Anioł Stróż Polski o zbrodni smoleńskiej z 10. 04. 2010 r. (Orędzia dla Adama Człowieka)

12 marca 2010

(…) Czuwajcie na modlitwie, bo wasza Ojczyzna jest w niebezpieczeństwie. Musicie być (…) świadomi nadchodzącego ku wam zagrożenia, gdyż nadszedł czas decydujący dla mieszkańców Ziemi.

Polska otrzymała szansę, aby stać się świadkiem pośród innych narodów — lecz tak wiele zależy od was! (…)  Nie oczekujcie niczego dobrego od rządzących, ponieważ oni już dawno sprzedali waszą Ojczyznę i działają tylko i wyłącznie we własnych celach. Jeśli chcecie ratować Ojczyznę, to musicie przede wszystkim z odwagą dawać świadectwo swym chrześcijańskim korzeniom i świadczyć o królestwie Chrystusa nad narodami. W niedługim czasie potęgi narodów znikną, a ostaną się tylko te narody, które zachowały swą chrześcijańską tożsamość.

Dzisiaj to właśnie Europa doświadcza ataku, albowiem jej pozorne zjednoczenie i pozorna integracja mają na celu podporządkowanie państw jednemu systemowi, który po pierwsze — ma za zadanie wyrzucenie Boga ze świadomości narodów, a po drugie — podporządkowanie sobie innych państw przez zniszczenie ich niezależności finansowej. Ten kolos „na glinianych nogach” wkrótce się rozpadnie (…) Wystarczy rzucony przez rękę Sprawiedliwości Bożej mały kamyk, aby wszystko poszło w ruinę (…) Bóg nie pozwoli drwić z Siebie ani ze Swoich praw. Musicie jednakże wiedzieć, że ten czas musi się wypełnić. (…)

12 kwietnia 2010

(…) To, co wydarzyło się w ostatnich dniach, jest właśnie takim znakiem, gdyż ta ofiara zamordowanych ludzi w samolocie ukaże w niedalekiej przyszłości prawdziwy sens Bożego planu. Sami możecie zauważyć, jak bardzo jesteście jako naród manipulowani; jak na siłę próbuje się zniewolić wasze myślenie, abyście nie byli wolnym narodem. Żałoba narodowa pokazuje prawdziwe, zupełnie inne oblicze większości narodu, który jest skłonny zamanifestować swoją wiarę, który potrafi wyjść na ulice z krzyżem i modlitwą na ustach. (…) Przeciwnik szuka rozproszenia i kieruje się nienawiścią. On chce zniewolić narody, aby ustalały prawa przeciwko Bogu i wyrzekły się chrztu i wiary. W obliczu nieszczęścia potraficie pokazać całemu światu, wbrew wrogim opiniom, że jesteście narodem wierzącym. Potraficie okazać swoją katolickość! Ale potrzebujecie gorzkiego znaku. (…) Musicie trwać w tym, co was jednoczy i umacnia, bo jak widzicie, to jest prawdziwa siła narodu, która pokonuje moc zła, zawstydza i zatrważa rządzących.

Drogie polskie dzieci, to wydarzenie ukazuje (…) że diabeł, przeciwnik, czyni wszystko, by osłabić wasz naród i w pełni go zniewolić. Jego zwolennicy pracują nie tylko na zewnątrz, ale także wewnątrz. Musicie być tego coraz bardziej świadomi. Dlatego w obliczu tego ogromnego zagrożenia — ponieważ sami nie jesteście w stanie się obronić — potrzebujecie pomocy Bożej. Boski Syn, Król Wszechświata, może przyjść wam z pomocą, jeśli wybierzecie Go na swojego Władcę i Pana waszego narodu. On posiada wszelką moc, zwierzchnictwo i panowanie, by pokonać wrogów. Tego aktu musicie dokonać jednak wy sami.

