Dzień judaizmu: dzień bez Jezusa i Maryi w Kościele Katolickim. Czas zakończyć ten absurd

fot. Twitter

 

Z uporem godniejszym lepszej sprawy część wpływowych hierarchów w Kościele Katolickim lansuje tzw. dzień judaizmu. Ta praktyka trwa już 23 lata, przyjmując coraz częściej bezrozumną formę. Nikt oczywiście nie mówi, o jaki judaizm chodzi, a te są rożne, na przykład agnostyczne i ateistyczne, czyli takie, które nie głoszą wiary w Boga Ojca. Żaden z judaizmów nie uznaje w osobie Jezusa Chrystusa Syna Bożego i nie szanuje jego matki Maryi.

Z I listu Św. Jana

Kto wierzy w Syna Bożego, ten ma w sobie świadectwo Boga, kto nie wierzy Bogu, uczynił Go kłamcą, bo nie uwierzył świadectwu, jakie Bóg dał o swoim Synu. A świadectwo jest takie: że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w Jego Synu.

Żydzi z którymi zazwyczaj spotykają się moderniści (truciciele), reprezentują judaizm powstały po Chrystusie, na bazie Talmudu, w opozycji do chrześcijaństwa. Najwyższy czas ocenić po owocach, a te świadczą dobitnie, że wieloletnie schlebianie środowiskom głoszącym negację Boga jest błędem.

Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. /Ewangelia wg św. Mateusza/

Zachęcam do wysłuchania dzisiejszego Słowa Bożego dającego nadzieję wszystkim trędowatym, niezależnie od rodzaju trądu, od rodzaju choroby. Od 2.13 min.

link

O autorze: CzarnaLimuzyna

Blog osobisty. Moje prywatne opinie na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych". "Tylko prawda jest ciekawa". We wpisach antynarracyjnych stosuję hiperbolę.