Nieznośny zapach rosyjskich onuc, czosnku i banderowskiej kaszanki

Fot./Twitter

Zmanipulowani zwolennicy targowicy żydowskiej oburzają się łajdactwem targowicy niemiecko-ruskiej. Nihil novi sub sole. Posegregowani przez specjalistów od zarządzania zbiorową percepcją, Polacy „różnego sortu” żrą się miedzy sobą, pilnując gorliwie „pory wirtualnego karmienia” podczas telewizyjnych nasiadówek przed TVN, TVP i Polsat news.

Kilka dni temu portal Wpolityce.pl pochwalił się newsem, że „ Bez Wiadomości” wyszły na pozycję lidera, wyprzedzając „Fejki” TVN. Podane wyniki oglądalności oznaczają, że ponad 9 mln. Polaków odciętych od rzetelnych źródeł informacji ogląda codziennie telewizyjne programy dezinformacyjne po 2,3 razy.

Na pierwszym miejscu spośród innych wieczornych programów informacyjnych znalazły się „Wiadomości” TVP, które oglądało 2,54 mln widzów. Na drugim miejscy uplasowały się „Fakty” TVN (1,95 mln widzów), a na trzecim – „Teleexpress” z widownią na poziomie 1,79 mln. Niewiele mniej oglądał także „Wydarzenia” Polsatu (1,78 mln widzów). Na końcu znalazła się „Panorama” – program informacyjny TVP2 (1,56 mln).

Równocześnie słupki sondażowe potwierdzają banalny fakt, że PO przegrywając wybory nie będzie mogła już niszczyć Polski po swojemu, nie będzie mogła okradać Polaków. Wygra PiS, który będzie wyprzedawać Polskę zupełnie komuś innemu, utrzymując kolonialny status naszego państwa. Do tego należy dorzucić wielce prawdopodobną kontynuację zabójczej polityki imigracyjnej i promocji LGBT w ramach dyrektyw zrównoważonego rozwoju zawartych w realizowanym przez rząd Morawieckiego programie Agenda 2030. oraz w tzw. konwencji genderowej /Stambulskiej/.

“Prezes Instytutu Ordo Iuris prof. Aleksander Stępkowski przyznał, że „Konwencja Stambulska jest najbardziej zaawansowanym instrumentem prawnym, który ma wprowadzać ideologię gender w krajach należących do Rady Europy”.  Wskazał, że art. 6 konwencji zobowiązuje do kierowania się przez administrację publiczną perspektywą gender”. / PCh24.pl/.

Wszyscy ci, którzy wyrażają obawę przed taką polityką są stygmatyzowani starym sposobem Gazety Wyborczej – określani mianem antysemitów, ruskich trolli i ruskich onuc. W jednym tylko artykule Gazety Polskiej pan Wojciech Mucha zawarł więcej obelżywych określeń, niż Gazeta Wyborcza i biuletyny KOD razem wzięte.

Antysemici, zwolennicy opuszczenia Unii Europejskiej, ukrainofobi, wreszcie wszelakiej maści podpuszczani przez „liderów opinii” anonimowi hejterzy i wyznawcy teorii spiskowych,  prawicowa „szuria”.

Niestety – PiS wciąż nie chce odciąć się do szantażujących go antysemitów, ukrainofobów, polexitowców, antyszczepionkowców i innych „prawdziwych Polaków” w typie awanturników, rozkręcających na nowo awanturę o pomnik Katyński w New Jersey.

Dochodzi również do sytuacji groteskowych. Bracia Karnowscy wraz ze stajnią Sakiewicza prześcigając się w stygmatyzacji doszukują się w „atakach” na Danielsa działań obcych służb ze wschodu. Natomiast związku rzekomego przyjaciela Polski ze służbami izraelskimi nie dostrzegają.

Atak przyszedł również ze strony redaktora naczelnego portalu klubjagiellonski.pl, Piotra Trudnowskiego, który użył w swoim artykule następujących stygmatyzujących łatek: „antyimigrancki radykał” „ugrupowań eskalujących ksenofobiczne emocje” „antyimigrancki populizm„.

Świadczy to według mnie o tym, że sytuacja w polskim społeczeństwie pod względem stanu świadomości, a co bardziej przykre, stanu ducha, nie zmieniła się zasadniczo od 1989 roku.

Mainstream i jego gończe psy jak ognia boją się opinii części świadomego społeczeństwa na temat prowadzonej polityki imigracyjnej. Strona migracje.gov.pl, na której zamieszczone dane zadawały kłam oficjalnym komunikatom przestała działać.

Zdroworozsądkowy pogląd, że rozbudowa żydowskiej diaspory w Polsce o którą tak usilnie zabiega Daniels et consortes, a także dalszy wzrost liczby muzułmanów i Ukraińców nie służy polskiej racji stanu, budzi paniczny lęk u uległych polityków PiS i PO.

 

 

Podaj dalej
38Shares

O autorze: CzarnaLimuzyna

Blog osobisty. Moje poglądy na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych". "Tylko prawda jest ciekawa". We wpisach antynarracyjnych stosuję hiperbolę.