CO BY TU JESZCZE ODDAĆ CEZAROWI…???

Nastały takie czasy, gdy podatki płacone państwu zostały zaliczone jako społeczna odpowiedzialność zbiorowa…to ja dziś proszę szanownych Czytelników troszkę przejadę po bandzie…

Należąc do Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców “Talent”, często mam chęć poruszyć temat podatków. Mam wrażenie, że jest to temat tabu nie tylko w kręgach etycznych przedsiębiorców. Zacznę więc od tego, że kilka razy zdarzyło się na rekolekcjach dla przedsiębiorców i pracodawców, że zabrał głos pan Łodziński senior, mniemam założyciel Firmy Jubilerskiej “Łodzińscy” z Krakowa. Głos dotyczy zawsze niegodziwości, jaką są wysokie podatki płacone w Polsce. Nikt oczywiście nie podał jednoznacznej odpowiedzi, czy to godziwość, czy niegodziwość, dlatego ja dziś udowodnię, że chrześcijanin, katolik nie ma obowiązku płacenia podatków w Polsce.

Co mówił Pan Jezus na temat podatków, zapytany przewrotnie przez Żydów…ups Faryzeuszy, czy mają płacić podatki Cezarowi ? Zdenerwował się na obłudę Żydów…ups Faryzeuszy i kazał im pokazać monetę podatkową..spytał co jest na monecie wygrawerowane, na to Ży..ups Faryzeusze odparli, że Cezar, więc Pan Jezus odparł, żeby oddali Cezarowi co do niego należy, a co należy do Boga niech oddadzą Bogu.

W tym kontekscie sprawdźmy co w ogóle posiada Cezar…tu już nie chodzi o tego biblijnego, ale ogólnie Cezara dawnego i współczesnego. Jak myślicie, jakie Cezar ma bogactwa, posiadłości…jaki jest jego stan posiadania, aby mu cokolwiek oddawać ???

No to wam powiem …Cezar nie ma nic !!! nul, zero…nic, co by mu było trzeba oddawać. Wszystko stworzył Bóg, nie Cezar, dlatego Bogu trzeba oddać wszystko, cokolwiek człowiek posiada, wypracuje, włada…

Czy czujecie wielką ulgę…Jezus niechce, aby człowiek cierpiał głodu, chce, żeby godziwie żył, dlatego zamknął usta Ży…ups, ale mi sie dziś to “Ż” narzuca….zamknął usta Faryzeuszom…jasno im powiedział oddajcie śmieszne krążki nic nie warte Cezarowi…przecież możecie się wymieniać i płacić towarami wytworzonymi przez wasze ręce …nie musicie oddawać wtedy haraczu Cezarowi…przecież jesteście wolni, Bóg dał wam wolność i nie chce, byście żyli w niewoli…nieźle co :)))) ???

Człowiek nie potrzebuje wiele do życia, musi oczywiście się odżywiać…no to teraz zadam pytanie, czy jak jestem głodny i złowię rybę w rzece i ją zjem nie mając karty wędkarskiej, to jestem kłusownik ? Czy jak upoluję sarnę lub zająca w lesie włócznią , bo jestem głodny to czy jestem przestępcą? Jasne że nie, przecież Cezar nie stworzył ryb, ani zwierząt…ale samozwańczo rości sobie pretensje do wszystkiego, cokolwiek człowiek dotknie, skonsumuje, wydali…Cezar stworzył (jeśli można mówić o stwarzaniu) tylko zakazy i nakazy, a co za tym idzie ograniczenia wolności człowieka, którą to wolność przecież ofiarował Bóg czlowiekowi. Przecież człowiek nie zje więcej niż potrzebuje, a jeśli ma nadwyżkę, może sie podzielić z innym bliźnim lub wymienić się za coś innego, czego nie zdołał sam upolować, czy złowić.

Dobra, ktoś powie…co tam, to stare czasy, teraz jest wolny rynek, giełdy, pieniądze, organizacja państwa…wszystko musi chodzić jak w zegarku…kto by tam wdrażał stare, biblijne, średniowieczne metody, nie róbmy ciemnogrodu…(spodziewam się takich komentów:)))

Może i tak, ale sedno sprawy, czyli płacenie podatków może nie dotyczyć na ten obecny czas katolików i ci, którzy teraz nie płacą podatków nie grzeszą i nie są oszustami.

Wiem, wiem czuję już to oburzenie, że “katol” nawołuje, by niepłacić podatki…no to spójrzmy, co na ten temat mówi Katechizm Kościoła Katolickiego…

Obywatel jest zobowiązany w sumieniu do nieprzestrzegania zarządzeń władz cywilnych, gdy przepisy te są sprzeczne z wymaganiami ładu moralnego, z podstawowymi prawami osób i ze wskazaniami Ewangelii. Odmowa posłuszeń-stwa władzom cywilnym, gdy ich wymagania są sprzeczne z wymaganiami prawego sumienia, znajduje swoje uzasadnienie w rozróżnieniu między służbą Bogu a służbą wspólnocie politycznej. „Oddajcie… Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mateusz 22:21). „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5:29).

Oczywiście jest też zapis…

Tam).. gdzie władza państwowa, przekraczając swoje uprawnienia, uciska obywateli, niech ci nie odmawiają jej świadczeń, których obiektywnie domaga się dobro wspólne. Niech zaś wolno im będzie bronić praw swoich i współobywateli przed nadużyciami władzy w granicach nakreślonych przez prawo naturalne i ewangeliczne (Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 74).

Zobaczmy teraz, jak wygląda nasze dobro wspólne…dziadująca policja, służba zdrowia jak umieralnia, wysprzedane (rozkradzione) cukrownie, cegielnie, stocznie, fabryki, nieustanne, perfidne wyciąganie ręki Cezara (Cezar potrafi nawet kręcić lody he he he ) do coraz bardziej biednej społeczności…jak to się udało Cezarowi, ano tak, że obywatele nie skorzystali z “bronienia praw swoich i współobywateli przed nadużyciami władzy w granicach nakreślonych przez prawo naturalne i ewangeliczne…”

Dlatego, katolicy, podnieście głowy, jest nas w Polsce prawie 90 procent, jesteśmy ludźmi wolnymi i nie musimy wspierać Cezara…Cezar chce nas zniszczyć, wykończyć przez biedę, demoralizację i zgniliznę moralną…coraz cięższą pracę, coraz cięższe podatki, składki, opłaty…Cezar tworzy ustawy, które szkodzą…

ave ja

…Cezar otacza się w swoim otoczeniu pedałami, transwestytami, ludźmi zdemoralizowanymi…mamy pełne prawo do skorzystania z prawa ewangelicznego i naturalnego i być nieposłusznymi wobec niego…

Mogą wam mówić, że jesteście oszustami, niegodziwcami gdy nie płacicie podatków…nie słuchajcie ich, bo trzeba bardziej słuchać Boga, niż ludzi…

ps. A podatki Cezarowi …niech płacą poganie…:))

O autorze: trybeus

Czterdziestoletni Katol I Moher z Kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...Kurnik's Managemen ...