Wojna o pokój

„aż dotąd Królestwo Niebieskie doznaje gwałtu”

„i ci, którzy się trudzą, zdobywają Je”

Niczego bardziej nie pragnę niż Bożego pokoju. Nic nie jest lepsze od pokory i cichości, w której On mieszka. Nie ma nic lepszego niż być otoczonym przez Maryjny płaszcz, który broni Boży pokój przed wichrami codzienności. Pragnę więc miłować najbardziej przy Maryji w Bogu trwanie. Wszystkie skarby tego świata są niczym, jeśli Bóg pozwoli nam zanurzyć się w Jego sercu, zasmakować Jego delikatnej Słodyczy. Szukam Jej moją duszą, tylko w Niej mogę spocząć.

Dlaczego, Mój Panie!, wypróbowujesz mnie w ogniu?… Dlaczego pozwalasz, bym zapominał o Tobie? Powołałeś mnie do służby w tym smutnym i bolesnym świecie, a ja zgodziłem się nieść Nasz Wspólny Krzyż. Konsekwentny jesteś w przypominaniu mi o tym, że wędrówka na Golgotę wydaje się wiecznością. Nie zaznam spoczynku, póki nie umrę w zupełności. Tak samo i Ty umierasz cały czas aż do skończenia świata, a radość serca odsuwasz od Siebie.

Zważ Panie na moją mizerność. „Kogo kocham, tego karcę i ćwiczę”, mówisz.

Poddaję się.

Tagi:

O autorze: space