Środa Popielcowa rozpoczyna okres Wielkiego Postu

.

.

.

.

Feria IV Cinerum ~ I. classis

Środa Popielcowa

http://www.divinumofficium.com/cgi-bin/horas/officium.pl

 

 .

.

 

Ja nędzny proch, czym jestem, czym?
Że choć rozkazom często Twym
Sprzeciwiam się, Ty winę mą
Pokrywasz łaskawością Swą.

Jak trzcinę słabą wolę mam,
Pokusie łatwo zgiąć się dam,
Bom za leniwy zwalczać ją,
I prosić Cię o pomoc Twą.

A przecież wąska ścieżka ta,
Którą przez życie dążyć trza,
A dojdzie nią do niebios bram,
Ten, który zwalcza siebie sam.

Więc dziś przed Tobą korzę się
Ja z prochu proch i błagam Cię:
Promieniem łaski Twej mi świeć,
W mym sercu skruchę szczerą wznieć.

Wszak mi w Chrystusie wszystkoś dał
już odtąd dla Cię pragnę żyć
I chcesz, bym Cię mym Ojcem zwał,
I z Tobą pojednanym być,

Więc okiem Ojca na mnie patrz
Bym, gdy opuszczę ziemski kraj,
I wszystko złe przebaczyć racz.
Wziął w posiadanie szczęścia raj.

Odgłos trąby, o której wspomina prorok Joel w dzisiejszej lekcji, grzmi także i nam; ogłasza początek czterdziestodniowego postu, czasu pokuty, zbliżania się cierpień i śmierci naszego Zbawiciela. Kapłan posypuje nam w pierwszym dniu świętego czasu postnego, w Środę Popielcową, głowy poświęconym popiołem i mówi przy tym słowa poważne i przejmujące: “Pamiętaj, człowiecze, żeś jest prochem i w proch się obrócisz”.
Kościół dlatego przypomina nam w Środę Popielcową o śmierci, ponieważ myśl o naszej ostatniej chwili, która kiedyś na pewno nadejdzie choć nie wiadomo kiedy, szczególnie może obudzić w nas stosowne na czas postu uczucia skruchy. Jako symbol śmierci, wzywa nas poświęcony popiół, abyśmy szczerą pokutą zgładzili swoje grzechy i osiągnęli darowanie kary za występki. I ten szczegół, że popiół, którego używa się w Środę Popielcową, pochodzi z gałązek palmowych, poświęconych w Niedzielę Palmową ubiegłego roku, nie jest bez znaczenia. Ponieważ owe gałązki służyły jako wyobrażenie zwycięstwa i chwały, popiół ich dobitnie wykazuje, jak prędko mija wszelki blask ziemski, jak znikoma jest wszelka doczesność.
Już synod kościelny, który się odbył w Benewencie w 1091 r. przepisuje, aby wszystkim posypywano głowy popiołem; “wszyscy bowiem mają z tego wymownego upomnienia mieć korzyść”.
Bardzo głębokie są modlitwy, którymi kapłan poświęca popiół i równocześnie prosi, by Bóg wszystkim udzielić raczył ducha prawdziwej skruchy i szczerej pokuty, ażeby mogli serdecznie za grzechy żałować i przed obliczem Boskiego Majestatu gorzko je opłakiwać; błaga, aby Bóg też przebaczył ich uchybienia, duszom udzielił Swej pomocy i utwierdził je w łasce.
Podczas ceremonii posypywania głów lud śpiewa rzewną pieśń:

Posypmy głowy popiołem,
Uderzmy przed Panem czołem,
Zapustne rozpusty na stronę,
Wijmy cierniową koronę.

Posypmy popiołem głowy,
Bo głos sumienia surowy
Do pokuty woła za grzechy
Na stronę teraz uciechy.

Posypmy głowy popiołem,
Módlmy się wszyscy już społem,
Bo sąd Pański choć sprawiedliwy,
Jest dla grzesznika straszliwy.

Posypmy popiołem głowy,
Bo już jest za nas gotowy
Zbawiciel na męki, katusze,
By nasze odkupić dusze.

Posypmy popiołem głowy,
By śmierci znak ten zmysłowy
Grzech pochował na zawsze w grobie
I wzniósł nas, Panie, ku Tobie.

Posypmy głowy popiołem,
Abyśmy z Chrystusem społem
Wszyscy odrodzeni powstali
I hymn Mu chwały śpiewali.

