Czy sojusz z Rosją jest do pomyślenia?

Minęło ponad 100 lat od powstania poniższego tekstu. Czy w dobie obecnej istnieją jakiekolwiek przesłanki, aby Polacy mogli lokować w Rosji nadzieje na swoją suwerenność?

 

“W chwili historycznej, gdy świat słowiański ze światem germańskim – prowadzonym przez odwiecznego wroga Polski, Prusy – staje do rozstrzygającego starcia, położenie narodu polskiego, pozbawionego samoistności i możności odegrania swej roli, jest tragiczne.

Tragizm ten dla kraju, będącego teatrem wojny, potęguje się przez to, że naród polski, rozdarty na trzy części, ujrzy swych synów we wrogich sobie nawzajem szeregach.

Rozdzieleni wszakże terytorialnie, my, Polacy, w uczuciach swych, w sympatiach dla Słowian musimy stanowić jedno. Skłania nas do tego nie tylko słuszna sprawa, o którą ujęła się Rosja, ale i rozum polityczny.

Wszechświatowe znaczenie chwili obecnej musi usunąć na plan dalszy wszelkie porachunki między nami.

Daj Boże, by Słowiańszczyzna pod przewodem Rosji odparła Teutonów (Niemców – przyp. SAS),  jak odparła ich przed pięciu wiekami Polska i Litwa pod Grunwaldem.

Oby krew przez nas przelana i okropności bratobójczej dla nas wojny przyniosły połączenie rozdartego na trzy części narodu polskiego.”

( Roman Dmowski “Polityka polska i odbudowanie państwa”, Aneksy )

O autorze: Asadow

Marek Sas-Kulczycki (konto do admistracji)