Prezydent Duda nie chce pełnej niepodległości Polski. Wyborcy PiS również?

Opowieści dziwnej treści, że tutaj wspólnota europejska, wspólnotowe wartości to jest baju, baju dla frajerów. To jest dla naiwnych tylko. Dla tych, których właśnie chcą ogłupić. /Andrzej Duda 2014./

Prezydent Duda po raz kolejny zadeklarował, że jest przeciwny odzyskaniu przez Polskę pełnej suwerenności. Postępujący stan mocno ograniczonej niepodległości jest stanem ubezwłasnowolnienia prawnego Polski w wielu podstawowych dziedzinach i datuje się od momentu ratyfikacji i podpisania Traktatu Lizbońskiego zastępującego Traktat z Nicei. Przez ten cały czas Polacy przyzwyczaili się do niewolnictwa, a zainteresowanie polityką ograniczyli do wewnętrznych sporów dwóch głównych frakcji politycznych.

Tragifarsą można nazwać sytuację kiedy PO et consortes zarzuca politykom PiS chęć odzyskania suwerenności, a ci żywiołowo zaprzeczają, deklarując, że nie jest to ich celem. Ogłupione społeczeństwo nie widzi absurdu tej sytuacji, a przede wszystkim nie rozumie pozytywnych konsekwencji polexitu. Propaganda na trwale złączyła w ich umysłach wartości europejskie z wartościami unijnymi.

Polacy nie rozumieją znaczenia podstawowych pojęć i nie potrafią łączyć ich z realnymi desygnatami

„Wartości unijne” nie są  wartościami europejskimi. Jeszcze raz: „Wartości unijne” nie są  wartościami europejskimi. Jest to zbiór antywartości wstrzyknięty jako trucizna do ludzkich umysłów. Zatrutym ściekiem z którego pochodzą jest ideologia antykulturowego marksizmu. Implementowane do prawa krajów członkowskich, powodują dewastację dotychczasowego porządku cywilizacyjnego w obszarach społeczno-politycznym i gospodarczym.

Czy Andrzej Duda bredzi i mówi nieprawdę w sposób świadomy?

Znana jest wypowiedź Dudy z roku 2014, w której stwierdził wprost, że: “Opowieści dziwnej treści, że tutaj wspólnota europejska, wspólnotowe wartości to jest baju, baju dla frajerów. To jest dla naiwnych tylko. Dla tych, których właśnie chcą ogłupić”.

Niestety, po wyborze na pierwszą kadencję, nowy prezydent dołączył do tych, którzy ogłupiają Polaków.

Ja osobiście absolutnie nie chcę “polexitu”. Chciałbym, aby Polska była w Unii Europejskiej i abyśmy czerpali z tego te korzyści, które były do tej pory

My dzisiaj żyjemy w wolnym kraju, możemy jeździć gdzie chcemy, możemy podróżować z dowodem osobistym w kieszeni po krajach wspólnoty Schengen (…) i to jest piękne, dlatego, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej

W zacytowanym powyższym fragmencie Duda fałszywie powiązał powstałą w 1985 roku strefę Shengen z UE. Do strefy Shengen należą również państwa, które nie są członkami Unii Antyeuropejskiej.

O autorze: CzarnaLimuzyna

Blog osobisty. Moje prywatne opinie na temat polityki nie mają charakteru "prawd objawionych". "Tylko prawda jest ciekawa". We wpisach antynarracyjnych stosuję hiperbolę.