Introit Mszy Świętej na dzień dzisiejszy brzmi:  “Panie, Ty masz litość nad wszystkimi, a nic nie masz w nienawiści z tego, coś stworzył: przebaczasz grzechy ludzkie dla pokuty, i przepuszczasz one: albowiem Ty jesteś Pan Bóg nasz.”
Lekcja wyjęta jest z proroka Joela: “To mówi Pan: Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny, nieskory do gniewu i wielki w łaskawości, a lituje się na widok niedoli. Na Syjonie dmijcie w róg, zarządźcie święty post, ogłoście uroczyste zgromadzenie. Zbierzcie lud, zwołajcie świętą społeczność, zgromadźcie starców, zbierzcie dzieci, i ssących piersi! Niech wyjdzie oblubieniec ze swojej komnaty a oblubienica ze swego pokoju! Między przedsionkiem a ołtarzem niechaj płaczą kapłani, słudzy Pańscy! Niech mówią: Przepuść, Panie, ludowi Twojemu” (Jl 2, 12-17).
W Ewangelii (Mt 6, 16-21) napomina Pan Jezus uczniów, by nie pościli tylko dla oka ludzkiego, dla pochwały. Gdyby tak czynili, nie otrzymaliby żadnej zapłaty od Ojca Niebieskiego. Przestrzega następnie przed zbytnim przywiązaniem do rzeczy doczesnych, ponieważ żądza ta odciąga człowieka, jego myśli i poczynania od rzeczy niebieskich, które wyłącznie zasługują na naszą troskę i staranie, bo ich rdza ani mól nie psuje, ani złodzieje nie wykopują i kradną.
W ten sposób godnie zapoczątkował Kościół zbawienny czas Wielkiego Postu. A nastrój, którym jest przejęta Msza Święta w Środę Popielcową, będzie ustawicznie podczas całego tego poważnego okresu powracał. Odmawiamy psalmy pokutne, uczęszczamy na nabożeństwa i kazania pasyjne, ujmujemy sobie pokarmu i napoju. Za to wszystko taką nagrodę obiecuje nam prefacja postna: “Przez post ciała Bóg ujarzmia nieprawość, podnosi ducha, cnoty i nagrody rozdziela”. Szczególnie o biednych powinno się w tym czasie pamiętać. By przez cały Wielki Post podtrzymać w nas ducha pokuty, Kościół tak często odmawia poważne

Miserere

Zmiłuj się nade mną, Boże, dla wielkiego miłosierdzia Twego,
i dla mnóstwa litości Twoich zgładź nieprawość moją!
Jeszcze więcej obmyj mnie z nieprawości mojej
i oczyść mnie z grzechu mojego!

Albowiem ja znam nieprawość moją,
i grzech mój jest zawżdy przeciwko mnie.
Tobiem samemu zgrzeszył i uczyniłem złość przed Tobą,
abyś się usprawiedliwił w mowach twych
i zwyciężył, gdy cię osądzą!

Oto bowiem w nieprawościach jestem poczęty,
i w grzechach poczęła mnie matka moja!
Oto bowiem umiłowałeś prawdę,
nieznane tajemnice mądrości Swej mi objawiłeś.

Pokropisz mnie hizopem, i będę oczyszczony;
obmyjesz mnie, i będę nad śnieg wybielony.

Dasz mi usłyszeć radość i wesele,
i rozradują się wszystkie kości moje.
Odwróć oblicze od grzechów moich
i zgładź wszystkie nieprawości moje!

Serce czyste stwórz we mnie Boże,
i ducha ochotnego podtrzymuj we mnie!
Nie odrzucaj mnie od oblicza Twego,
i Ducha Twego świętego nie bierz ode mnie!

Przywróć mi radość zbawienia Twojego
i ducha ochotnego podtrzymuj we mnie!
Będę pouczał nieprawych o drogach Twoich,
a niezbożni do Ciebie się nawrócą.

Wybaw mnie ze krwi, Boże zbawienia mego,
a język mój z radości będzie sławił sprawiedliwość Twoją!
Panie, otwórz wargi moje,
a usta me niech opowiadają chwałę Twoją.

Bo gdybyś był chciał ofiary, wżdybym był dał;
w całopalnych nie będziesz się kochał.
Ofiarą dla Boga duch skruszony,
sercem skruszonym i uniżonym, Boże, nie wzgardzisz!

Uczyń dobrze, Panie, Syjonowi z dobrej woli Twojej,
iżby odbudowane były mury Jeruzalem!
Tedy przyjmiesz ofiary sprawiedliwości, obiaty i całopalenia,
tedy nakładą na ołtarz Twój cielców.

.

++

.

 Czas Wielkiego Postu

       Usłysz, Panie dobrotliwy,
Prośby i płacz rzewliwy,
W poście tym czterdziestodniowym
Bądź do litości gotowym.

       Ty przenikasz serc skrytości
I znasz sił naszych słabości;
Płaczącym za przewinienia
Udziel łaskę odpuszczenia.

       Do wielu się grzechów znamy,
Odpuść, gdy je wyznawamy;
Dla chwały Twego Imienia
Ulecz nasze uchybienia.

       Spraw, aby to grzeszne ciało
Tak się postem umartwiało,
By dusza w wstrzemięźliwości
Pościła od wszelkich złości.

       Daj Trójco błogosławiona,
Jedności nierozdzielona,
Aby się posty Twym wiernym
Stać mogły skarbem niezmiernym.

