Jak skończyć z warcholstwem nauczycieli?

Szanowni Państwo

Niekończąca się telenowela z Broniarzem w roli głównej już dawno mi się znudziła i powiem szczerze, że mam już wstręt przed włączaniem kanałów informacyjnych. Ileż można!

Hucpa, jaką się rozgrywa z udziałem nauczycieli nie jest niczym innym, jak próbą obalenia rządu PiS przez Obóz Targowicy. Ckliwe historyjki, które sprzedają nam media o tym, jak strasznie w życiu mają nauczyciele, że rzekomo niektórzy z nich umieszczają żywność na balkonach, z powodu braku środków na lodówki, to czysta socjotechnika mająca wzbudzić w elektoracie niezasłużone współczucie.

Jak żyją nauczyciele? Wystarczy spojrzeć na samochody, jakimi się poruszają. Nikt mi nie wmówi, że jest to grupa społeczna przymierająca głodem. Mogę zgodzić się tylko z jednym, że skandalicznie mało zarabia stażysta lub nauczyciel początkujący. Ale dodatkowe 1000 złotych, o których wspomina postkomunista Broniarz dla WSZYSTKICH, w tym nauczycieli już dzisiaj opływających w luksusy to daleko idąca przesada!

Gdyby jeszcze ta grupa zasługiwała na lepsze pieniądze… Ze swoich uczniowskich doświadczeń mogę stwierdzić, że to jedna z najbardziej zdemoralizowanych społecznie grup zawodowych, oprócz sędziów, prawników, ludzi kultury, artystów, piosenkarzy, aktorów czy wykładowców. To siedlisko marksizmu kulturowego, które zamiast uczyć i wychowywać, rozmiękcza umysły młodych pokoleń. Przecież sam jako uczeń byłem terroryzowany przez całą szkołę hasełkami poprawności politycznej, „tolerancją” , ekologią, filosemityzmem, antypolonizmem, dogmatami Balcerowicza, czy propagandą pro unijną. Miernikiem „fachowości” belfrów niech będzie sonda uliczna TVP, w której studenci „najbardziej renomowanej polskiej uczelni” mają problem z odróżnieniem województwa lubuskiego od lubelskiego. Za to nauczyciele chcą 1000 złotych ekstra? Proszę też zwrócić uwagę, jak wzrosła przemoc szkolna, jak bardzo szkoła upodobniła się do subkultury więziennej. Nauczyciele umywają ręce w takich sytuacjach i zawsze trzymają stronę nie ofiar- a nie sprawców. Najczęściej rozkapryszonych dzieci z bogatych rodzin lub elementów głęboko spatologizowanych terroryzujących pozostałe dzieci w szkole. Zresztą, co może nauczyciel, skoro marksizm kulturowy, który go wyedukował zabrania kar cielesnych na uczniach? System sprawia, że jest bezradny.

Mam nadzieję, że PiS nie ugnie się ani o krok przed tą wyjątkowo roszczeniową i bezczelną grupą (chwalebne wyjątki też są, nie wrzucam wszystkich do jednego wora-ale fajnych nauczycieli jest mniejszość), stanowiącą zaplecze elektoratu Totalnej Opozycji. To nie przypadek, że niemal 100% nauczycieli popiera ten strajk. Zdają sobie oni bowiem doskonale sprawę, że to cios w partię rządzącą, której zwyczajnie nie lubią. Gdyby tym ludziom naprawdę chodziło o zbyt niskie zarobki, to dlaczego spali przez 8 lat rządów PO, gdy „piniędzy nie było i nie będzie”? Jeśli Broniarz chce iść na totalne zwarcie, czyli odwołanie egzaminów- niech i tak się stanie. Partia rządzącą powinna dzięki swoim środkom przekazu naświetlić ludziom kto za ten bajzel jest odpowiedzialny. Myślę, że wyborcy nie kupią bajki o winie rządu, tylko skierują wtedy swój gniew w stronę nauczycieli. Sam jestem ciekaw, w jaką stronę to pójdzie

O autorze: Migorr

Jestem równolatkiem tworu zwanego "Trzecią Rzeczpospolitą". Moje marzenie: Aby jej kres, którego konsekwencją będzie budowa Wolnej Polski nastąpił jeszcze za mojego życia.