Brutalna pacyfikacja Marszu ku czci Powstańców Śląskich degraduje PiS do poziomu Platformy

Wychodząc naprzeciw apelom PO i “Nowoczesnej” prezydent Katowic, Marcin Krupa zdelegalizował legalny Marsz ku czci Powstańców Śląskich w trakcie jego trwania. Marsz został zorganizowany przez środowiska związane z Ruchem Narodowym, które tradycyjnie na swojej drodze spotkały w formie blokady sympatyków PO, N, „Obywateli RP”, KOD i członków komunistycznych bojówek.

Warto wiedzieć, że prezydent Marcin Krupa jest aktualnym kandydatem PiS w wyborach prezydenckich. Zatęchłego smaczku dodaje sprawie fakt, że Krupa był założycielem komitetu wyborczego Bronisława Komorowskiego, a ponadto bronił zaciekle likwidacji pomnika komunistycznego generała Ziętka wbrew zaleceniom IPN.

W sprawie Katowic PiS ściągnął maskę i pokazał twarz łudząco podobną do twarzy Platformy.

Joachim Brudziński minister MSWiA napisał na Twitterze

Lewicową narrację podchwycił portal Niezależna.pl dając na czołówkę taki oto lead. Zwracam uwagę na tło z biało-czerwonymi flagami, które zazwyczaj jest używane przez antypolskie media z zagranicy, aby pokazać “polskich faszystów”.

Od długiego czasu środowiska komunistyczne i żydowskie domagają się delegalizacji polskich ugrupowań narodowych nazywając je “neonazistowskimi, faszystowskimi i antysemickimi”. W podobnym tonie wypowiadają się również członkowie rządzącej koalicji. Jestem bardzo ciekaw ciekaw ilu “prawych i sprawiedliwych” z PiS odnajdzie w sobie odwagę, aby głośno zaprotestować przeciw tej antypolskiej hucpie.

 

 

O autorze: CzarnaLimuzyna

Blog osobisty. Moje poglądy na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych". "Tak, tak, nie, nie" - ideał do którego nieraz trudno się zbliżyć, ponieważ poznanie całej prawdy nie jest łatwe. Uważam jednak, że prawda w dużej liczbie przypadków jest poznawalna. We wpisach antynarracyjnych stosuję hiperbolę.