 

Siedemdziesiątnica czyli dziewiąta niedziela przed Wielkanocą, kładzie kres radościom gwiazdkowym i wesołemu “Alleluja”, a Dzieło Odkupienia przedstawia się duszy naszej ze swej najpoważniejszej strony. Okres Wielkiego Postu jest czasem przygotowania na Święta Wielkanocne. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa okres ten trwał czterdzieści, pięćdziesiąt, sześćdziesiąt albo i siedemdziesiąt dni. Stąd też jeszcze dzisiaj nazywamy niedzielę starozapustną Siedemdziesiątnicą, mięsopustną Sześćdziesiątnicą, a zapustną Pięćdziesiątnicą. Dopiero w szóstym wieku papież Grzegorz Wielki wyznaczył taki okres Wielkiego Postu, jaki dzisiaj jeszcze obchodzimy.

Historia jego rozwoju jest w głównych zarysach następująca: zwyczaj czterdziestodniowego postu jest bez wątpienia naśladowaniem przykładu Chrystusa Pana, który czterdziestodniowym postem na pustyni przygotował się na Swą publiczną działalność. Pierwsi pościli chrześcijanie w Rzymie w środy, piątki i prawdopodobnie też w soboty całego roku, wyjąwszy kilka dni pomiędzy Wielkanocą a Zielonymi Świątkami. Postem w środę chcieli zadośćuczynić za zdradę Judasza, post piątkowy miał uczcić Bolesną Śmierć Pana Jezusa, wreszcie w sobotę pościli na pamiątkę złożenia Go do grobu. Im ściślej trzymano się tych postów tygodniowych, tym krócej trwał pierwotny post przedwielkanocny. Z biegiem czasu, kiedy przepisy postu przedwielkanocnego coraz ściślej regulowano, zanikał zwyczaj poszczenia we wspomnianych dniach tygodnia. W pierwszych czasach chrześcijaństwa trwał post przedwielkanocny krótko, lecz był nadzwyczaj surowy. W połowie wieku trzeciego poszczono tydzień, w innych miejscowościach dwa tygodnie, z wyjątkiem niedziel.

Dopiero w czwartym wieku napotykamy zupełnie pewne ślady powszechnego, czterdziestodniowego postu. Wówczas jednak był okres czterdziestodniowy czasem przygotowania się katechumenów na przyjęcie Chrztu Świętego, albo publicznych pokutników na pojednanie się z Kościołem, wreszcie także czasem skupienia i pokrzepienia ducha dla wszystkich wiernych. W tym okresie wyznaczono kilka dni postu, połączonych zwykle z pewnymi obrzędami, albo cały ten okres uważano za czas postu.

W poszczególnych miejscowościach obliczano rozmaicie ten czas przygotowania. W Rzymie na przykład zaliczano do niego także Wielki Tydzień, w Antiochii zaś obchodzono Wielki Tydzień w szczególny sposób, nie zaliczając go do okresu postnego. W Rzymie nie poszczono w niedziele, w Konstantynopolu w soboty i niedziele. Według podania pewnej pątnicy galijskiej, niejakiej Sylwii z 385 roku, Wielki Post w Jerozolimie trwał wówczas osiem tygodni, a nie jak w Galii czterdzieści dni. Przy tym poszczono codziennie z wyjątkiem sobót i niedziel. Skutkiem tego czas postu trwał na Wschodzie dłużej niż na Zachodzie. Kiedy później przyjęto powszechnie czterdziestodniowy okres postny, było na zachodzie właściwie tylko trzydzieści sześć, a gdzie nie poszczono w soboty, nawet tylko trzydzieści dni postu. By znieść tę sprzeczność pomiędzy nazwą a liczbą, dodano w szóstym wieku jeszcze cztery dni przed pierwszą niedzielą Wielkiego Postu, tak że odtąd post rozpoczynał się w środę. Środa ta nabrała z biegiem czasu cech dzisiejszej Środy Popielcowej.

Pewnego rodzaju wstęp do Wielkiego Postu stanowi okres od Siedemdziesiątnicy aż do wtorku przed Środą Popielcową; Kościół nie nakłada na nas jeszcze obowiązku postu, ale w jego świątyniach panuje już poważniejszy nastrój mimo zgiełkliwych zabaw tego czasu. Kościół święty pragnie bowiem pouczyć nas, abyśmy, przejąwszy się jego duchem, zrozumieli znaczenie i powagę zbliżającego się Wielkiego Postu i poczęli już w tych dniach przygotowywać serca swoje na owe wielkie dni skupienia i skruchy, a nie dopiero od Środy Popielcowej, niejako jeszcze we więzach świata i jego uciech.

Lecz co wskazuje na to, że obchodzimy niezwykły czas roku kościelnego? Lekcje pierwszego nokturnu tych tygodni opisują nam nieszczęsny upadek pierwszych rodziców, wypędzenie z raju i ich niezmierną nędzę. Przypominając te wypadki, Kościół pragnie uprzytomnić nam właściwą przyczynę naszego nieszczęścia i konieczność Odkupienia. Przy nabożeństwie używa szat koloru fioletowego. Na jutrzni nie odmawia się już hymnu św. Ambrożego “Te Deum laudamus”, wzniosłej modlitwy, pełnej wesela i wdzięczności. Opuszcza się także “Alleluja”, które jest wyrazem radosnego wielbienia Boga. Kapłani w swych modlitwach codziennych, które odmawiają z rozkazu Kościoła, mówią w to miejsce: “Cześć Tobie, Panie, Królu wiecznej chwały”. Wreszcie często powtarza się pieśń pokutna króla Dawida: “Zmiłuj się nade mną, Boże, według wielkiego miłosierdzia Twego”. – Tak to przygotowuje się prawy chrześcijanin na zbliżający się czas pokuty i żalu za grzechy – na czas Wielkiego Postu.

