„Pełzający PiS” wykonał kolejne polecenie zagranicy – odwołał planowaną ekshumację w Treblince

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, zaplanowana w dniach od 15 do 30 kwietnia 2019 r. ekshumacja polskich ofiar niemieckiego niewolniczego Obozu Pracy dla Polaków w Treblince I nie odbędzie się.

Informację tę podał m.in. portal dorzeczy.pl pisząc przy okazji nieprawdę:

Zgodnie z tradycją żydowską zwłoki są nienaruszalne, więc nie należy przeprowadzać ich ekshumacji. Z tego właśnie względu w 2001 roku Lech Kaczyński, pełniący wówczas funkcję prokuratora generalnego, wstrzymał ekshumacje w Jedwabnem.

Swego czasu Anna Ciałowicz, wybitna znawczyni prawa żydowskiego, udowodniła w opublikowanej ekspertyzie, że ekshumacje według prawa żydowskiego są dozwolone. Ciałowicz stwierdziła jednoznacznie, że zgodnie z prawem żydowskim ekshumacja w Jedwabnem  powinna się odbyć.

Jak podał Onet, sprawą planowanej ekshumacji zainteresowali się Amerykanie. Został zacytowany list do polskiego ambasadora Piotra Wilczka oraz jego zastępcy Pawła Kotowskiego, który wysłał Matthew G. Boyse z Biura Stosunków z Europą Departamentu Stanu.

„Nasza ambasada w Warszawie dowiaduje się, że Instytut Pamięci Narodowej zacznie w poniedziałek ekshumację masowych grobów w Treblince I. Jeśli tak rzeczywiście jest, to – z czego niewątpliwie zdajecie sobie sprawę – wywoła to poważne obawy natury religijnej (w oryginale: „significant religious concerns” – red.) dotyczące jakichkolwiek planowanych ekshumacji obejmujących miejsca pochówku żydowskich ofiar Holokaustu. Czy bylibyście w stanie wyjaśnić, jakie IPN ma plany na te ekshumacje? Mamy nadzieję, że jakiekolwiek ekshumacje będą przeprowadzone tylko pod warunkiem odpowiednio wcześniej przeprowadzonych konsultacji ze środowiskami żydowskimi w Polsce”.

O autorze: Redakcja