nie powściągałem warg moich, *
o czym Ty wiesz, Panie.
Sprawiedliwości Twojej nie kryłem w głębi serca. *
Głosiłem Twoją wierność i pomoc.

Niech się radują i weselą w Tobie *
Wszyscy, którzy Ciebie szukają,
A ci, którzy pragną Twojej pomocy, *
Niech zawsze mówią: «Pan jest wielki».

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Flp 2,8-9)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Dla nas Chrystus stał się posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.
Dlatego Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu imię ponad wszelkie imię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

EWANGELIA (Mt 26,36-42)

Smutna jest dusza moja aż do śmierci

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus z uczniami przyszedł do posiadłości zwanej Getsemani i rzekł do uczniów: «Usiądźcie tu, Ja tymczasem odejdę tam i się pomodlę». Wziąwszy z sobą Piotra i dwóch synów Zebedeusza, począł się smucić i odczuwać trwogę. Wtedy rzekł do nich: «Smutna jest dusza moja aż do śmierci; zostańcie tu i czuwajcie ze Mną!»
I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty niech się stanie».
Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: «Tak oto nie mogliście jednej godziny czuwać ze Mną? Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe».
Powtórnie odszedł i tak się modlił: «Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich, i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!»

Oto słowo Pańskie.

KOMENTARZ
Prawdziwy fundament
Duch wprawdzie gorliwy, ale ciało słabe. Każdy z nas może bardzo dobrze odnaleźć się w tych słowach Jezusa. Ile to razy podejmowaliśmy decyzję radykalnego nawrócenia, wkroczenia na drogę prawdziwie chrześcijańskiego życia? Czasem nawet udaje się nam to zrealizować na dłuższy lub krótszy czas. Wcześniej czy później jednak potykamy się i misternie układane przez nas cegiełki życia duchowego rozpadają się. Święty Paweł daje nam cenną wskazówkę w Liście do Koryntian: Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu oprócz tego, który już jest położony, a którym jest Jezus Chrystus (1 Kor 3, 11). Jeśli nie budujemy na Nim, to nasz wysiłek jest daremny. Chrześcijaństwo nie jest religią, w której musimy udowadniać Bogu i sobie samym, jak wielkimi siłaczami duchowymi jesteśmy. Wręcz przeciwnie, chodzi w nim o uznanie własnej słabości i niewystarczalności, o wyznanie własnego grzechu i przyjęcie zbawienia ofiarowanego nam przez Jezusa. On jest jedynym prawdziwym fundamentem i gwarantem naszego zbawienia.
Jezu Chryste, poprzez swój krzyż na zawsze zgładziłeś grzech i śmierć. Pomóż nam zrozumieć zbawczą tajemnicę Twojej śmierci, abyśmy dzięki temu mieli udział w Twoim życiu.
Rozważania zaczerpnięte z „Ewangelia 2017”
Autorzy: o. Daniel Stabryła OSB, o. Michał Legan OSPPE
Edycja Świętego Pawła

Email this to someoneShare on Facebook
Tweet about this on TwitterShare on Google+Share on StumbleUponPrint this page

O autorze: Słowo Boże na dziś