Odczytajcie ten znak jako dowód Opatrzności Bożej, która czuwa nad waszym narodem i nie pozwólcie, by wrogowie mogli przejąć całkowitą władzę. (…) Nie sądźcie także, że wielu z tych, którzy płakali nad grobami zamordowanych, czyniło to szczerze. (…) Jeszcze nie ugaszono pożaru, a już była gotowa lista tych, którzy mają objąć stanowiska po umarłych.

Polacy! Stoi przed wami ogromna szansa (…) Jeśli wytrwacie na modlitwie i pozostaniecie wierni, wkrótce dowiecie się prawdy, kto to wszystko zaplanował (…)

12 maja 2010

(…) Polacy! Tak wiele zależy od was i od waszego zaangażowania, aby prawda mogła zwyciężyć w waszym narodzie, który potrzebuje przebudzenia.

Musicie zdać sobie sprawę, że Bóg wybrał wasz naród, by w nim mógł zamanifestować Swoje Królestwo. Ta iskra związana z posłannictwem Bożego Miłosierdzia ma wyjść z waszego narodu i pociągnąć za sobą inne narody. (…) Stanęliście w punkcie zwrotnym w historii waszego narodu, by dać świadectwo wierze i obudzić się z letargu.

Rządzący liberałowie okłamali was i zdradzili. Z jednej strony oddali naród w niewolę zachodniej, bezbożnej Europy, która już dawno odrzuciła Boga, Jego prawa i zasady. A teraz, z drugiej strony, chce uzależnić od wpływów Rosji, która czeka tylko na dogodny i odpowiedni moment, by uzależnić Zachód od siebie.

Wypadek samolotu nie był przypadkowym incydentem, lecz ZNAKIEM, że czas nadszedł i wy — jako naród — powinniście podnieść się z kolan i jak zawsze w takich sytuacjach wzywać pomocy Nieba. Naród musi się obudzić, jeśli chce pozostać prawdziwie wolnym, niezależnym i praworządnym. Jeśli wytrwacie na modlitwie, jeśli pozostaniecie wierni, Bóg ukaże wam prawdę. Ten spisek planowany był już o wiele wcześniej, lecz teraz nadszedł moment, aby świat poznał jego konsekwencje.

(…) Módlcie się za Ojczyznę. W tym czasie kłamstwa i pogardy wobec narodu i jego wartości chrześcijańskich musicie modlić się o zwycięstwo prawdy. Nie dajcie się zwieść szatanowi, który używa kłamstwa, by kłamstwem zniewolić wasze umysły. Musicie być silni wiarą. Nie ulegajcie naciskom ani z zewnątrz, ani od wewnątrz, abyście nie zatracili własnej świadomości. (…) Otrzymaliście szansę, otrzymaliście znak i teraz tylko od was zależy, jak wykorzystacie i wypełnicie powołanie, które zostało wam powierzone. (…)

12 czerwca 2010

(…) Naród polski stanął przed wyborem, który jest decydujący dla przyszłości. Ten wybór nie dotyczy politycznego rozwiązania problemów, lecz chodzi o ducha narodu, o jego wierność i odpowiedzialność wobec przyrzeczeń, które składał przed obliczem Królowej Polski w wizerunku Jasnogórskiego Obrazu.

(…) Niewinny Chrystus cierpi w niewiernej mu Polsce. Jego cierpienie jest znakiem dla całego narodu, jak również dla Kościoła w Polsce, że Jego zaproszenie do współuczestniczenia w Jego Królestwie jest wciąż na nowo odrzucane. (…) Miejcie cały czas w pamięci, że jesteście narodem ochrzczonym, który żyje już nie dla królestwa ziemskiego, lecz dla Chrystusa i Jego królestwa. To właśnie Chrystus wskazuje wam drogę, drogę całemu narodowi, który czerpie swoją siłę z krzyża, a następnie ze Zmartwychwstania. (…) Jedynie całkowite odrodzenie duchowe i oddanie się pod panowanie Chrystusa może uratować od całkowitej zagłady nie tylko Polskę, ale i inne narody. To, czego obecnie doświadczacie, jest wezwaniem do wiernej służby Bogu wobec zbliżającej się decydującej rozgrywki między siłami dobra i zła. Teraz (…) staliście się poddani bezbożnej Europie, która depcze cały ład moralny i odwraca się od Boga. To nie jest Polska, którą chce widzieć Chrystus zmartwychwstały i uwielbiony. To nie jest rzeczywistość królestwa waszej Matki i Królowej! Dlatego jesteście doświadczani i jeszcze bardziej będziecie, jeśli nie podejmiecie tego wezwania do pokuty.

