Trevignano Romano: Orędzia z 27 i 29 grudnia 2020

Trevignano Romano, 27 grudnia 2020 r.

Madonna z Bazyliki Św. Sykstusa, Rzym ok. 500 r.

Drogie dzieci, jestem Niepokalanym Poczęciem i przychodzę tu znowu, aby was pouczać o nadchodzących czasach. Moje ukochane dzieci, ponieważ wciąż dyskutujecie o rzeczach tego świata, robicie plany na przyszłość i liczycie na ziemskie sprawy, radzę wam, byście więcej rozmyślali o sprawach duchowych. Po co srożyć się na to, co się dzieje wokół was, gdy niestety, największym wrogiem człowieka jest jego „ja”, którego ta ludzkość nie ma siły całkowicie wyeliminować ze swego życia. Bądźcie pewne, moje dzieci, że każdy z was odpowie przed Bogiem za swe czyny i za uczynki wobec bliźniego, wybaczajcie [więc], bo to, co nadejdzie, będzie o wiele gorsze od tego, co doświadczacie teraz, choroby i wirusy będą groźniejsze, lecz na to jest tylko jedno lekarstwo: modlitwa i nieustanne zawierzenie Bogu. Moje dzieci, nie jesteście same i nie lękajcie się, jedyne, co jest ważne, to aby wybrać, po której staniecie stronie, to będzie warunek uzyskania przez was życia wiecznego. Teraz zostawiam was z moim macierzyńskim błogosławieństwem i błogosławieństwem Mojego Ojca, Który was kocha niezmiernie.

Trevignano Romano, 29 grudnia 2020 r.

Drogie dzieci, dziękuję wam, że jesteście tu na modlitwie i odpowiedzieliście w swoich sercach na moje wezwanie. Dzieci, spójrzcie na ten świat, który został zniszczony. Prosiłam was i dalej proszę, abyście odmawiali Różaniec Święty i zawierzyli się Bogu, waszemu jedynemu ocaleniu. Idziecie drogą pełną niebezpieczeństw, a mimo to nie wierzycie, nie otwieracie serc; zjednoczcie się, stańcie się jedną rodziną, abyście mogli sobie wzajemnie pomagać. Wkrótce zobaczycie wiele wydarzeń, będziecie też świadkami zakończenia tej bitwy i razem z Jezusem będziecie zwycięzcami; nie lękajcie się. Jakże wielu [ludzi] wierzy, że to wszystko szybko minie, pozwalacie, aby kształtowało was to, co mówią potężni, światowa elita, nie rozumiejąc, co się dzieje. Uważajcie, bo to, co powiedzą, nie zawsze jest dla waszego dobra. Módlcie się za Włochy i za świat [będący] w wielkim niebezpieczeństwie. Wielki wstrząs dotknie Watykan, wielu prałatów poczuje ciemność w swym sercu; liczę na to, że swymi modlitwami wyprosicie, aby to, co ma nadejść, zostało złagodzone. Teraz zostawiam was z moim matczynym błogosławieństwem, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Tłum. symultaniczne z jęz. ang. w por. z oryginałem włoskim 

Pokutujący Łotr

O autorze: Pokutujący Łotr