A teraz kilka słów o moralnym, społecznym i higienicznym znaczeniu postu. Wszystkie narody znają post, jako umartwienie i ograniczenie zmysłowości objawiającej się w pożądaniu pokarmu i napoju. Uchodził on też zawsze za objaw uczuć i przekonań religijnych. Narody starożytne przywiązywały do postu wielką wagę i upatrywały w nim doskonały środek do ułagodzenia zagniewanego bóstwa lub przygotowania się do jego natchnień. Żydzi uważali post za szczególnie dobry uczynek i włączali go jako część istotną do czynności religijnych. Był on wyrazem upokorzenia się przed Panem w trudnych sytuacjach życiowych, w smutku, nieszczęściach i wypadkach śmierci. Według pojęć żydowskich post mógł powstrzymać karzącą rękę Bożą. W połączeniu z modlitwą, płaczem i klęczeniem miał ujarzmić poruszenia zmysłowe. Kto pościł, ten niejako biczował duszę i dlatego należało post łączyć nie tyle z rozdzieraniem szat, ile raczej z żalem serca. “Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, lament. Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty! Nawróćcie się do Pana Boga waszego!” (Jl 2, 12-13).

Dla nas, chrześcijan uświęcił zwyczaj poszczenia sam Chrystus Pan Swoim przykładem i Swoją nauką. Zaraz przy rozpoczęciu Swej publicznej działalności pościł czterdzieści dni. W kazaniu na górze poleca post uczniom Swoim i poucza ich, że postem można sobie wyjednać wysłuchanie modlitwy, mówiąc: “Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem” (Mt 17, 21). Idąc za Jego przykładem, pościli gorliwie apostołowie i pierwsi chrześcijanie (Dz 13, 2; 14, 23). Kościół święty po wszystkie czasy cenił post bardzo wysoko i zachowywał go jako ważny czynnik w życiu chrześcijańskim. Żadna społeczność chrześcijańska, która pragnie być prawdziwie “ewangeliczna”, nie może, nie popadając w sprzeczności, skreślić postu, którego praktyka opiera się na przykładzie i nauce Pana Jezusa.

Kościół tak wysoko ceni i zachowuje post dla jego wielkiej wartości obyczajowej. Tę wartość obyczajową czyli moralną poznajemy najlepiej, gdy rozpatrzymy istotę postu pod względem ascetycznym, symbolicznym, społecznym i higienicznym.

Ascetyczne znaczenie postu. Post jako cnota wchodzi w zakres cnoty wstrzemięźliwości. Jest pewną doskonałością woli, że ta pod wpływem łaski Bożej podporządkowuje wyższym władzom umysłowym i szlachetniejszym potrzebom naturalny pęd, domagający się zaspokojenia pożądania zmysłowego człowieka. Pod względem pokarmu i napoju wstrzemięźliwość polega na tym, że człowiek tyle używa pokarmu i napoju, ile mu potrzeba do utrzymania życia i sił, niezbędnych do spełnienia nałożonych nań obowiązków, a więc do celu zamierzonego przez samego Stwórcę. Jeżeli teraz porównamy post z cnotą wstrzemięźliwości, możemy post określić jako wyższy stopień wymienionej cnoty wstrzemięźliwości, odnoszący się do pożywienia. Poszcząc, już nie tylko zachowujemy przez zdrowy rozum naznaczoną miarę pokarmu i napoju, lecz ograniczamy ją dobrowolnie mniej lub więcej, aby pokonać zmysłowe poruszenia, aby dopomóc duchowi w panowaniu nad ciałem, aby wreszcie pobudzić się do wyższej duchowej działalności i doskonalszego życia cnoty.

Ascetyczna wartość postu polega zatem na pomocy, jakiej udziela on duchowi w panowaniu nad ciałem. Poszcząc musi człowiek zwyciężać samego siebie, natężać swą wolę i to stanowi najważniejszą, bo moralną wartość postu.

Co do moralnych skutków, jakie wywiera post, należy zaznaczyć, że post jest pokutą za grzechy, pomnaża wielce skuteczność naszych modlitw i dodaje nam sił, abyśmy w przyszłości nie ulegli pokusom i nie popadli w nowe grzechy.