Naród jest uśpiony i pozwala, by niemądre rządy niszczyły duchowe dziedzictwo Bożych łask danych Polsce (…) Jakich znaków jeszcze potrzebujecie, aby otworzyły się wasze oczy? Bóg was doświadcza, ponieważ was kocha i tak naprawdę pragnie waszego szczęścia. To doświadczenie będzie się jeszcze bardziej potęgowało — nie tylko poprzez siły przyrody, lecz także w sposób ekonomiczny, ponieważ sytuacja waszego kraju jest poważnie zagrożona. Grozi wam taki sam kryzys, jaki spotka wkrótce całą Europę.
Nie śpijcie, bo przegracie swoją dziejową i narodową szansę! (…)

12 marca 2012

Pamiętajcie, że żadna ofiara, złożona na ołtarzu Ojczyzny dla większej Chwały Boga, nie idzie na marne i w swoim czasie przyniesie owoc. Jedynie Bóg zna przyczynę i skutek tych ofiar, ponieważ zna serca i zamiary. Krew niewinnych — chociaż byli grzesznikami — przynosi owoc obfity, bo o nich pamięta Bóg. Zbrodnia i zdrada katyńska, smoleńska oraz wiele zbiorowych mogił, są wołaniem do Boga o sprawiedliwość, i chociaż czarne orły ostrzą pazury, wy nie możecie uginać kolan przed nikim innym, jak tylko przed Bogiem.

Patrzcie z uwagą na wschód od waszej granicy. Niedźwiedź wychodzi ze swej gawry i wkrótce zapragnie nasycenia. Jak bardzo nieświadomi jesteście [tego], że wtajemniczeni wspierają budzącego się niedźwiedzia, udając, że są mu przeciwni. (…)

To jest czas waszej próby, czas wytrwałości i czas świadectwa. Pamiętajcie, że w znaku Krzyża jest wasza prawdziwa wolność. Ten znak stał się już dawno znakiem sprzeciwu nie tylko w Europie, ale w całym świecie. Każdy publicznie postawiony krzyż, każde publiczne wyznanie wiary jest solą w oku dla wszystkich waszych wrogów. I chociaż teraz wasi przeciwnicy czynią z was pośmiewisko i chcą was zniewolić, to ich czas jest ograniczony, ponieważ wasze modlitwy oraz ofiary nie idą na marne. (…)  Bóg chce was oczyścić i obudzić wasze sumienia, dlatego doświadczacie teraz niesprawiedliwości. Bóg zezwala na działanie wroga w waszym narodzie, ponieważ zbyt mocno ulegacie duchowi tego czasu i księciu tego świata. Choć słabi jesteście, jednak Boża Opatrzność czuwa i prowadzi was, aż po zjednoczenie z Krzyżem, aż do godziny opuszczenia, abyście mogli otrzymać światło i moc Zmartwychwstałego Pana.

