Teoria o zamachu smoleńskim już passe? Nawet Kaczyński zaczyna drwić z tez Macierewicza

Szanowni Państwo.

Wczoraj obchodzono 8. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Zanim jednak do niej wrócę, chciałbym, aby czytający ten wpis przypomnieli sobie, jakie kalumnie spotkały swego czasu tzw. „agnostyków smoleńskich”, sympatyzujących na co dzień z Obozem Patriotycznym, takich jak Ziemkiewicz, Warzecha czy Lisicki. Wymienieni publicyści, o ile dobrze pamiętam, nie wyrażali wprost iż wykluczają tezę o zamachu, ale mają co tej hipotezy pewne wątpliwości. Najbardziej zagorzała część prawicowej blogosfery uznała z tego powodu tych publicystów zdrajcami oraz ruskimi agentami. No bo przecież to jasne, że był zamach!

Oburzonych w tej kwestii utwierdzał przecież sam prezes Kaczyński, który na głównego śledczego tej sprawy mianował Antoniego Macierewicza. Ten z kolei wielokrotnie używał sformułowania „zamach smoleński”, zaś prezes Kaczyński po ujawnieniu rewelacji z artykułu Gmyza w „Rz” mówił o „niebywałej zbrodni”.

Wczoraj jednak prezes PiS na ostatniej miesięcznicy smoleńskiej (podobno miały trwać dopóty, dopóki nie dojdziemy do prawdy), wspomnianych publicystów wręcz przebił, publicznie drwiąc sobie z idola zebranego tłumu (przy akompaniamencie gromkiego „Antoni! Antoni!”). Prezes co prawda dziękował Macierewiczowi za trud badań tej tragedii, nie omieszkał jednak wbić szpili o eksperymentach śledczych „udanych i tych mniej udanych”. Przypomnijmy też, że w nagrodę za włożony trud pozbawił Macierewicza w międzyczasie stanowiska szefa MON. Prezes we wczorajszym wystąpieniu chwalił również pod niebiosa nowy zespół do wyjaśniania tej tragedii, jaki powstał w Prokuraturze. Ten sam, który.Macierewicz podejrzewa o rosyjską agenturę. Co ciekawe, zebrany lud smoleński (a właściwie jego garstka), zamiast tego nowo ujawnionego agnostyka smoleńskiego potraktować- tak jak onegdaj potraktowano Ziemkiewicza, Warzechę czy Lisickiego, zaczął bezmyślnie fetować „Jarosław! Jarosław!”… „Zwyciężyliśmy”! Tak zawołał prezes, tylko, czy tej garstce najwierniejszych o takie „zwycięstwo” chodziło podczas pierwszej, drugiej, dziesiątej, trzydziestej miesięcznicy?

Co ciekawe, najnowsza mądrość etapu trafiła również do TVP. Z informacji na Twitterze wynika, iż nadawca ten, jako jedyny z dużych stacji informacyjnych nie przeprowadził transmisji z dzisiejszej konferencji Antoniego Macierewicza (prezentacja raportu technicznego).

Pamiętam też, że sam na tym forum kilkukrotnie otrzymywałem nieprzyjemne komentarze za swoje wypowiedzi, w których krytykowałem hipotezę o zamachu smoleńskim uznając ją za możliwą, ale mało prawdopodobną.

Chciałbym w związku z tym zapytać. Czy widząc „sukcesy” w „dochodzeniu do prawdy o Smoleńsku” wciąż większość z Was uważa, iż najbardziej prawdopodobną przyczyną tej potwornej tragedii był zamach?

Podaj dalej
0Shares

O autorze: Migorr

Jestem równolatkiem tworu zwanego "Trzecią Rzeczpospolitą". Moje marzenie: Aby jej kres, którego konsekwencją będzie budowa Wolnej Polski nastąpił jeszcze za mojego życia.