Post ma także znaczenie symboliczne. Uczniom św. Jana, którzy byli niezadowoleni z tego, że uczniowie Pana Jezusa mniej poszczą niż faryzeusze i oni sami, sam Chrystus Pan takie daje wyjaśnienie: “Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć” (Mt 9, 15). Post ich będzie zatem wyrazem smutku z powodu odejścia Pana. W takim sensie i Kościół święty od dawna pojmuje post. Jest wyrazem smutku i naszego współczucia z cierpiącym za nas Zbawicielem i przypomnieniem Jego odejścia od nas wskutek Jego Bolesnej Ofiary Krzyżowej. Jest również oznaką owego smutku, jaki przejmuje duszę prawdziwie miłującą Chrystusa, dopóki, uwolniona z więzów doczesności, nie połączy się z Panem po wieczne czasy. Jest wreszcie symbolem smutku, który będzie panować w Kościele dopóty, dopóki przez ponowne przyjście swego Oblubieńca nie osiągnie swego błogosławionego przeznaczenia.

Tym symbolicznym znaczeniem postu tłumaczy się, że Kościół te właśnie czasy uświęcił postem, które są poświęcone albo smutkowi z powodu Mąk Zbawiciela albo przygotowaniom na uroczyste święta, jak czas Adwentu i Wielkiego Postu, wigilie i piątki jako pamiątka Śmierci Pana Jezusa.

Post nie jest pozbawiony także znaczenia dla życia społecznego. Zmniejszając bowiem ilość pokarmu i napoju, czynimy tym samem pewne oszczędności, które poszczącemu umożliwiają udzielenie jałmużny biednym i potrzebującym. Już w Starym Zakonie uważano post i jałmużnę jako rzeczy do siebie należące. “Dobra jest modlitwa z postem i jałmużną. Lepiej jest dawać jałmużnę, aniżeli gromadzić złoto ” (daw. Tb 12, 8). Toteż w Nowym Testamencie upomina Kościół święty swych wiernych od najdawniejszych czasów, by z postem łączyli jałmużnę, przez którą ujarzmiamy namiętność chciwości i pielęgnujemy najpiękniejszy kwiat cnót chrześcijańskich, czynną miłość bliźniego. Post daje więc sposobność łagodzenia ubóstwa i nędzy przez miłość i dobroczynność, a zarazem gromadzenia nie złudnej mamony, lecz skarbów na żywot wieczny.

Także nieufność panująca pomiędzy biednymi a bogatymi mogłaby przez post doznać pewnego złagodzenia. Jak bowiem dostatek zamożnych wzbudza niezadowolenie i zazdrość biednych, tak pewne rozsądne umiarkowanie w spożywaniu ze strony bogatych mogłoby ułagodzić biednych. Gdyby cierpiący niedostatek widzieli, jak zamożni dobrowolnie ograniczają wystawny tryb życia, i oni znosiliby chętniej swoją nędzę. W ten sposób wyrównałaby się, przynajmniej do pewnego stopnia, różnica pomiędzy bogatymi i biednymi, i tak post mógłby się przyczynić do rozwiązania ważnego zagadnienia społecznego.

Wreszcie trzeba jeszcze wskazać na znaczenie postu dla naszego zdrowia. Pożyteczność postu piątkowego jak również i ścisłego postu czterdziestodniowego potwierdza zgodnie nauka higieny. Kiedy pościmy, dajemy organizmowi okazję do uwolnienia się od pozostałości codziennego pożywienia i już to samo jest dla niego wytchnieniem. Po wtóre post przerywa stan gnuśnej sytości, która powoduje zawsze osłabienie energii życiowej, działa on na nas tak ożywczo, jak prąd zimnej wody na nasze ciało. Przez post stosujemy przeto środek leczniczy, na który już sama natura wskazuje, kiedy podczas wszystkich niemal chorób odczuwamy wstręt do jedzenia i picia. Zaleca się każdemu albo regularny post albo też dzień postny przynajmniej wtenczas, kiedy organizm odczuwa zanik czerstwości. Przede wszystkim post jest godny polecenia jako przygotowanie do ważniejszego przedsięwzięcia.

Kiedy i jak pościć?

Trzecie przykazanie kościelne nakazuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i posty w dni nakazane. Jest więc różnica między wstrzemięźliwością a postem.

Co to jest wstrzemięźliwość? – Jest to wstrzymywanie się od potraw mięsnych. Wolno jednak używać zawsze tłuszczu (z okrasy, słoniny, sadła) do kraszenia potraw.

Co zaś nazywamy postem? – Pościć znaczy odmawiać sobie zwykłej ilości pokarmu do tego stopnia, że odczuwa się w pewnej mierze głód. W dzień postny wolno najeść się do sytości w ciągu doby tylko raz (zwykle u nas w południe), poza tym dwa razy w ciągu dnia nieco się posilić. Można jednak poszcząc spożywać potrawy mięsne.

Kto jest zobowiązany do wstrzemięźliwości? – Kto ukończył siódmy rok życia.

A kto jest zobowiązany do postu? – Każdy katolik od ukończonego 21-go roku życia aż do rozpoczętego 60-go roku (z wyjątkiem ciężko pracujących).

Kiedy obowiązuje dorosłych tylko wstrzemięźliwość? – We wszystkie zwykłe piątki całego roku poza Wielkim Postem i Suchymi Dniami.

Kiedy obowiązuje ich tylko post? – W dni powszednie Wielkiego Postu od poniedziałków do czwartków włącznie.