12 września 2012

Polacy! Nadchodzi godzina konfrontacji z siłami zła. (…) Już wkrótce ujawnią się prawdziwe zamysły tych, którzy wyszydzają i ośmieszają, a Bóg ukaże przewrotność ich serc. Jak wiecie, zwycięstwo Prawdy przychodzi przez krzyż i w tym znaku ukaże się światło, które rozproszy ciemności. Cierpienie, które znosicie i prześladowanie, którego teraz doświadczacie, jest potrzebne dla oczyszczenia waszego narodu i dla uświęcenia waszej drogi powołania. Krzyż, który dźwigacie i za który walczycie, jest przywilejem dla waszego narodu, a problemem dla wrogów, którzy już teraz domyślają się swojej przegranej. (…)

Polacy! Wróg przygotował zamach na waszą tożsamość, na Kościół w waszej Ojczyźnie, i realizuje go z powodu obojętności i bierności wielu, którzy ulegli pokusie materializmu i ogólnie zaplanowanej fałszywej wolności i tolerancji. W swojej taktyce wróg mocno zakorzenił się w polskich sercach, które stały się nieczułe i obojętne. (…) Wasz naród staje się narodem-żertwą pośród innych narodów. Potrzeba wynagrodzenia i ofiary (…) Z pomocą Maryi, waszej Królowej, przez narodową modlitwę różańcową Bóg pokona waszych wrogów i upokorzy pyszniących się zamysłami swoich serc (…) poniży i rozproszy waszych prześladowców. Walka o Prawdę trwa (…) Zwycięstwo Prawdy i droga do prawdziwej wolności w Bogu wymaga ofiar, a nawet przelania krwi dla zadośćuczynienia Bogu za wszelkie zniewagi. Nawet wrogowie planujący zamach nie zwrócili uwagi, że w wymiarze ducha stała się ona ofiarą, złożoną w przeddzień święta Miłosierdzia Bożego!

12 grudnia 2012

Rządzący muszą pamiętać, że siłą i duchową mocą tego narodu był Kościół Chrystusowy, w szczególny sposób poświęcony i oddany Bożej Matce. Ci, którzy myślą, że mają pełnię władzy i występują w imieniu wielu narodów, a jednocześnie sprzeciwiają się Bożemu Prawu i Bożemu porządkowi rzeczy, są tak naprawdę przekupnymi zdrajcami. To oni są w rzeczywistości tymi krzyczącymi pośród tłumu ze współczesnego areopagu, którzy podnoszą wołanie: „Ukrzyżuj Go…! Nie mamy króla poza Cezarem!”.

12 maja 2013

Nie łudźcie się, że odzyskaliście wolność, bo na odwrót — coraz mniej decydujecie dziś o sobie. Staliście się w Europie polem walki pomiędzy Wschodem i Zachodem. Zachód skusił was tym samym, przez co sam popadł w ruinę i duchową pustynię, a Wschód nie zrezygnował ze swej żądzy władzy. Tak wielu pojawiło się zdrajców, wielu Judaszów, skuszonych współczesnymi srebrnikami, aby sprzedać Polskę dla chwili kariery i władzy. (…)

12 grudnia 2013

Nie zniechęcajcie się, gdy jeszcze nie widzicie owoców waszej modlitwy. Pamiętajcie, że tajemnica krzyża zawiera w sobie łaskę oczyszczania narodu i choć wasza niecierpliwość wzrasta, to wiedzcie, że Bóg pokona waszych wrogów oraz oczyści wasze serca. Nawet, gdy miałby to uczynić dla małej garstki prawdziwie wiernych i Jemu oddanych.

12 stycznia 2014

Polacy, wróg chce zniszczyć wasz naród, wyrwać z waszych serc to, co naród otrzymał najcenniejszego — wiarę. Ciemności ogarniają was ze Wschodu i Zachodu. Bądźcie świadomi, że tracicie wolność ducha i stajecie się niewolnikami grzechu, który drąży cały naród. Kajdany kłamstwa, oszustwa, niesprawiedliwości oraz chciwości zacieśniają się coraz bardziej. Wróg próbuje doprowadzić do zniewolenia i zniszczenia ducha narodu. Jego propaganda, jak czarna pantera, zniewala umysły i serca pod pozorami prawdy. (…) I chociaż sami nie jesteście w stanie uwolnić się z tego jarzma, to z głęboką wiarą i ufnością proście Boga o pomoc. Nie ustawajcie w waszych modlitwach i wynagrodzeniach! Wróg usypia waszą czujność i chce, abyście porzucili nadzieję. On dobrze zdaje sobie sprawę, że wprowadzenie praw i zasad Chrystusowych w życie narodu oznacza jego klęskę. Spójrzcie jednak, jak przewrotne stały się niektóre serca. Słuchają mrocznej pantery i nie chcą słuchać prawdy.

12 marca 2014

Szatan domaga się krwi. Współcześni kapłani i prorocy Baala domagają się złożenia krwawej ofiary na ołtarzu świata, aby jeszcze bardziej potwierdzić dominację Bestii i jej proroków ponad narodami. To jest poważny czas przed decydującą walką — także wewnątrz narodów. Polacy, nie dajcie się wciągnąć w manipulacje dwóch Bestii, które bluźnią Bogu i podburzają narody przeciw sobie! Niedźwiedź się przebudził i pokazuje łapy, podczas gdy pantera czeka na ciemności nocy, aby zadać swój bezszelestny cios. Orzeł wzniesie się ponad obłoki, by schronić swe pisklęta przed pazurami lwa. (…)

Jako pierwsi powinniście dać świadectwo wiary i ufności, a przede wszystkim upaść na twarz przed Bogiem — przed Majestatem Krzyża — i prosić Go o przebaczenie. Jeśli wytrwacie w modlitwie, możecie być pełni ufności w Miłosierdzie Boże, które nie pozwoli, aby łapy niedźwiedzia ani przebiegłość pantery oraz strzały lwa dosięgły orła, którego Maryja przytula do swej piersi. Zwracajcie się do Niej i uciekajcie pod Jej macierzyński płaszcz. Oczyszczenie trwa i będzie trwać tak długo, aż otworzą się serca i ujawnią myśli.

12 maja 2014

Polacy! Pośród ciemności i zwątpienia, lecz także wobec obojętności i zaślepienia, przynoszę wam nadzieję, która jest jednoczesnym wezwaniem do narodowego rachunku sumienia, abyście w obliczu krzyża dokonali prawdziwej przemiany serc. Wasza Królowa chce was zgromadzić pod krzyżem, abyście nie ulegli pokusie porzucenia walki o prawdę, która zostanie objawiona całemu światu. (…)

Znaleźliście się pomiędzy pazurami pantery a łapami niedźwiedzia, które jednoczą swoje siły, by zniszczyć to wszystko, co należy do niewinnego Baranka. Gdybyście nie doświadczyli krzyża, nie mielibyście udziału w jego zwycięstwie! Zwycięstwem w tej walce jest tożsamość narodu i jego prawdziwa wolność. Wybór należy do każdego z was. Nie ulegajcie nikomu ani niczemu, co może oderwać was od Chrystusa i Jego Nauki. Zdrad było już zbyt wiele. Potrzebujecie teraz przebudzenia sumień, które powinny otworzyć was na działanie Ducha Świętego, na Jego moc i światło, abyście mogli nabrać odwagi w wasze serca i mężnie stanąć po stronie Chrystusowej sprawiedliwości, która za zło karze, a za sprawiedliwość wynagradza.
Nadchodzi czas waszego świadectwa i choćby reszta sprawiedliwych miała pozostać w narodzie, to Bóg ujmie się za nią w Swojej sprawiedliwości.

Wybrał i przygotował: Pokutujący Łotr

Wg. wydania: Adam Człowiek. Anioł Stróż Polski: Orędzia dla Polski i Polaków 2009-2014, Inst. Wyd. Św. Jakuba 2014, Nihil Obstat Abp. Andrzej Dzięga 5 maja 2014 r.

O autorze: Pokutujący Łotr