Kiedy obowiązuje ich post i wstrzemięźliwość? – W następujące dni: Środy Popielcowe, piątki i soboty Wielkiego Postu, Suche Dni, i cztery wigilie świąt: Bożego Narodzenia, Zielonych Świątek, Wniebowzięcia N. M. P. i Wszystkich Świętych.

Niepełnoletnich (od 7 do 21 roku życia) i starców (od 60 roku życia) obowiązuje w powyższe dni tylko wstrzemięźliwość, do postu w ścisłym tego słowa znaczeniu nie są oni wcale zobowiązani.

Gorzkie Żale

Spośród nabożeństw ludowych Wielkiego Postu na szczególną zasługują uwagę rozpowszechnione w całym naszym kraju “Gorzkie Żale”. Nabożeństwo to powstało na tle średniowiecznych misteriów, czyli scenicznych przedstawień religijnych. Po raz pierwszy odprawiono je w 1707 roku w Kościele Świętego Krzyża w Warszawie. Stąd rozpowszechniło się ono w całej Polsce, gromadząc tłumy wiernych w kościołach naszych po południu we wszystkie niedziele, miejscami także w piątki Wielkiego Postu i w Wielki Piątek.

Treścią “Gorzkich Żali” jest żałosne rozmyślanie wśród rzewnych pieśni gorzkiej Męki Jezusa Chrystusa, oraz wyrażenie najgłębszego współczucia męczonemu Zbawicielowi i Matce Jego Bolesnej, jako też serdeczny żal za grzechy, które są przyczyną cierpień Pana Jezusa. Lud polski w skupieniu wielkim i z niezwykłym żarem ducha bierze udział w tym wzniosłem nabożeństwie, odprawianym z wielką uroczystością przed wystawionym Najświętszym Sakramentem.

Każda z trzech części “Gorzkich Żali” składa się z hymnu, w którym rozważamy poszczególne momenty Męki Pańskiej, z lamentu duszy, w którym serce nasze, na wskroś przejęte współczuciem, bezpośrednio zwraca się do cierpiącego Jezusa, oraz z pełnej żałości rozmowy duszy naszej z Matką Bolesną.

Serdeczne pienia “Gorzkich Żali” obfitują w wzruszające porywy wiary, skruchy i miłości.
Nabożeństwo kończy się pięciokrotnym odśpiewaniem inwokacji:

Któryś cierpiał za nas rany,
Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.

.

++

.

Modlitwa (z dzisiejszej Kolekty)

Udziel, Panie, wiernym Twoim łaski, aby rozpoczęli ten czcigodny i uroczysty post z należną pobożnością i przebyli go służąc Tobie w pokoju.

Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków.

Amen.

++

 .

null

.

POSTY OBOWIĄZUJĄCE

KS. FRANCISZEK BĄCZKOWICZ CM

I. Pojęcie i podział.

Rozróżniamy post naturalny (ieiunium naturale), polegający na zupełnym wstrzymaniu się od jedzenia i picia, oraz kościelny (ieiunium ecclesiasticum), polegający na wstrzymaniu się od pokarmów w granicach przepisanych przez Kościół.

Kodeks [Prawa Kanonicznego] rozróżnia: a) post jakościowy czyli wstrzymanie się od potraw mięsnych (abstinentia); b) post ilościowy czyli pożywanie do sytości raz dziennie (ieiunium); c) post ścisły czyli post ilościowy połączony z jakościowym (ieiunium et abstinentia).

1.Post jakościowy polega na wstrzymaniu się od mięsa i rosołu (ius ex carne); nie zabrania pożywania jaj, nabiału i rozmaitych przypraw (condimenta) nawet z tłuszczu zwierzęcego (kan. 1250).

Nie wolno pożywać mięsa, tj. tego wszystkiego, co z natury swej, ze zwyczaju lub z powszechnego mniemania ludzi zalicza się do mięsa; wolno natomiast jeść ryby oraz żyjątka o zimnej krwi, które zwykły przebywać w wodzie, np. żaby, ślimaki, żółwie itp. Co się tyczy pożywania mięsa ptaków wodnych, opinie autorów są podzielone; wobec tego należy stosować się do zwyczaju danej okolicy.

Pod pojęcie mięsa podpada także krew, mózg, szpik kości, słonina nietopiona oraz bulion i ekstrakty z mięsa.

Niedozwolone jest pożywanie rosołu. Przez rosół należy rozumieć wodę, w której gotowane było mięso lub kości.

Wolno używać jakichkolwiek przypraw do potraw, nawet z tłuszczów zwierzęcych, czyli tego wszystkiego, co się w małej ilości dodaje do głównej potrawy, by ją uczynić smaczniejszą. Dozwolone jest zatem używanie masła, łoju, sadła, smalcu, słoniny stopionej itp.; drobne kawałeczki mięsa (skwarki), pozostałe po przetopieniu, wolno spożyć razem z tłuszczem. Przepis o poście jakościowym obowiązuje sub gravi [tj. pod grzechem ciężkim]. Moraliści są zdania, że spożycie potraw mięsnych do 20 gramów jest tylko grzechem lekkim, ponad 60 gramów na pewno grzechem ciężkim (1).

2.Post ilościowy polega na jednorazowym posiłku do sytości w ciągu dnia; nie zabrania wszelako rannego i wieczornego posiłku, przy którym jednak co do ilości pokarmów przestrzegać należy przyjętych zwyczajów miejscowych. Nie jest również wzbronione pożywanie potraw mięsnych i ryb przy tym samym posiłku; wolno także brać posiłek do sytości wieczorem zamiast w południe (kan. 1251) (2).

Post ilościowy nie zabrania spożywania pokarmów mięsnych podczas posiłku do sytości. Natomiast przy posiłku rannym i wieczornym wolno pożywać pokarmy mięsne tylko wtedy, jeżeli w jakiejś okolicy panuje taki zwyczaj (3). W Polsce takiego zwyczaju nie było.

Zwyczaj, o którym mowa, nie jest to zwyczaj prawny w ścisłym znaczeniu, formalny, lecz praktyka, powstała czy to na podstawie zwyczaju prawnego czy też dyspensy lub przywileju (4).

Należy zachować zwyczaj powszechnie panujący w tym miejscu na którym się aktualnie przebywa, a nie zwyczaj w miejscu zamieszkania.

Kto nie jest obowiązany do zachowania postu ilościowego (np. z powodu choroby, braku lub przekroczenia wieku) albo otrzymał od niego dyspensę, może w dni wolne od postu jakościowego, np. w poniedziałki, wtorki, środy i czwartki Wielkiego Postu, spożywać mięso przy każdym posiłku (5).

Przepis o poście ilościowym obowiązuje sub gravi. Moraliści przyjmują, że na śniadanie wolno spożyć około 70 gramów a na wieczerzę około 300 gramów stałych pokarmów; spożycie ilości pokarmów przekraczających 120 gramów w ciągu dnia poza przewidzianymi posiłkami uważają za grzech ciężki, bez względu na to czy ilość ta została w ciągu dnia spożyta naraz czy też częściami (6). Co do zachowania postu ilościowego można podać następującą praktyczną wskazówkę: w dniu postu ilościowego lub ścisłego każdy powinien na śniadanie i wieczerzę o tyle mniej spożyć pokarmów, żeby między dniem postu a dniem zwykłym zachodziła naprawdę różnica, czyli żeby każdy odczuł pewne umartwienie; do zachowania postu wystarcza ująć sobie jedną trzecią z tego, co się zwykle na śniadanie lub wieczerzę spożywa.

3.Post ścisły polega na jednorazowym dziennie posiłku do sytości oraz na wstrzymaniu się od potraw mięsnych; dlatego też, jeżeli obowiązuje post ścisły, należy zachować przepisy odnoszące się zarówno do postu ilościowego, jak i do postu jakościowego.

Kto otrzymał dyspensę tylko od postu jakościowego, jest obowiązany do zachowania postu ilościowego; wolno mu zatem pożywać mięso tylko przy jednorazowym posiłku do sytości. Kto jest zwolniony tylko od postu ilościowego, zachować musi post jakościowy.

II. Dni postne.

l.Post jakościowy czyli wstrzymanie się od potraw mięsnych (lex solius abstinentiae) obowiązuje we wszystkie piątki całego roku (kan. 1252 § l).

2.Post ścisły czyli tak co do ilości jak co do jakości zachować należy: w środę popielcową, piątki i soboty Wielkiego Postu, w Suche Dni, w Wigilię Zielonych Świąt i Bożego Narodzenia, oraz 7 grudnia (7) (kan. 1252 § 2).

3.Post ilościowy (ieiunium) obowiązuje we wszystkie inne dni Wielkiego Postu, tj. w poniedziałki, wtorki, środy (z wyjątkiem popielcowej i suchodniowej, kiedy obowiązuje post ścisły) i czwartki (kan. 1252 § 3).

4.W niedziele i święta nakazane (festa de praecepto), z wyjątkiem świąt przypadających w Wielkim Poście, post nie obowiązuje; jeżeli wigilia przypadnie na niedzielę, to postu nie przenosi się na sobotę (kan. 1252 § 4) (8). Wielki Post kończy się o północy z Wielkiej Soboty na Wielką Niedzielę, a nie jak dotychczas, w Wielką Sobotę w południe (9). Jeżeli w jakiejś miejscowości któreś ze świąt nakazanych jest zniesione lub przeniesione na najbliższą niedzielę, post nie przestaje w tym dniu obowiązywać (10). W niedziele wielkopostne nie ma postu; w święta natomiast nakazane, przypadające w Wielkim Poście, post obowiązuje (11).

5.Powyższe przepisy nie zmieniają indultów partykularnych, ślubów osób fizycznych czy moralnych, reguł i konstytucji jakiegokolwiek zakonu lub zatwierdzonego stowarzyszenia tak mężczyzn jak niewiast, prowadzących życie wspólne, nawet bez ślubów (kan. 1253).

 

III. Podmiot.

1.Post jakościowy czyli wstrzymanie się od potraw mięsnych obowiązuje tych wszystkich, którzy ukończyli siódmy rok życia (kan. 1254 § 1).

Ci jednak, którzy po ukończeniu siódmego roku życia nie mają używania rozumu, nie są obowiązani do zachowania postu jakościowego (zob. kan. 12).

2.Post ilościowy obowiązuje wszystkich, którzy ukończyli 21 rok życia, a nie rozpoczęli jeszcze 60 roku (kan. 1254 § 2).

––––––––––

Ks. Franciszek Bączkowicz CM, Prawo Kanoniczne. Podręcznik dla duchowieństwa, T. II (wydanie trzecie uzupełnili i przygotowali do druku Ks. Józef Baron CM i ks. Władysław Stawinoga CM), Wydawnictwo Diecezjalne Św. Krzyża w Opolu 1958, ss. 420-424. (a)

Przypisy:
(1) Zob. Noldin, Summa theologiae moralis, II, n. 676; Jone, II, ad can. 1250.

(2) Vermeersch, De frustulo et coenula quadragesimali, w: “Periodica” 1933, 60.

(3) Inaczej: Cocchi, V, n. 84; Grabowski, 496. Opierają się na odpowiedzi Kom. Int. z 23 października 1919 (AAS, XI (1919), 480), która na zapytanie, czy po wydaniu Kodeksu można bezpiecznie uczyć, że w dniach samego postu jest dozwolone spożywać więcej razy dziennie potrawy mięsne, odpowiedziała przecząco. Odpowiedź tę należy jednak rozumieć w ten sposób, że na podstawie samego Kodeksu, bez uwzględnienia przyjętego zwyczaju, nie wolno w dniach samego postu ilościowego spożywać więcej razy mięsa; Kodeks bowiem ani nie zabrania ani nie przepisuje potraw mięsnych przy tym lekkim posiłku, lecz odsyła do miejscowego zwyczaju. Zob. Vermeersch-Creusen, II, n. 566; Coronata, De locis etc., n. 302.

(4) Vermeersch-Creusen, II, n. 556; Cocchi, V, n. 84.

(5) Vermeersch-Creusen, II, n. 556; Cocchi, V, n. 85. Zob. także artykuł w “Gazecie Kościelnej”, 1927, 149 nn.

(6) Zob. Noldin, II, n.679; Jone, II, ad can. 1250; Coronata, Institiones iuris canonici, II, n. 826.

(7) Post ścisły przypadający na wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny został dekretem Kongregacji Soboru z 25 VII 1957, AAS, 49 (1957), 638, przeniesiony na 7 grudnia. – Kan. 1252 & 2 wśród dni, w które przypada post ścisły, wylicza również wigilię Wszystkich Świętych. Ponieważ wigilia ta została zniesiona dekretem Kongregacji Obrzędów z 23 marca 1955 (AAS, 47 (1955), 48), wygasł tym samym obowiązek zachowania przywiązanego do niej postu ścisłego.

(8) Kom. Int., 24 XI 1920, AAS, 12 (1920), 576.

(9) C. Rit., 16 XI 1955, AAS, 47 (1955), 838, n. 10.

(10) Kom Int., 17 II 1918, AAS, 10 (1918), 170.

(11) Kom. Int., 24 XI 1920 AAS, 12 (1920), 576.

(a) Por. 1) Ks. Dr Ignacy Grabowski, Prawo kanoniczne według nowego kodeksu.

2) Ks. Antoni Chmielowski, a) Nauka o poście. b) Nauka o spowiedzi. c) Rozmyślania o pokucie i jej warunkach.

3) Ks. Zygmunt Chełmicki, Ojców naszych Wiara Święta (mały katechizm).

4) Piotr kardynał Gasparri, Katechizm katolicki (Catechismus catholicus).

5) Ks. Jakub Górka, Cześć Maryi. O pobudkach i środkach nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny. a) Posty ku czci Matki Najświętszej. b) Jałmużny na cześć Maryi.

6) Kardynał Mercier, O umartwieniu chrześcijańskim.

7) O. Paweł Segneri SI, Kazania wielkopostne.

8) Bp Józef Sebastian Pelczar, List pasterski na Wielki Post. O obowiązkach katolików w naszych czasach i o potrzebie organizacji katolickiej.

(Przyp red. Ultra montes).

http://www.ultramontes.pl/o_postach.htm

oraz:

http://msza.net/i/rok_bozy.html

.

______________________________________________________________

O autorze: intix

Dzięki Panu Bogu... Polka. Na Ziemi Polskiej urodzona, narodowość polska. Sygnatariusz Aktu Konfederacji Gietrzwałdzkiej. Przeciwniczka fałszywego, ślepego posłuszeństwa i tzw. "świętego spokoju" - w każdej dziedzinie życia. Jednym z moich drogowskazów jest myśl św. Augustyna: "Gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu". Któż jak Bóg! https://i.pinimg.com/originals/25/81/e6/2581e6ab451156d7aca4b7199dac5cd1.jpg